38

Lidl Pay jest mega wygodny, ale nie zawsze przydatny. Prościej się nie da

Lidl testuje nowy system płatności Lidl Pay. Miałem okazję już z niego skorzystać, gdyż znalazłem się w (wąskim?) gronie osób, którym tę możliwość udostępniono. Trwało to tylko chwilę, ale wniosków mam całkiem sporo.

Sprawdzamy płatności Lidl Pay

Zapowiedzi wprowadzenia własnego systemu płatności przez sieć sklepów Lidl pojawiły się kilkanaście tygodni temu. Najpierw mówiono o nim nieoficjalnie, a później ujawniono cały pakiet informacji, dzięki któremu dowiedzieliśmy się, jak będzie działać. Całość oparto o dostępną już aplikację Lidl Plus, z której korzystają klienci sklepów używając bonów rabatowych, gromadzenia cyfrowych paragonów i przeglądania promocji.

Polecamy: Lidl idzie jak burza. Sprzedaż online, aplikacja mobilna, a teraz własny system płatności

To bardzo dobra decyzja, ponieważ pobieranie i aktywowanie nowej, odrębnej aplikacji tylko w celu włączenia płatności mogłoby odstraszyć niezdecydowanych użytkowników. Pierwsza konfiguracja przebiega bardzo gładko – zrobiłem to wczoraj w ciągu maksymalnie dwóch minut, zaraz po tym jak poinformowano mnie, że moja aplikacja i konto są gotowe na działanie płatności Lidl Pay.

Jak działa Lidl Pay?

Ustawienia płatności Lidl Pay znajdziemy w zakładce „Więcej”, a następnie w sekcji „Mój portfel”, która znajduje się na szczycie listy. Po przejściu do niej w pierwszej kolejności musimy uzupełnić dane naszej karty płatniczej. Należy to zrobić w pełni manualnie – nie pokuszono się o dodanie możliwości skanowania karty, z czego korzysta wiele innych usług i aplikacji. Trochę szkoda.

Po dodaniu karty ujrzymy odpowiedni komunikat i będziemy mogli udać się do ustawień płatności. Tam możemy edytować wcześniej podany kod PIN oraz aktywować zabezpieczenie aplikacji z użyciem biometrycznych metod logowania (w moim przypadku Face ID). W tym przypadku zrobiono wszystko jak należy – uniknięcie każdorazowego podawania kodu PIN przy płatnościach to duże ułatwienie.

Jak płacić z Lidl Pay?

By skorzystać z Lidl Pay jedyne co musimy teraz zrobić, to wybrać się do sklepu (pamiętajcie, żeby zachować wszelkie środki ostrożności w obecnych okolicznościach), zapełnić koszyk i udać się do kasy. Dokonywanie płatności odbywa się w ten sam sposób, co aktywacja bonów rabatowych na naszym paragonie – wystarczy zeskanować nasz kod QR z użyciem zamontowanego przy kasie czytnika.

Wcześniej jednak upewnijcie się, że płatność Lidl Pay jest aktywowana – by to zrobić należy otworzyć ekran z kodem QR w aplikacji Lidl Plus i przesunąć odpowiedni przełącznik. Aplikacja zapamiętuje nasze ustawienia, dlatego nie musimy tego robić za każdym razem, ale wczytanie kodu QR będzie poprzedzone prośbą o kod PIN lub zeskanowanie odcisku palca/twarzy przy aktywnych płatnościach Lidl Pay.

Dla kogo jest Lidl Pay?

Dla osób, które do tej pory za każdym razem skanowały kod w aplikacji Lidl Plus i płaciły kartą, zmieni się bardzo dużo, podczas gdy nie zmienia się prawie nic. Dzięki Lidl Pay nie ma potrzeby aktywować innych metod płatności, jak Google Pay czy Apple Pay na telefonie, ani sięgać po kartę. Wszystko dzieje się automatycznie, jakby bez naszego udziału. Proste i wygodne.

Sytuacja ma się inaczej w przypadku klientów, którzy z aplikacji Lidl Plus nie korzystają przy każdych zakupach. Jeśli nie interesuje Was posiadanie wszystkich paragonów w formie cyfrowej i nie korzystacie z kuponów rabatowych, to sięganie po aplikację Lidl Plus i aktywacja kodu QR nie będzie wcale szybszą czynnością do wykonania przy kasie, niż skorzystanie z innych metod płatności zbliżeniowych.

Te posiadają jednak solidne zabezpieczenie, ze względu na fakt korzystania z modułu NFC, podczas gdy Lidl Pay opiera swoje działanie na kodzie QR. Należy więc uważać, by nasz kod QR nie dostał się w niepowołane ręce, ponieważ będzie można z niego skorzystać do płatności w sklepie bez naszej wiedzy. Warto dodać, że kody bez aktywowanej płatności i z aktywnym Lidl Pay różnią się od siebie i są jednorazowe.

Warto też dodać, że dane karty synchronizują się pomiędzy wszystkimi urządzeniami, z jakich korzysta użytkownik. Dlatego płatności będą gotowe do działania na innych smartfonach, ale dostęp do ustawień konta będzie chroniony kodem PIN lub Face ID/Touch ID. „Jednocześnie zaznaczamy, że korzystając z Lidl Pay użytkownicy mogą być pewni, że ich dane bankowe są bezpieczne. Funkcjonalność jest zgodna ze standardami bezpieczeństwa płatności PCI.” – biuro prasowe Lidl Polska.

Czy warto używać Lidl Pay?

Robiąc zakupy w Lidlu już nieco automatycznie sięgam po telefon i zanim aktywuję płatności Apple Pay, zawsze skanowałem kod QR za pomocą czytnika umieszczonego przy kasie. Robię to regularnie z jednego konkretnego powodu: paragony. Nie martwię się ich zgubieniem, a doświadczenie nauczyło mnie, że nawet przy skromniejszych zakupach warto mieć na wszelki wypadek taki dowód transakcji. Być może skanowanie kodu QR nie jest tak komfortowe, jak używanie płatności zbliżeniowych na smartfonie, ale traktuję to jako swego rodzaju rozwiązanie „2 w 1”. Dla tych, którzy z aplikacji Lidl Plus regularnie nie korzystają, Lidl Pay nie zrobi większej różnicy.

Aktualizacja tekstu o informacje dotyczące jednorazowych kodów QR oraz synchronizacji danych karty na koncie.