15

Nowy iPhone zaskoczy użytkowników? Szykowana jest ciekawa zmiana

Nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie na rynku miał się pojawić kolejny iPhone – prawdopodobnie zobaczymy sprzęt dopiero jesienią. Na temat słuchawki krąży już jednak wiele plotek, co oczywiście pobudza dyskusje – sporo osób czeka na „pogromcę” Samsunga Galaxy S III i kolejny „cud” korporacji z Cupertino. Pojawiły się także pogłoski dotyczące […]

Nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie na rynku miał się pojawić kolejny iPhone – prawdopodobnie zobaczymy sprzęt dopiero jesienią. Na temat słuchawki krąży już jednak wiele plotek, co oczywiście pobudza dyskusje – sporo osób czeka na „pogromcę” Samsunga Galaxy S III i kolejny „cud” korporacji z Cupertino. Pojawiły się także pogłoski dotyczące elementu, którego nie było we wcześniejszych wersjach słuchawki.

Najwięcej emocji przy okazji nowego sprzętu wzbudza oczywiście jego wyświetlacz. Miłośnicy smartfonów Apple podzielili się na tych, którzy oczekują większego ekranu oraz zwolenników tradycyjnych rozwiązań (czytaj: przekątna 3,5 cala). Sporo mówi się także o module LTE w nowej słuchawce – wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że zobaczymy go na pokładzie iPhone’a 5, ale w przypadku tej firmy nigdy nie można być pewnym czegoś na 100%. Tym razem nie interesuje nas jednak ani ekran, ani LTE. Uwagę poświęcimy modułowi NFC.

Apple zaprezentowało niedawno portfel mobilny Passbook. Pojawi się on w iOS 6 i z pewnością stanie się zagrożeniem dla podobnych produktów stworzonych przez Google czy Microsoft. Aby to jednak osiągnąć projekt musi się doczekać niezwykle istotnego komponentu – modułu NFC. Serwis 9to5Mac postanowił wrócić do prototypów iPhone’a znanych obecnie pod nazwami kodowymi N41AP oraz N42AP. Okazało się, że urządzenia posiadają NFC – element ten jest podłączony do jednostki zarządzania zasilaniem.

Na pierwszy rzut oka nie jest to tak ważna kwestia, jak wspomniane powyżej, ale warto przyjrzeć się temu bliżej, ponieważ nowa technologia może sporo zmienić. Near Field Communication staje się coraz bardziej popularne (choć często usłyszeć można głosy, iż rozwój tej komunikacji bezprzewodowej nie jest tak dynamiczny, jak wcześniej prognozowano), a pojawienie się na tym rynku Apple z pewnością przyspieszy ten proces.

NFC można oczywiście wykorzystywać na różne sposoby, ale jednym z ważniejszych są płatności zbliżeniowe. Technologia dałaby Apple nowe źródło zysków i to przy relatywnie niewielkich nakładach na rozwój projektu. Należy oczywiście mieć na uwadze, że pojawienie się usługi tego typu u Apple nie oznacza, iż automatycznie z jej dobrodziejstw będzie mógł korzystać każdy użytkownik nowego smartfonu korporacji z Cupertino. Projekt ruszy zapewne jedynie w USA i dopiero po jakimś czasie może być rozwijany w innych krajach. Skoro jednak podjęto już ten temat, to miłośnicy gadżetów amerykańskiego giganta mogą być dobrej myśli.

Foto: 1,2