21

Można pobrać betę SwiftKey Flow – czy wprowadzanie tekstu da się jeszcze usprawnić?

Interfejs dotykowy pozwala na swobodne eksperymentowanie ze sposobami na wprowadzanie tekstu. Wystarczy mieć pomysł i wprowadzić go w życie za pomocą kodu, nie trzeba produkować fizycznych prototypów, żeby zweryfikować go w praktyce. Dodatkowo użytkownicy różnych urządzeń mogą go błyskawicznie wypróbować. Alternatywnych klawiatur dla systemu Android nie brakuje. Niektóre niewiele różnią się od siebie, inne są […]

Interfejs dotykowy pozwala na swobodne eksperymentowanie ze sposobami na wprowadzanie tekstu. Wystarczy mieć pomysł i wprowadzić go w życie za pomocą kodu, nie trzeba produkować fizycznych prototypów, żeby zweryfikować go w praktyce. Dodatkowo użytkownicy różnych urządzeń mogą go błyskawicznie wypróbować. Alternatywnych klawiatur dla systemu Android nie brakuje. Niektóre niewiele różnią się od siebie, inne są całkiem zakręcone i pozwalają wprowadzać tekst np. dotykając ekranu w różnych miejscach, całkowicie pozbawionych oznaczeń. Jedną z najnowszych propozycji jest SwiftKey Flow, którą w tej chwili można przetestować za darmo – producent udostępnił wersję beta.

SwiftKey to płatna, alternatywna klawiatura dla Androida. Od konkurencji odróżnia ją zaawansowany moduł przewidywania wprowadzanych słów, który uczy się sposobu w jaki piszemy. Ponieważ taka nauka mogłaby trwać długo i być frustrująca na początku, można ją przyspieszyć udostępniając aplikacji konta Gmaila, Twittera i naszych SMS-ów, w ten sposób tworzy nasz indywidualny słownik.

W nowej wersji dodano nowy sposób wprowadzania tekstu poprzez przesuwanie palcem po ekranie bez jego odrywania. To zapewne wywoła uzasadnione skojarzenia z klawiaturą Swype, ale SwiftKey dodał coś od siebie, mianowicie Swype pozwala prowadzać słowa odrywając palec pomiędzy nimi, w celach zrobienia spacji. W odróżnieniu od Swype SwiftKey Flow pozwala wpisywać kilka słów ciurkiem, bez odrywania palca, wystarczy w trakcie pisania przejechać palcem przez spację, podobnie jak przez inne litery.

Wiele osób ceni SwiftKey za szczególnie trafne przewidywanie słów, zarówno tego, które aktualnie wprowadzamy, jak i słów które dopiero zamierzamy napisać. Znam również sporo osób, które upodobały sobie przesuwanie palcem po ekranie, sam jestem jedną z nich. Szczególnie w samochodzie (oczywiście będąc pasażerem, a nie kierowcą) i w komunikacji miejskiej preferuję pisać nie odrywając palca od ekranu. Zauważyłem, że gdy trzęsie, znacznie łatwiej w ten sposób trafiać we właściwe klawisze. Teraz można połączyć zalety obu rozwiązań, tym bardziej, że beta dostępna jest za darmo i obsługuje język polski.

Jeżeli chcecie wypróbować SwiftKey Flow zapraszam pod ten adres. Zaznaczam jednak, że jak to w przypadku wersji testowych bywa – może sprawiać pewne problemy. Osoby które miały już okazję testować Flow zwracają uwagę, że nie warto pisać bardzo długich zdań bez odrywania palca od ekranu, bo ewentualny błąd spowoduje, że cała praca włożona w pisanie pójdzie na marne.

O pojawieniu się publicznej bety SwiftKey Flow dowiedziałem się z serwisów Lifehacker i Engadget.

Partner sekcji mobilnej:


Alternatywna zawartość w przypadku braku flash-a Patronem sekcji Mobile jest Sony Mobile, producent Xperia™ T – smartfona sprawdzonego przez Jamesa Bonda. Xperia T wyposażona została w najlepszy ekran HD o przekątnej 4,6 cala z technologią Mobile BRAVIA® Engine oraz doskonały aparat fotograficzny o rozdzielczości 13 MP z funkcją fast capture.

Smartfon napędza dwurdzeniowy procesor najnowszej generacji o taktowaniu 1,5 GHz, zapewniający dłuższe życie baterii, szybkie działanie i ultra-ostrą grafikę.