19

Nowy Surface nie musi być tabletem – Microsoft szykuje niespodziankę

Jestem ciekaw jak wielu z Was posiada i korzysta na co dzień z którejkolwiek generacji Surface'a (Pro) lub Surface Booka. Nie będę ukrywał, że już od pewnego czasu chodzi mi po głowie myśl zakupu tabletu Microsoftu, lecz za każdym razem znajduję wystarczająco silny argument, by tego nie robić. Ci, którzy woleliby jednak mniej mobilny sprzęt wkrótce również mogą stanąć przed nie lada wyborem, ponieważ coraz bardziej prawdopodobne jest poszerzenie rodziny Surface o zupełnie nowy sprzęt.

Mowa oczywiście o tak zwanym „all in one”, czyli „wszystko w jednym”. Tego typu urządzenia miały być jednym z filarów sukcesu Windows 8 i vice versa, dlatego w tamym okresie mogliśmy zobaczyć wzmożone zainteresowanie takimi komputerami ze strony producentów. Miałem nawet okazję testować jedną z ciekawszych propozycji od Acera (z wbudowaną baterią), lecz o nagłym wzroście popularności komputerów all-in-one nie mogło być mowy. Okazało się, że wprowadzenie ich do domów użytkowników nie jest takie łatwe, dlatego pozostały tam, gdzie radziły sobie najlepiej – biurach i recepcjach.

Tym razem Microsoft będzie najprawdopodobniej celował właśnie w takie zapotrzebowanie klientów. Co prawda jedyna oficjalna informacja, jaką dysponujemy, wskazuje jedynie że jeszcze w tym i przyszłym roku ujrzymy nowego członka rodziny urządzeń Surface, to jednak według przecieków Microsoftu eksperymentuje właśnie z wieloma przeróżnymi typami komputerów i akcesoriów. Tak, zgadza się – wisząca w jednym z budynków Microsoftu zapowiedź, dokładnie w budynku nr 88 – może zwiastować jedynie dedykowane dostępnym już na rynku urządzeniom akcesorium. Wydaje mi się to jednak mało realne, ponieważ od premiery Surface Pro 4 niedługo minie 9 miesięcy i byłby to dobry moment na zaprezentowanie czegoś zupełnie świeżego.

I tutaj znów powracamy do dywagacji na temat typu i przeznaczenia nowego komputera. Szczerze przyznam, że bardzo liczę na premierę sprzętu, które mogłoby nosić nazwę „Surface Xbox” i być przenośnym komputerem dedykowanym graczom. Fantastycznie wpasowałoby się to w politykę Microsoftu o tytule „Xbox Play Anywhere”, dzięki której granica pomiędzy rozgrywką na konsoli i komputerze zostaje skutecznie zatarta. Czym wyróżniałoby się takie urządzenie? A co powiecie na wymienne podzespoły, czyli coś, czego nie znajdziemy w dotychczasowych modelach Surface? Oczywiście nadal mówilibyśmy o tablecie, który rewelacyjnie służyłby w podróży – wtedy grywalibyśmy w tytuły ze Sklepu Windows przygotowane do obsługi dotykowej.

Zdaję sobie sprawę, że szanse na debiut takiego komputera są niewielkie, dlatego numerem jeden na liście najbardziej prawdopodobnych premier jest urządzenie all-in-one, które byłoby kolejnym ucieleśnieniem wizji Microsoftu i systemu Windows 10. Doskonale wpisywałoby się także w biurowe rozwiązania firmy z Redmond, jak chociażby pakiet Office i usługi w chmurze. Microsoft wciąż pozostaje najważniejszym i największym graczem, jeśli chodzi o rynek biznesowy, dlatego obstawiam, że to właśnie tą ścieżką będzie podążał. Mimo, że o premierze takiego urządzenia mówimy już dzisiaj, to jeśli do niego dojdzie, będzie to nie lada niespodzianka, ponieważ Microsoft zademonstruje w ten sposób pojawienie się zupełnie nowych perspektyw dla swojego sprzętowego portfolio.

Pamiętajmy też, że wciąż nie doczekalismy się Surface Phone’a – to właśnie nowy smartfon Microsoft może okazać się jednym z nowych urządzeń.