40

Markdown to przyszłość blogowania? Ghost może to znacznie ułatwić i przyspieszyć

O szczegółach uruchomienia tej nowej platformy blogowej informował Was Jan jeszcze w maju – Ghost – platforma blogowa zrobiona jak należy – zapowiada się bardzo obiecująco!, teraz projekt został udostępniony szerszej publiczności. Więc jeśli dysponujecie hostingiem z możliwością instalacji Node.js, możecie już zacząć z niej korzystać. Jest też możliwość lokalnej instalacji i sprawdzenie Ghost w […]

O szczegółach uruchomienia tej nowej platformy blogowej informował Was Jan jeszcze w maju – Ghost – platforma blogowa zrobiona jak należy – zapowiada się bardzo obiecująco!, teraz projekt został udostępniony szerszej publiczności. Więc jeśli dysponujecie hostingiem z możliwością instalacji Node.js, możecie już zacząć z niej korzystać.

Jest też możliwość lokalnej instalacji i sprawdzenie Ghost w działaniu na własnych komputerach. Odpowiednie instrukcje znajdziecie na stronach pomocy – Windows, Linux, Mac.

grzegorz

Można też już zarezerwować swój blog w ramach tej platformy – Ghost. Podejrzewam, że będzie to coś na kształt blogów w domenie WordPress. Na tę chwilę, mamy tam zwykłą „zaślepkę” z informacją o udostępnieniu funkcji blogowania w niedługim czasie.

1

Wracając do samego Ghosta, a ściślej mówiąc do jego serca, którym jest Draft, znany nam z WP, jednak tutaj o wiele bardziej uproszczonego. Mamy tu tylko trzy najważniejsze rzeczy – Listę postów, opcję dodania nowego, ustawienia bloga, no i edycję postów.

2

W edycji nie znajdziemy żadnego paska narzędziowego do formatowania tekstu. Wszystko odbywa się za pomocą języka znaczników Markdown. Z tym, że w Ghost jest on mocno uproszczony. Więc jeśli powstrzymywała Was dotychczas przed tym sposobem formatowania tekstu konieczność nauki dodatkowych znaczników, oprócz HTML-a, spotka Was tu miła niespodzianka.

3

Osobiście, pisząc w drafcie na WP, korzystam wyłącznie z trybu tekstowego, wizualny kilka razy rozwalił mi tak tekst, że skutecznie się wyleczyłem z tego. Poza tym lubię mieć kontrolę nad tekstem i zwykle ręcznie wprowadzam znaczniki formatowania, posiłkując się czasem paskiem narzędziowym przy wstawianiu linków czy wypunktowywania. Tutaj wystarczy zapamiętać dosłownie klika skrótów klawiaturowych, by szybciej i sprawniej wprowadzać nie tylko tekst, ale i grafikę.

4

Przejdźmy więc już do tych ułatwień w korzystaniu ze znaczników Markdown. Wszystkie potrzebne przy formatowaniu tekstu znaczniki mają swój skrót klawiaturowy, który automatycznie wstawia go do tekstu, wypełniamy tylko brakujące części, na przykład adres strony przy linku. Skróty w większości będą już Wam znane, czyli takie jak pogrubienie tekstu (CTRL+B) czy też inne, których można się łatwo domyślić, na przykład wstawienie grafiki (CTRL+Images).

5

Bardzo fajnie rozwiązano tu właśnie wstawianie grafiki – nie musimy się tym rozpraszać podczas pisania tekstu, możemy po prostu zaznaczyć w tekście, że w tym miejscu trzeba na koniec wstawić grafikę, opisać tylko jaką, a na koniec metodą przeciągnij i upuść wstawić w wyraźnie zaznaczonym miejscu. Co więcej? Wypunktowanie – zwykła gwiazdka (*), cytat (>), kodowanie (CTRL+SHIFT+K), tytuły, śródtytuły itp (CTRL+ALT+1,2,3…). W zasadzie już podczas pisania pierwszego tekstu nauczycie się sprawnie korzystać z Markdown, przynajmniej w tym wydaniu autorstwa twórców Ghost.

Jaka przyszłość rysuje się przed tą platformą blogową? Wygląda na to, że Ghost obierze po prostą tę samą drogę co WordPress. W darmowej wersji będziemy mogli zakładać bloga w domenie serwisu, a za dopłatą podpiąć własną. Twórcy już zawiązali współpracę z dostawcami usług hostingowych, gdzie znajdziemy gotowe pakiety instalacyjne tego bloga.

themes

Mamy już też gotowe i dostępne do pobrania dodatkowe tematy – Ghost Marketplace. Niektóre z nich darmowe, niektóre płatne. Zapewne w niedługim czasie możemy spodziewać się też wysypu wtyczek czy pluginów. Zainteresowanie społeczności tą platformą, można sprawdzić na forum, powinno sprawić, iż w niedługim czasie będzie to kompletne rozwiązanie do założenia i prowadzenia własnego bloga. Podejrzewam też, że i ta społeczność wymusi na większej liczbie dostawców usług hostingowych możliwość skorzystania na ich serwerach z tego rozwiązania, a to powinno jeszcze bardziej rozpropagować Ghosta. Mam nadzieję, że również w naszym kraju.

Osobiście uważam ten pomysł za bardzo udany i trafiony dla osób prowadzących bloga. Wręcz nieoceniony jest tu brak jakichkolwiek rozpraszaczy. Jesteśmy tylko my, klawiatura (mysz zupełnie nam tu niepotrzebna, no może raz na koniec pisania do wstawienia grafik) i tekst. Pozostaje jeszcze kwestia importu z WP dotychczasowych wpisów, przez osoby, które będą chciały się po prostu przenieść na tę platformę. Ale tu też nie powinno być chyba problemów. Markdown „rozumie” język znaczników HTML i właściwie go interpretuje. Wystarczy więc udostępnić tylko odpowiednie i proste narzędzie o tego.

Strona domowa platformy Ghost
Założenie konta blogowego w Ghost
Przewodnik i instrukcja instalacji Ghost

Aktualizacja

Do przetestowania Ghost polecam darmowe konto na OpenShift od Red Hat. Mają już gotowy skrypt Ghost, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę podczas tworzenia nowej aplikacji, instaluje się jednym kliknieciem – dzięki Jan za linka.

Aktualizacja 2

Mamy już i reakcję polskiego hostingu MegiTeam, gdzie możemy też przetestować Ghost. Sprawdzone, poprawione i działa:)