44

LG G5 zaprezentowany. Czas na modułowe smartfony

Startują targi w Barcelonie, czeka nas kilka dni ciekawych premier i popisów producentów sprzętu mobilnego. Dzisiaj przed nami pokazy dwóch flagowców koreańskich gigantów - swoimi urządzeniami zamierzają się pochwalić LG i Samsung. Zaczynamy od mniejszej korporacji i jej smartfonu G5. Sprawdzi się to, o czym pisał Tomasz: czy będzie to najciekawsza premiera targów MWC?

Pierwsze doniesienia osób, które miały już kontakt ze smartfonem wskazują na to, że sprawia on wrażenie mniejszej wersji Nexusa 6P. I to podobno spory atut – już na pierwszy rzut oka i chwyt telefon dobrze się prezentuje. Smartfon wyposażono w wyświetlacz o przekątnej 5,3 cala (rozdzielczości 2560×1440 pikseli) – docenią to użytkownicy, którzy nie przepadają za naprawdę dużymi modelami. Producent chwali się zawsze włączonym wyświetlaczem (stała widoczność powiadomień czy godziny).

Aby zmniejszyć pobór mocy, firma LG przeprojektowała pamięć układu sterującego wyświetlaczem oraz funkcję zarządzania energią, w taki sposób, że podświetlenie jest włączone tylko pod niewielką częścią wyświetlacza. Dzięki temu, zawsze włączony wyświetlacz pobiera w ciągu godziny tylko 0,8% baterii. Użytkownicy włączają swoje smartfony nawet 150 razy dziennie, głównie w celu sprawdzenia godziny. Dlatego zawsze włączony wyświetlacz smartfona G5 pozwala na znacznie zmniejszenie zużycia energii, a tym samym wydłużenie czasu pracy na baterii.

Serce urządzenia stanowi procesor Snapdragon 820 wspierany przez 4 GB pamięci operacyjnej. Do tego 32 GB pamięci wewnętrznej (rozszerzane z pomocą kart microSD). Całość zasila akumulator o pojemności 2800 mAh (wymienny moduł). W najgrubszym miejscu sprzęt ma ponoć 8 mm (pozostałe wymiary to 149,4 x 73,9 mm przy wadze 159 g), wyposażano go w złącze USB-C. Produkt trafi na rynek z platformą Android 6.0 Marshmallow, w kolorach srebrnym, tytanowym, złotym i różowym. Co ciekawe, przedstawiciele LG przekonują, że nie ma sensu mówić o samych liczbach i specyfikacjach. Widać, że moda na wyścig zbrojeń zaczyna mijać – jesteśmy na etapie dopracowywania.

Podzespoły zamknięto w aluminiowej obudowie, z tyłu znajdziemy dwa aparaty: z obiektywem o kącie widzenia 135 stopni oraz z obiektywem standardowym. Dzięki temu można z jednego miejsca wykonać dwa zdjęcia różniące się perspektywą. Producent przekonuje też, że szeroki kąt widzenia ułatwia wykonywanie zdjęć rozległych krajobrazów, wysokich budynków, czy dużych grup ludzi.

Smartfon LG G5 jest wyposażony w zestaw dodatkowych funkcji fotograficznych, takich jak Pop-out Picture (uwydatnienie głównego motywu), efekt filmu, czy Auto Shot. Efekt Pop-out Picture polega na połączeniu zdjęć wykonanych obiektywem standardowym oraz szerokokątnym, tak aby zdjęcie o szerszej perspektywie stanowiło ramkę głównego motywu. Funkcja efektów filmowych pozwala na przetworzenie zdjęcia przy użyciu filtrów emulujących dziewięć różnych filmów fotograficznych, natomiast funkcja Auto Shot umożliwia automatyczne wykonywanie zdjęć selfie, gdy aparat wykryje twarz w kadrze.

Co ze wspomnianą modułowością?

Dzięki innowacyjnej, modułowej konstrukcji, smartfon LG G5 może zostać przekształcony w cyfrowy aparat fotograficzny, odtwarzacz Hi-Fi i nie tylko. Jednocześnie, smartfon jest nadal zasilany z tradycyjnej, wyjmowanej baterii.

Moduł aparatu fotograficznego LG CAM Plus wyposazony jest w fizyczne przyciski: włącznik, przycisk migawki, przycisk nagrywania, zbliżania, a także kontrolkę LED i wygodny uchwyt. Są blokady ostrości i ekspozycji. Moduł foto wyposażono w dodatkową baterię (1200 mAh), co wydłuża czas jego pracy.

Moduł dźwiękowy LG Hi-Fi Plus z rozwiązaniami B&O PLAY, czyli cyfrowo-analogowy przetwornik Hi-Fi stworzony we współpracy ze znaną firmą z rynku audio. Zaprojektowane z myślą o melomanach, chociaż nie wiem czy ci są przekonani do takich rozwiązań… Moduł ma się wyróżniać eleganckim wzornictwem i rzecz jasna dobrej jakości dźwiękiem:

Oprócz 32-bitowego przetwornika cyfrowo-analogowego Hi-Fi z funkcją skalowania, zastosowanego po raz pierwszy w smartfonie V10, atutem modułu LG Hi-Fi Plus z rozwiązaniami B&O PLAY jest też możliwość odtwarzania 32-bitowego dźwięku, próbkowanego z częstotliwością 384 kHz. Moduł LG Hi-Fi Plus z rozwiązaniami B&O PLAY może być używany albo wraz ze smartfonem LG G5, albo jako niezależny przetwornik cyfrowo-analogowy Hi-Fi

Ciekawie prezentuje się wątek akcesoriów. Pojawia się LG Playground, czyli ekosystem budowany wokół flagowca. LG będzie rozwijać powiązania z partnerami i w ten sposób rozbudowywać możliwości telefonu. Zaprezentowano już szeroki asortyment akcesoriów, które nazwano LG Friends. Co wśród nich znajdziemy?

