Mobile

Netgear AirCard 785 - mobilny hotspot 4G LTE na wakacyjne wyjazdy

GU
Grzegorz Ułan
32

Wakacje już wprawdzie w połowie, ale część z Was ma swój odpoczynek jeszcze przed sobą. Jakby się nie zapierać i deklarować, że ten wakacyjny odpoczynek będzie z dala od sieci, często korzystamy z niej mimo wszystko. Jeśli nie większość z Was podczas samej podróży, kiedy to możemy „szybciej” ją odby...

Wakacje już wprawdzie w połowie, ale część z Was ma swój odpoczynek jeszcze przed sobą. Jakby się nie zapierać i deklarować, że ten wakacyjny odpoczynek będzie z dala od sieci, często korzystamy z niej mimo wszystko. Jeśli nie większość z Was podczas samej podróży, kiedy to możemy „szybciej” ją odbyć ze smartfonem czy tabletem w dłoni, to już niektórzy z Was, podczas samego pobytu, oczywiście w zależności od charakteru pracy, wykonywanej na co dzień.

Już kiedyś miałem okazję testować dla Was tego typu sprzęt. Również był to mobilny hotspot, chyba jeszcze mniejszych rozmiarów, ale podstawową, wadą jaką mu wytykaliście był brak opcji włożenia karty SIM z internetem bezpośrednio do urządzenia. W rezultacie jego kompaktowe rozmiary traciły na znaczeniu, bo wymagane było dopięcie do niego wystającego modemu USB z kartą SIM.

Router Netgear AirCard 785, to pełnoprawny mobilny hotspot z wbudowanym slotem na kartę SIM, a jego małe rozmiary pozwalają na przechowywanie go nawet w kieszeni czy podręcznej torbie. Do tego zgrabny wygląd, wyświetlacz LED czynią go atrakcyjną propozycją na przenośny dostęp do sieci.

Specyfikacja urządzenia:

  • Wspierane technologie przesyłu danych: dwie częstotliwości WiFi 802.11n z dwoma SSID, LTE cat 4/HSPA+/EDGE/GSM, 4G LTE FDD 800/850/900/1800/2100/2600 MHz, 4G LTE TDD 2600 MHz, 3G 850/900/2100 MHz, 2G 900/1800 MHz
  • Wymiary: 110 x 69 x 16.6 mm
  • Waga: 127 g
  • Możliwość podłączenia do 15 urządzeń
  • Aktywność baterii: do 10 godzin
  • Czas podtrzymania: do 300 godzin
  • Typ karty SIM: Micro SIM (3FF)

Konfiguracja urządzenia jest banalnie prosta. Zakładając, że kupujemy dopiero kartę z internetem mobilnym, wystarczy połączyć się z siecią z naszego routera, dane dostępu do sieci domyślnie wyświetlane są w routerze na ekranie LED (na szczęście można to później zmienić w ustawieniach) i zalogować się do swojego konta na stronie http://netgear.aircard.

Na tej samej stronie możemy odczytywać wiadomości SMS, przesyłane od operatora, więc odchodzi konieczność wpinania karty SMS do smartfona, by na przykład aktywować kodem dostęp do nowo założonego konta online u operatora, przez które bez problemu można wybierać sobie dodatkowe pakiety.

W ustawieniach routera można dodatkowo ustawić zabezpieczenia sieci (domyślnie są ustawione na WPA2 Personal AES), ustawienia pasma 2,4 GHz czy 5 GHz oraz trybu gościa. Tutaj również możemy wyłączyć wyświetlanie na ekranie LCD nazwy sieci oraz hasła.

W samym modemie przyciskami funkcyjnymi możemy uaktywnić nowe połączenie standardem WPS i wybrać pasmo połączenia (tylko 2,4 GHz, Dual-Band lub tryb "Gościa") oraz wyświetlić informacje o samym urządzeniu czy sprawdzić aktualne zużycie transferu.

Oprócz dostępu na desktopie możemy też skorzystać z aplikacji mobilnej z podobnymi funkcjami i dodatkową z opcją zdalnego wyłączenia urządzenia i sprawdzeniem stanu baterii.

To modem typowo mobilny, przeznaczony na krótkie wyjazdy weekendowe czy dłuższe pobyty poza źródłem zasilania. Testowałem go przez prawie tydzień, zacząłem w piątek zeszłego tygodnia akurat w dzień wyjazdu do rodziny na weekend, dzięki czemu mogłem sprawdzić go w realnych warunkach przeznaczonych do tego typu urządzenia, a zwłaszcza wytrzymałości pod kątem czasu pracy na baterii w terenie.

Włączyłem go w pełni naładowanego jeszcze w biurze po godzinie 10, od razu podłączając się do niego ze swojego laptopa. Do czasu wyjazdu, około 15, zużyło mi 20% z baterii. W tym momencie przeszedłem na smartfon, który to od tej pory korzystał z transferu. Jechałem pociągiem, bez gniazdek więc mogłem maksymalnie korzystać z tego routera i do końca wykorzystać dostępną baterię. Skończyła się około 22, co biorąc pod uwagę zanikający zasięg w trasie jest dobrym wynikiem.

W poniedziałek, już podczas pracy, przy stacjonarnym wykorzystaniu hotspota, dłużej działał, ale za to przy stabilnym zasięgu LTE. Zaczynałem przed 8, bateria kończyła się o 18. W kolejnych dniach podobnie. To wystarczający czas pracy, wprawdzie jest możliwość udostępniania sieci aż 15 urządzeniom i ten czas przy większej liczbie podłączeń znacznie się skróci, ale przy okazjonalnych wyjazdach nie potrzebujemy tak intensywnego wykorzystania jak w testach.

Test urządzenia przeszedł jak najbardziej pozytywnie. Małe, poręczne, wydajne. Dawało stabilne połączenie, strony ładowały się szybko. Oczywiście w podróży stabilność Internetu delikatnie spadała, ale to było tylko i wyłącznie kwestią zasięgu. Hotspot podczas tygodniowego testu nie sprawiał żadnych problemów, nie znalazłem też żadnych minusów. Szczególnego zastosowania upatruję podczas podróży i wyjazdów, zarówno prywatnych, wakacyjnych, jak i służbowych, wymagających stałego dostępu do sieci.


Powyższy tekst to test komercyjny. Tekst ten przedstawia niezależną opinię redakcji. Klient nie miał wpływu na kształt i wnioski przedstawione w tym tekście.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: