13

Nowa Opera dla Windows Phone już jest!

przeglądarka opera
Alternatywne przeglądarki niestety nie poczynają sobie zbyt dobrze na platformie mobilnej Microsoftu. Trawione systemowymi ograniczeniami i będąc tylko ciekawostką przyrodniczą w tym systemie nie zdołały choćby w niewielkim stopniu zagrozić świetnie działającemu (choć nie bez wpadek) Internet Explorerowi. Opera Mini kroczy jednak inną drogą – zamierza wyjść naprzeciw osobom, które na danych mobilnych oszczędzają, kiedy […]

Alternatywne przeglądarki niestety nie poczynają sobie zbyt dobrze na platformie mobilnej Microsoftu. Trawione systemowymi ograniczeniami i będąc tylko ciekawostką przyrodniczą w tym systemie nie zdołały choćby w niewielkim stopniu zagrozić świetnie działającemu (choć nie bez wpadek) Internet Explorerowi. Opera Mini kroczy jednak inną drogą – zamierza wyjść naprzeciw osobom, które na danych mobilnych oszczędzają, kiedy tylko mogą. I sądząc po tym, jak zachowuje się i działa ta przeglądarka mogę na samym początku stwierdzić, że jest nieźle.

Pierwsza wersja Opery Mini w Sklepie dla Windows Phone rozczarowywała. Przede wszystkim były ogromne braki w jej stabilności. Często działo się tak, że poprawne jej uruchomienie graniczyło z cudem, a co dopiero otworzenie jakiejkolwiek strony internetowej. Z aktualizacji na aktualizację było lepiej, jednak ostatecznie wszystkie te niedogodności miały zostać wyeliminowane w wersji, którą zaprezentowano podczas MWC w Barcelonie. Opera miała zaoferować odświeżony interfejs użytkownika oraz kilka pomocnych funkcji wynikających z jej przeznaczenia. Jeszcze większą uwagę przywiązano do oszczędzania danych, które miało być jedną z ważniejszych funkcji alternatywnej przeglądarki.

1

Dzisiejsza aktualizacja dla Opery Mini wprowadziła właśnie te zmiany. Oprócz tego, sama aplikacja zachowuje się wreszcie tak, jak powinna. Przyznam szczerze, że gdybym nie miał dużego pakietu danych mobilnych i nie korzystał z sieci bezprzewodowych gdzie popadnie, zapewne godząc się z ograniczeniami mojej taryfy rozejrzałbym się za takim rozwiązaniem i padłoby oczywiście na Operę Mini.

Oprócz tego, że kompresuje ona strony na serwerach Opery, sama w dodatku jest bardzo lekka – waży nieco ponad 3 MB. Świetnie zachowuje się także po wygaszeniu ekranu. Odblokowując telefon i przywołując aplikację nie uświadczyły długiego czasu oczekiwania w ekranie „wznawianie”. Trwa to zaledwie ułamek sekundy i przeglądarka od razu jest gotowa do działania.

2

Główny ekran pozwala nam na wyszukanie w Google dowolnej frazy, a ponadto na przeniesienie się do listy przypiętych witryn. Deweloper aplikacji predefiniował strony odwołujące się do usług i stron Google. Przycisk z logo Opery otwiera wysuwane menu kontekstowe, a nad nim możemy zobaczyć skrócone informacje na temat oszczędzania danych mobilnych. Tapnięcie wykresu kołowego przedstawiającego oszczędność przeglądarki w drenowaniu cennych megabajtów przeniesie nas do szczegółowych informacji na temat użycia danych w szerszych spektrach czasowych.

Ekran widoku otwartych kart przywołuje na myśl to, jak wygląda lista aplikacji w Windows Phone – pozwala to na bardzo łatwe przełączanie się między stronami internetowymi.

Operę Mini – beta możecie pobrać w Sklepie dla Windows Phone

Grafika: 1