Gogle LG 360 VR, czyli gogle rzeczywistości wirtualnej. Podłączane są do smartfonu z pomocą kabla.

Gogle współpracują wyłącznie ze smartfonem G5 i symulują 130-calowy telewizor oglądany z odległości dwóch metrów. Dzięki stylowej, składanej konstrukcji, użytkownicy mogą łatwo nosić gogle ze sobą oraz oglądać treści VR w dowolnym miejscu i o każdej porze. W odróżnieniu od innych urządzeń VR, do których trzeba włożyć smartfon, gogle LG 360 VR ważą tylko 118 g czyli około jedną trzecią tego, co rozwiązania konkurencyjne, a jednocześnie są wyposażone w wyświetlacze o gęstości 639 ppi. Urządzenie jest kompatybilne ze zdjęciami i filami 360 z kamery LG 360 CAM, a także z treściami przeznaczonymi dla Google Cardboard.

Kamera LG 360 CAM, czyli kompaktowa kamera 360 stopni. Posiada dwa aparaty 13 MP z obiektywami o kącie widzenia 200 stopni, pamięć o pojemności 4 GB (plus gniazdo na karty microSD) oraz baterię o pojemności 1200 maH.

Kamera LG 360 CAM pozwala na nagrywanie filmów 2K oraz jest wyposażona w trzy mikrofony do rejestrowania 5.1-kanałowego dźwięku przestrzennego, a tym samym pomaga w łatwym tworzeniu treści 360 stopni o wysokiej jakości. Dzięki współpracy z firmą Google, zdjęcia wykonane kamerą LG 360 CAM można wczytywać do serwisów Google Street View i YouTube360 i czerpać radość z udostępniania kreatywnych treści. Zdjęcia można też oglądać korzystając z gogli LG 360 VR oraz innych smartfonów lub urządzeń przystosowanych do wyświetlania treści 360 stopni.

LG Rolling Bot to… urządzenie, które toczy się jak piłka i jednocześnie wykonuje zdjęcia lub nagrywa filmy przy użyciu wbudowanego aparatu 8 MP. Brzmi dość dziwnie, ale producent przekonuje, że to nie tylko zabawka – za sprawą kamery i Wi-Fi może służyć do monitorowania domu. Co kto lubi.

Jest też coś dla fanów dronów: pilot LG Smart Controller. Korzystając z niego można wyświetlać na smartfonie G5 obraz przesyłany strumieniowo z drona i sterować maszyną przy użyciu dżojstika.

LG Tone PlatinumTM (model HBS-1100) to zestaw słuchawkowy Bluetooth.

Dzięki zastosowaniu zaawansowanych przetworników elektrodynamicznych (Balanced Armature), które minimalizują zniekształcenia dźwięku, zestaw słuchawkowy LG Tone PlatinumTM zapewnia wyjątkowo wyraźne i czyste brzmienie. Co więcej, jest to pierwszy na świecie zestaw słuchawkowy Bluetooth wyposażony w kodek aptX™ HD, pozwalający na bezstratną kompresję 24-bit bitowych danych audio, a tym samym gwarantujący jakość dźwięku niespotykaną w sprzęcie bezprzewodowym.

Kolejny sprzęt z działki audio to słuchawki H3 firmy B&O PLAY, które należy zaliczyć do klasy high-end. Wyposażono je w funkcję aktywnego tłumienia hałasu, sprzęt jest kompatybilny ze wspominanym wcześniej modułem LG Hi-Fi Plus oraz z rozwiązaniami B&O PLAY.

Zaprojektowane z myślą o audiofilach, a także osobach ceniących wysoką jakość dźwięku odtwarzanego ze smartfona, słuchawki H3 firmy B&O Play współpracują z każdym smartfonem z systemem Android

Cały ten „kram” spina aplikacja LG Friends Manager (przeznaczona na model G5). Automatycznie wykrywa urządzenia znajdujące się w pobliżu flagowca, nawiązuje z nimi połączenie – znika problem parowania sprzętu.

Przyznam, że nieźle to wszystko wygląda – widać, że LG ma pomysł na swój smartfon. Właściwie na swoją obecność w branży mobilnej. Nie ma już walki na odejmowanie milimetrów w obudowie i dodawanie megapikseli w aparacie. Są specyfikacje właściwe dla sprzętu z najwyższej półki, a do tego zestaw gadżetów, które mogą przyciągnąć ludzi. Bo nie jest tajemnicą, że większość z nas lubi zabawki. Ciekawe, jak wypadnie to w zestawieniu z Samsungiem? i czy rzeczywiście okaże się dobrym pomysłem, czy wytrzyma rynkowy sprawdzian…?