6

Nowy Edge 86 sprawdzi, czy Wasze hasła nie wyciekły do Sieci. Dziwna i skrajna taktyka Microsoftu

Microsoft Edge
Microsoft dostrzega ogromnym potencjał w nowej wersji Edge i zamierza tę szansę wykorzystać. Częste i konkretne aktualizacje to coś, co wyróżnia teraz przeglądarkę Microsoftu.

Od kilku miesięcy jestem nieustannie zdumiony działaniami Microsoftu. Są przemyślane i rozplanowane, a egzekucja ambitnych zamiarów wygląda wręcz imponująco. Chyba żadna inna przeglądarka w takim tempie nie dorobiła się tak dobrej opinii w ostatnim czasie, choć oczywiście pamiętamy, jaką rewolucją okazała się Google Chrome, gdy tylko się pojawiła. Myślę, że Googlerzy powinni coraz poważniej traktować konkurencję ze strony Microsoftu, bo choć w statystykach Edge nie radzi sobie (jeszcze) tak dobrze, to należy pamiętać o tym, jak firma z Redmond potrafi wykorzystać swój cały ekosystem do promocji jednego produktu czy usługi. Dzięki Windows 10, Edge ma sporą szansę zdobyć wiele więcej udziału w rynku, choć będzie to wymagało kontynuacji tytanicznej pracy ze strony Microsoftu.

Opera nieco zaspała, ale ułatwiła synchronizację z mobilną wersją przeglądarki

Co nowego w Microsoft Edge 86?

Ta wykonywana jest od pewnego czasu – wystarczy sprawdzić jak często my oraz inne media rozpisują się o nowościach w przeglądarce. Edge goni rywali i reaguje na głosy użytkowników, dlatego kolejne aktualizacje nie są rewolucyjne czy pełne dużych zmian, ale na liście usprawnień znajdują się takie nowości, które wzbudzają zainteresowanie i emocje. Do pewnego momentu kojarzyła mi się z takich zachowaniem przede wszystkim Opera, teraz pałeczkę przejął Microsoft, który w Edge 86 dodaje między innymi opcję zmiany obrazku w tle na stronie startowej.

Niby nic wielkiego, ale jest to pewien ukłon w stronę użytkowników, którzy lubią personalizować używane przez nich programy. Do wyboru są też inne opcje – oprócz własnego obrazka dostępne są zdjęcie dnia i własny motyw, a także możliwość wyłączenia tła. Jakiś czas temu pojawiła się też informacja odnośnie pogody w lewym górnym rogu, co oczywiście jest drobnostką i taki skrawek informacji można zdobyć gdzie indziej, ale w razie czego znalazł się też tu.

Automatyczne grupowanie kart i zwiększenie bezpieczeństwa w Google Chrome

Edge sprawdzi, czy Twoje hasła są bezpieczne – oto Password Monitor

Dla osób, które korzystają z wbudowanego w Edge menadżera haseł dobrą wiadomością będzie na pewno pojawienie się funkcji Password Monitor. W dobie coraz częstszych wycieków informacji i danych, nasze hasła mogą w ciągu chwili stać się dostępne dla wszystkich użytkowników Internetu, dlatego potrzebna jest wtedy błyskawiczna reakcja w celu ochrony konta w danym serwisie. Zadaniem Password Monitor jest śledzenie i monitorowanie takich zdarzeń oraz jak najszybsze poinformowanie nas o tym fakcie. Warunkiem koniecznym do spełnienia jest oczywiście zapisywanie haseł w menadżerze przeglądarki, na co nie wszyscy się decydują, dlatego warto dodać, że usługa Microsoftu nie jest pierwszą ani jedyną, która oferuje takie możliwości.

Tryb Internet Explorer nadal potrzebny

Dla użytkowników biurowych i pracowników niektórych firm istotne będą usprawnienia dotyczące trybu Internet Explorer mającego zapewnić jak największą zgodność starszych rozwiązań z nowoczesną przeglądarką. By z niego skorzystać przejdźcie do ustawień, następne do sekcji domyślna przeglądarka i odnajdźcie zapis „Umożliwianie otwierania witryn programu Internet Explorer w przeglądarce Microsoft”. Kliknijcie na przełącznik, a później w razie potrzeby w ustawieniach (Więcej narzędzi) kliknijcie na opcję „Przeładuj w trybie Internet Explorer”.

Firefox się zwija. Moja (kiedyś) ulubiona przeglądarka traci funkcje

Microsoft Edge 86 jest już publicznie dostępna, więc możecie sprawdzić osobiście wszystkie z nowości. Zaskakujący pozostaje jednak brak synchronizacji historii i otwartych kart w przeglądarce, która potrafi już tak wiele. Skąd taka skrajna taktyka Microsoftu, w której podstawowa funkcja w XXI wieku jest nadal niedostępna.