Artykuł sponsorowany

Nadchodzące wakacje mogą być o wiele spokojniejsze. Postaw na smart home

Konrad Kozłowski
Nadchodzące wakacje mogą być o wiele spokojniejsze. Postaw na smart home
2

Wyjazd na wakacje może być stresujący z różnych powodów - nawet idealnie zorganizowana podróż i pobyt nie zapewnią spokoju, jeśli będziemy martwić się o to, co dzieje się w naszym domu.

Wizyty sąsiadów lub rodziny nie zawsze są możliwe, ale w bardzo łatwy sposób możemy zapewnić sobie spokojny wypoczynek, jeśli wybierzemy odpowiedni zestaw akcesoriów smart home.

Smart home dla każdego i wszędzie

Budowa inteligentnego domu wciąż wielu osobom kojarzy się z potrzebą planowania całego systemu na etapie projektowania i realizacji tego planu w trakcie wznoszenia budynku. W przypadku własnego domu jest to nieco łatwiejsze, ale mieszkańcy bloków nie mają aż tak dużej swobody. Podczas wykańczania mieszkania można, co prawda, uwzględnić własne założenia, ale mnóstwo osób wynajmuje mieszkania lub decyduje się na rozwiązania smart home na późniejszym etapie. Nic straconego, ponieważ do naszej dyspozycji jest tak wiele fajnych rozwiązań, że nie tylko zamontujemy je bez większej ingerencji, ale możemy je sukcesywnie dodawać do własnego systemu, bo nie musimy od razu kupować wszystkich akcesoriów i urządzeń.

Oczywiście o tym, które są dla Was najużyteczniejsze, musicie zdecydować sami, ale im bardziej kompletny będzie zestaw, tym lepiej (i bezpieczniej) będziecie zarządzać swoim smart home. W ofercie Tapo znajdziemy kilka propozycji, które nawet indywidualnie w dużym stopniu wpłyną na komfort życia w domu oraz automatyzację, gdy wyjdziemy do pracy lub pojedziemy na wakacje. Chyba jednym z najczęściej zadawanych sobie pytań jest to dotyczące okien i drzwi - czy na pewno je zamknęliśmy? Potrafiące nas zaskoczyć warunki pogodowe albo nagłe przypadki to sytuacje, gdy wolelibyśmy być pewni, że drzwi balkonowe nie zostały uchylone albo w mieszkaniu nie zostawiliśmy otwartych wiele okien na czas burzy.

Czy zapomniałem o…?

Wtedy z pomocą przychodzi nieduży czujnik magnetyczny T110 od Tapo, po którego zamontowaniu już nigdy nie będziecie się zastanawiać nad takimi rzeczami. Instalacja czujnika jest banalna: składa się z dwóch elementów, które informują nas o swoim stanie. Jeżeli znajdą się naprzeciwko siebie, okno lub drzwi są zamknięte. Jeżeli stracą łączność, wiemy, że drzwi lub okno zostawiliśmy otwarte. W zestawie otrzymujemy wszystkie niezbędne dodatki, także taśmę dwustronną do przyklejenia czujnika. Po konfiguracji w aplikacji Tapo, możemy nie tylko sprawdzać stan czujnika, ale zaplanować system powiadomień oraz automatyzacji. Każdorazowe otwarcie i zamknięcie drzwi lub okna będzie skutkować powiadomieniem wysłanym na nasz smartfon, a najbardziej podoba mi się komunikat o fakcie pozostawienia otwartych drzwi lub okna przez ponad minutę, ponieważ pozwala to uniknąć wielu kłopotliwych sytuacji.

