Moje przemyślenia

Najważniejsze wpisy z mediów społecznościowych w jednym miejscu, czyli Favs na Maca

MK
Marcin Kamiński
4

Co w dobie mediów społecznościowych pozwala śledzić wartościowe treści? Oczywiście „lajki”. Problem w tym, że inaczej nazywają się one na Facebooku, Twitterze czy Google. Dodatkowo wszystkich tych serwisów zazwyczaj zwyczajnie nie mamy czasu śledzić. Z pomocą na przywołane bolączki użytkownikom kom...

Co w dobie mediów społecznościowych pozwala śledzić wartościowe treści? Oczywiście „lajki”. Problem w tym, że inaczej nazywają się one na Facebooku, Twitterze czy Google. Dodatkowo wszystkich tych serwisów zazwyczaj zwyczajnie nie mamy czasu śledzić. Z pomocą na przywołane bolączki użytkownikom komputerów Mac przychodzi aplikacja Favs – zbierająca w jednym miejscu wszystkie interesujące treści z mediów społecznościowych naszych oraz znajomych.

Aby aplikacja Favs mogła rozpocząć kolekcjonowanie ciekawych treści, po instalacji konieczne jest połączenie jej z naszymi kontami w serwisach społecznościowych. Do wyboru jest ich cała masa, od tak popularnych jak Facebook, Twitter, Flickr, Instagram, YouTube i Google Reader, aż po mniej popularne u nas Flattr, Zootool czy Dribbble. Im więcej kont zsynchronizujemy, tym bardziej kompletne wyniki otrzymamy.

Co Favs potrafi oprócz zbierania w jednym miejscu treści oznaczanych jako lubiane w popularnych serwisach społecznościowych? Posiada wygodny system powiadomień, dzięki któremu bez problemu odróżnimy wiadomości jeszcze nie przeczytane. Wbudowana wyszukiwarka pozwoli szybko i sprawnie odnaleźć interesujące nas w danym momencie wpisy. Aplikacja automatycznie tworzy drzewo z najpopularniejszymi tagami, dającymi nam dostęp do tematycznie posortowanych treści. Dodatkowo możemy skopiować link do wybranego wpisu oraz wysłać do znajomego za pośrednictwem maila.

Aplikację Favs znajdziecie w Mac App Store. Przed zakupem pełnej wersji, kosztującej niespełna 10 dolarów, warto wypróbować wersję demonstracyjną – jej pobranie możliwe jest na oficjalnej stronie programu.

O ile idea zebrania w jednym miejscu najciekawszych wpisów z używanych przez nas serwisów społecznościowych jest trafiona, to moim zdaniem funkcjonalność programu Favs nie jest adekwatna do jego ceny. 9,99$ w sklepie App Store to sporo, a oprócz zasysania wpisów Favs robi niewiele – do wyszukiwarki i listy tagów chciałoby się czegoś więcej. Mimo to zachęcam do przetestowania darmowej wersji trial i wystawienia własnej oceny – komentarze pozostają do Waszej dyspozycji.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: