netflix logo
3

Co ten Netflix kombinuje? Wkręca się na E3 i będzie opowiadać o swoich grach!

E3 to oczywiście impreza świetne znana sympatykom gier - goszczą na niej najwięksi i najważniejszi wydawcy gier oraz producenci sprzętu z branży, ale tym razem pojawi się ktoś jeszcze. Ktoś, kogo wcale byśmy się tam nie spodziewali.

Gdy przeczytałem ten nagłówek po raz pierwszy, musiałem uczynić to ponownie chwilę później. Netflix lubi zaskakiwać, ale tego ruchu wcale bym się po nich nie spodziewał. Dotychczasowe romanse z gamingiem i grywalizacją, jak chociażby dodanie do oferty interaktywnego programu Minecraft oraz nieoficjalne zapowiedzi wprowadzenia osiągnięć, wcale nie wskazywały, że Netflix na serio potraktuje tę kategorię. Wygląda jednak na to, że pewne zamiary co do gier ma, a my będziemy mogli przekonać się już 11 czerwca, co takiego wykombinował.

Netflix wprasza się na E3 – będzie opowiadać o grach

Netflix będzie gospodarzem panelu o tytule „Bringing Your Favorite Shows to Life: Developing Netflix Originals into Video Games”, co oczywiście odnosi się do tworzenia gier na podstawie jego seriali. Do tej pory ukazała się m. in. gra „Stranger Things” na urządzenia mobilne i z każdym nowym sezonem tworzone są jej kolejne rozdziały. Ale w wątku na Twitterze wyszło na jaw, że Netflix wcale nie zamierza ograniczyć się do tego jednego tytułu. Co więcej, dyskusja, która rozgorzała pod pierwszym tweetem, brzmiała naprawdę interesująco. Netflix zaczepił w tweecie targi E3, podpytując czy może wpaść. W odpowiedzi padło… pytanie, czy chcą tylko odwiedzić targi, czy może o czymś pogadać. Wtedy Netflix oznajmił, że chciałbym zorganizować panel, a w następnej wiadomości podał tytuł, gdy targi E3 stwierdziły, że dadzą radę gdzieś tego Netfliksa wcisnąć.

Tego typu akcje w mediach społecznościowych nie są niczym nowym, a tu najważniejsze są naturalnie informacje, które poznaliśmy. Nie wiemy, kto dokładnie zasiądzie na scenie podczas panelu, jakie tytuły będą omawiane i czy Netflix nie ogłosi przy okazji nowych projektów. Nie zdziwiłbym się, gdyby właśnie na E3 zaprezentowane były szersze plany Netfliksa nie tylko te związane z grami i próbami ukazania świetnych perspektyw na tworzenie ich na podstawie seriali Netflix Original, bo liczę też, że tym razem poznamy kilka zapowiedzi programów interaktywnych, których ostatnio przybyło na Netflix.

Interaktywne programy Netflix już są – gry też trafią do oferty?

Specjalny odcinek (od długości filmu) serialu Black Mirror pt. Bandersnatch, a później przygoda na łonie natury z survivalowcem Bearem Gryllsem mogłby pobudzić apetyt – ja bawiłem się przy nich świetnie i z przyjemnością powróciłbym do takiej formy rozrywki. przy czymś nowym. Jak widać, Netflix posiada już odpowiednie zaplecze techniczne, by dystrybuować interaktywne serie na cały świat i robi to teraz jako jedyny wśród serwisów VOD o globalnym zasięgu.

Jestem ciekaw, czy i jakie seriale Netflix będzie chciał przekuć w gry – czy to mobilne, czy może pełniejsze wersje na konsole i/lub pecety. Czy są takie, które chcielibyście ograć sami? Ciężko mi teraz na szybko wskazać cokolwiek poza Stranger Things, co mogłoby w łatwy sposób zaskoczyć. Moje ulubione tytuł, jak Dark czy Ozark, musiałyby być czymś naprawdę dopracowanym i skomplikowanym, by mogły dorównać serialom i co najważniejsze wciągnąć graczy. Jakie są Wasze propozycje?