0

Najpierw wielki wieżowiec, teraz olbrzymia przepaść. Literówki postrachem pilotów

Microsoft Flight Simulator
Dziwactwa i błędy w grach to zazwyczaj nic nowego ani nadzwyczajnego. Microsoft Flight Simulator potrafi jednak w tej materii zaskakiwać.

Microsoft Flight Simulator wciąż radzi sobie świetnie. W swojej kategorii nie ma sobie równych. Co ciekawe, grą zainteresowały się nawet osoby, które na co dzień wolą całkowicie odmienne produkcje. Graczom lata się z przyjemnością. Wszyscy zachwalają nie tylko rozgrywkę, ale i przyjemne widoczki oraz właściwości relaksacyjne i terapeutyczne. Symulatory mają w sobie coś, co przyciąga do nich bazę wyjątkowo wiernych, ale i dociekliwych fanów. Nic dziwnego, że na Reddicie gry społeczność wymienia się wyjątkowo ciekawymi znaleziskami.

Wielka przepaść z lotniskiem w Microsoft Flight Simulator

What a nice vie- from MicrosoftFlightSim

Miesiąc temu pisaliśmy o ogromnym wieżowcu, który pojawił się w grze przez zwykłą literówkę. Temat w sieci wywołał małą burze. Zarówno fani gry jak i osoby, które nie miały jeszcze okazji zagrać, byli wyraźnie zainteresowani niecodziennym zjawiskiem. Na Reddicie gracz o nicku ReversedWidow zaprezentował kolejny błąd. Ostatnio mieliśmy do czynienia z wysoką przeszkodą, tym razem lecimy w dół. Na terenie Brazylii odkryto wielką przepaść, do której da się wlecieć. Co ciekawe, na dnie jest nawet lotnisko Lagoa Nova. Możecie je bez problemu odnaleźć, wyszukując je w grze na mapie. Pozostaje tylko siąść za sterami samolotu i lecieć w tamtym kierunku. Spokojnie, na pewno nie przegapicie celu podóży.

Microsoft Flight Simulator – recenzja. Najlepszy symulator lotu, jaki możesz mieć w swoim domu

Całkiem prawdopodobne, że znów zdarzyła się literówka. W przypadku ogromnego wieżowca kogoś poniosło wzwyż, tym razem liczby zostały znacznie zaniżone. Na lotnisko możecie dostać się również ustawiając je jako pozycję startową. Niestety wylot będzie niemożliwy, nie da się odpowiednio ustawić dziobu samolotu. Cóż, przynajmniej można przez moment pozwiedzać inny, bardzo specyficzny świat. Może to zupełnie nowa przyszłość turystyki?


Oczywiście w społeczności graczy pojawiło się już sporo żartów na ten temat. Najbardziej spodobała mi się teoria, w której zakładamy, że to po prostu odkrycie jakiś Lovecraftowych tajemnic, o których zwykli śmiertelnicy nie powinni nawet śnić, a co dopiero próbować się w nie mieszać. Kto wie, może to kraina kretoludzi lub przedwiecznego? Nie brakuje również graczy, którzy przypominają, że ta pomyłka to jeszcze nic. Największym błędem w Flight Simulatorze jest kulistość Ziemi. Przecież rzeczywistość jest całkiem inna, pora się obudzić! ;) Tego jednak twórcy nie dadzą rady naprawić poprawką literówki.