0

Najważniejsze premiery lipca – nowe filmy i seriale

Pierwszy miesiąc wakacji przed nami, więc jeśli nie wybędziecie na urlop (choć i to nie powinno Wam przeszkodzić w seansie), to czeka Was sporo dobrych premier. Przed upałem schowajcie się w klimatyzowanych kinach, a wieczorami oglądajcie seriale. Bo czemu nie, skoro jest kilka tytułów których przegapić nie wolno.

Spider-Man: Daleko od domu

Już za chwileczkę, już za momencik w kinach pojawi się druga część przygód Człowieka Pająka. O ile naszego pajęczaka darzę przeogromną sympatią, o tyle pomysł włączenia go w uniwersum Marvela tak szybko z brakiem szans na nieco solowych misji nie do końca mi odpowiada. Nie miałbym nic przeciwko temu, jeśli takie wyzwania stanęłyby przed nim w trzecim czy czwartym filmie, ale współpraca Sony i Marvela (Disney) przynosi rezultaty, więc Spider-Man: Daleko od domu wprowadzi nie tylko nowe postacie, ale na ekranie zobaczymy też znane z MCU twarze. Sam film jest już po światowej premierze, a oceny są dość wysokie. Może wcale nie powinienem narzekać? W kinach od 5 lipca.

Annabelle wraca do domu

zastraszająco szybkim tempie rozrasta nam się ten świat horrorów. Po dwóch częściach Obecności, dwóch odsłonach Annabelle i Zakonnicy otrzymaliśmy w tym roku Topielisko. Klątwa La Llorony, lada moment zobaczymy trzecią część Annabelle. W planach są oczywiście kolejne odsłony wszystkich tytułów w ramach tego uniwersum i choć produkcje reprezentują naprawdę różny poziom, to całkiem przyjemnie śledzi się wydarzenia z jednego świata. A kto wie, może na Annabelle wraca do domu faktycznie się czegoś przestraszycie? W kinach od 12 lipca.

Pełna lista nowości – lipiec na HBO Go

Król Lew

Disney powraca do znanej i sprawdzonej marki, która w 1994 roku opanowała świat i do dziś nie potrafimy i nie chcemy zapomnieć o tak udanej animacji jak Król Lew. Studio stwierdziło jednak najwyraźniej, że powroty do kin i emisja w telewizji, a także edycje specjalne na DVD czy Blu-ray (a niedawno ukazała się wersja 4K!) to zbyt mało. Dlatego rozpoczęto prace, których efektem jest wersja live action Króla Lwa, która bazuje na animacji – w jak dużym stopniu dopiero się przekonamy, ale wiemy, że produkcje będą miały sporo punktów wspólnych, w tym niektóre utwory, które stały się wręcz ikoniczne. Premiera już niedługo, bo 19 lipca.

Truposze nie umierają

Uwielbiam takie produkcje – nietypowy humor, nietypowa sprawa, nietypowa jak na taki tytuł obsada. Film Truposze nie umierają zabierze nas do niewielkiego miasteczka Centerville, gdzie wszystko przestaje być takie, na jakie wygląda, a przede wszystkim umarli okazują się nie być wcale umarłymi. Walka o przetrwanie właśnie się zaczyna, a stróże prawa niestety nie do końca będą wiedzieli z początku jak sobie z inwazją umarlaków poradzić. Chyba. Okaże się. Zapraszam do kin od 26 lipca.

Stranger Things – 3. sezon

Wracamy do Hawkins, moi drodzy. Po wydarzeniach z 2. sezonu czeka nas pewna zmiana w serialu, ponieważ rok szkolny będziemy mieć za sobą, a nasi bohaterowie rozpoczną wakacje. To spowoduje, że drużyna może zmienić skład, potworzą się nieco inne podgrupy, a my możemy liczyć na nowe znajomości i relacje. Największym pytaniem pozostaje oczywiście to dotyczące przeciwników głównych bohaterów – czy Netflix pójdzie na całość i znowu dostarczy nam więcej i lepiej w 3. sezonie Stranger Things? To zadziałało w 2 .sezonie ze średnim skutkiem, teraz liczymy nie tylko na poważniejszych rywali, ale także na bardziej wciągającą fabułę.

Lipiec na Netflix – oto lista nowych seriali i filmów

Dom z papieru – 3. sezon

Fani Domu z papieru mogą ostrzyć sobie zęby na największy skok, jaki widział serial – po otrzymaniu wiadomości profesor zwoła ekipę, by uratować jednego z jej członków, który został zatrzymany. Napad musi być najlepszą robotą, jaką wykonają, więc widzowie mogą liczyć na solidną dawkę emocji. Miejmy tylko nadzieję, że twórcy nie powielają błędów wielu innych scenarzystów, którzy chcąc przygotować jeszcze większe widowisko niż wcześniej, gdzieś się po drodze pogubili, zatracając najważniejsze dla serialu elementu i cechy.

Na cały głos

Nie sądziłem, że jeszcze doczekamy się powrotu Rusella Crowe’a na mały ekran, ale HBO ma najwyraźniej dobrą passę w namawianiu hollywodzkich gwiazd do udziału w serialowych produkcjach, wcześniej bowiem Meryl Streep dołączyła do obsady Wielkich kłmastewek. Tutaj aktor wcieli się w nieżyjącego już Rogera Aile’a, który był założycielem i wieloletnim szefem stacji Fox News, którą można śmiało określić mianem z jednej najbardziej wpływowych w Stanach Zjednoczonych.

Miasto na wzgórzu

Nowy serial stacji Showtime dostępny na HBO Go zapowiada się wyśmienicie. W roli głównej zobaczymy tu bowiem Kevina Bacona, a fabuła dotyczyć będzie sojuszu między idealistycznym prokuratorem a skorumpowanym agentem FBI, który zmienił oblicze Bostonu – nie wiem jak Wy, ale taki opis wraz ze zwiastunem, w który możecie kliknąć, wystarczą, bym z miejsca zainteresował się nową produkcją. To bardzo fajne, że w wakacje nie otrzymujemy już tylko lekkich, przyjemnych produkcji, ale jest to także czas, gdy na antetnie dostępne są także poważniejsze seriale, typowe dramaty. City on the Hill, bo tak brzmi oryginalny tytuł, nie powinien nas zawieść.