Czujnik magnetyczny nie pokaże jednak pełni swoich możliwości bez innego akcesorium, które też wymagane jest do działania urządzeń, o których za chwilę opowiem. Na myśli mam smart hub, który współpracuje bezprzewodowo ze wszystkimi czujnikami i umożliwia ich podłączenie do naszego systemu. Nie jest to jednak tylko bramka pośrednicząca w połączeniu, ponieważ smart hub wyposażono także w dzwonek, który może nas informować lub alarmować o różnych zdarzeniach. Wspomniany przed chwilą scenariusz, gdy otwarte zostaną drzwi prowadzące na taras, może zakładać odtworzenie krótkiego, lecz charakterystycznego dźwięku w innym pomieszczeniu czy na piętrze, by nas o tym poinformować. Inną zaletą smart huba z dzwonkiem jest fakt wykorzystywania energooszczędnego protokołu bezprzewodowego, który umożliwia korzystanie z czujników w różnych miejscach w domu nie wymieniając baterii przez wiele miesięcy.

Nigdy więcej przykrych niespodzianek

Jednym z nich może być czujnik wycieku wody, który sprawi, że ewentualne problemy z pralką czy zmywarką nie będą już tak dużą niespodzianką, ponieważ gdy tylko pojawią się pierwsze krople, zostaniemy o tym poinformowani. I właśnie sposób komunikacji może być tu kluczowy, ponieważ nie zawsze mamy przy sobie smartfon, gdy odpoczywamy lub zajmujemy się domem. Wbudowany w czujnik alarm osiąga głośność 90 dB i uaktywnia się od razu, gdy zostanie wykryty wyciek, ale w przypadku większych domów czy posesji mógłby okazać się niewystarczający. Jak możecie się domyślać, czujnik współpracując z hubem, może uruchomić także jeden z dzwonków alarmujących nas o wycieku, a dodatkowo możemy ustawić także powiadomienie na smartfonie oraz… specjalne zachowanie żarówek działających w systemie Tapo. Przeoczenie krytycznej sytuacji jest prawie niemożliwe.

Dokładnie tak samo będzie dla nas działać czujnik ruchu, który ze względu na swoje niewielkie rozmiary i wagę, można zamontować dosłownie wszędzie na wiele różnych sposobów. Właściwie ustawiony, będzie nie tylko informować nas o jakimkolwiek ruchu (możemy też zmienić poziom czułości), ale wyzwalać też akcje, np. włączać wybrane elementy oświetlenia czy alarmować nas sygnałem dźwiękowym. Możliwości są naprawdę duże, ale w aplikacji jesteśmy prowadzeni krok po kroku, by osiągnąć pożądane rezultaty. Tapo przygotowało także kilka gotowych scenariuszy, które można aktywować posiadając konkretne elementy systemu smart home.

Jeszcze więcej możliwości smart home

Komfort psychiczny i zautomatyzowane zdarzenia pozwalają lepiej wypoczywać, a dalsze wyjazdy nie są już tak stresujące, bo w wielu sytuacjach możemy zdalnie reagować na to, co dzieje się w naszym domu. Smart home uzupełnić może także wideodzwonek do drzwi wykrywający pojazdy i osoby, a także pozwalający na dwustronną komunikację na odległość, np. w przypadku wizyty kuriera, którego możemy wpuścić na posesję, by pozostawić dla nas paczkę w bezpiecznym miejscu. W innych sytuacjach możemy postawić na środki profilaktyczne i zaplanować harmonogram samoczynnie włączającego się oświetlenia, które inscenizuje przebywanie domowników wewnątrz, co odstraszy włamywaczy. Będąc poza domem nie tracimy też kontroli nad naszymi urządzeniami, ponieważ podłączone do smart gniazdek sprzęty można włączać i wyłączać na zawołanie, oszczędzając energię i zapewniając im zasilanie tylko wtedy, gdy jest faktycznie potrzebne.

Wiele zmieniło się na przestrzeni ostatnich lat i systemy smart home są obecnie na tyle przystępnym rozwiązaniem, że nawet osoby nietechniczne będą w stanie je samodzielnie zamontować, skonfigurować i uruchomić zgodnie z oczekiwaniami. Aplikacja Tapo prowadzi nas za rękę, oferuje gotowe rozwiązania i informuje o dodatkowych możliwościach systemu. Nadchodzące wakacje mogą być o wiele mniej stresujące.

--

Materiał powstał we współpracy z marką Tapo

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu