1

Motorola Moto G50 – najtańszy obecnie telefon z 5G na rynku

Jaki jest obecnie najtańszy telefon z 5G na rynku? Nie, to nie realme czy Xiaomi - to nowa Motorola Moto G50.

Może niektórzy z was pamiętają, jak w 2020 r. Vivo szumnie zapowiadało, że w przeciągu roku uda się zbić cenę telefonów z 5G do granicy 1000 zł. Było to bardzo odważne założenie, patrząc na to, że w tamtym czasie nawet najtańszy smartfon z 5G kosztował dwukrotność tej kwoty. 365 dni minęło i dziś 5G jest dostępne praktycznie dla każdego. Ba, jeszcze w grudniu najtańszy smartfon z 5G kosztował 1299 zł. Dziś jednak tańszy od tego jest chociażby Samsung Galaxy A32, a wiele telefonów zeszło już do kwoty poniżej 1000 zł. Któremu z nich udało się zbić cenę najniżej? Podobnie jak w grudniowym zestawieniu – nie jest to Xiaomi, realme czy Vivo. Najtańszym telefonem z 5G jest właśnie zaprezentowana Motorola Moto G50.

Motorola Moto G50 – specyfikacja techniczna

  • 6,5 calowy wyświetlacz LCD, 1600×720 pikseli, 269 ppi
  • układ Snapdragon 480,
  • 4 GB RAM,
  • 64 GB pamięci wewnętrznej,
  • slot kart microSD, hybrydowy dual SIM
  • Android 11 MyUX,
  • łączność bezprzewodowa: Wi-Fi ac, hotspot, Bluetooth 5.0, GPS, AGPS, LTEPP, SUPL, GLONASS, Galileo, NFC, 5G
  • USB-C, czytnik linii papilarnych, gniazdo jack 3,5 mm
  • aparaty z tyłu: 48 Mpix, f/1.7, 5 Mpix, f/2.4 (macro), 2 Mpix, f/2.4, (głębia),
  • aparat z przodu: 13 Mpix, f/2.2, HDR
  • bateria 5000 mAh, ładowanie 10 W,
  • wymiary: 164.9 x 74.9 x 8.95 mm
  • waga: 192g
  • cena: 899 zł

Motorola Moto G50 – czy warto zwrócić na nią uwagę?

Jeżeli ktoś szuka niedrogiego urządzenia, które pozwoli mu cieszyć się szybkością 5G -zdecydowanie tak. Motorola pokazała, że dobrze odnajduje się w tej niszy i jej poprzedni tani smartfon z 5G, czyli Moto G 5G, potrafiła jak równy z równym bić się z królami opłacalności, czyli realme 7 5G. Tutaj też mamy pełny zestaw, który pozwala komfortowo korzystać ze smarfona, jednak pewne oszczędności musiały zostać poczynione, aby móc osiągnąć tak atrakcyjną cenę. Mamy więc tu słabszy procesor SD 480, który jednak z pewnością sprawdzi się lepiej niż SD 460 w Moto G10. Oprócz tego to bardzo podobne telefony. Główna różnica to aparaty, w których szeroki kąt zamieniono na obiektyw macro – trzeba o tym pamiętać, aby nie być zaskoczonym po zakupie. Patrząc na to, że to właśnie procesor był bolączką najtańszego modelu, jestem zdania, że osoby które kupią G50 będą z niego raczej zadowolone.