Felietony

Dlaczego Polacy kupują na Allegro, a nie w sklepach sprzedawców? Oto odpowiedź

GU
Grzegorz Ułan
76

Niemal pod każdym naszym wpisem o podwyżkach prowizji dla sprzedawców, pojawiają się komentarze o końcu Allegro, że sprzedawcy odejdą, gdzie ten Amazon? Amazon się pojawił, prowizje nadal rosną, a sprzedawcy nie odchodzą.

Nie odchodzą, bo nawet mając własne sklepy internetowe nigdy nie będą w stanie osiągnąć takich zasięgów i dotarcia do tak dużej liczby potencjalnych klientów. Według badania Mediapanel za luty, Grupa Allegro dociera już do 22,5 mln internautów w Polsce, to trzecie miejsce w polskim internecie za Google i YouTube, a przed największymi portalami i Facebookiem.

Skąd taka popularność Allegro? Dlaczego nie kupujemy tych samych produktów bezpośrednio w sklepach internetowych sprzedawców z Allegro. Temat jest złożony, na pewno wpływ ma na to wygoda zakupów - dopracowany interfejs, użyteczna wyszukiwarka, nowoczesne formy płatności, raty 0% i wszystko to, czego brakowało wcześniej eBay czy teraz Amazon.pl, by pokonać Allegro.

Dorzućmy do tego, szybsze i darmowe dostawy, które kosztują niespełna 50 zł rocznie - co zwraca się już po zakupie kilku produktów. Ochrona kupujących i coś, o czym nie wszyscy pamiętają - kupujących przyciąga do Allegro możliwość zakupu wszystkiego w jednym miejscu - od szpilki po ekspres do kawy. Bez konieczności odwiedzania w tym samym celu kilku sklepów internetowych, podawania kilka razy danych osobowych, do płatności czy wypełnienia innych formalności niezbędnych przy zakupie kilku produktów w różnych sklepach.

Jednak najważniejszą cechą Allegro, która przyciąga kupujących jest cena. To też przewija się w Waszych komentarzach, nawet jeśli ktoś choćby dlatego, że nie lubi Allegro, chciał kupować w sklepach internetowych sprzedawców, odbija się od cen. Zastanawia się przy tym, że skoro na Allegro przy tak dużych prowizjach opłaca się danemu sprzedawcy sprzedawać te same produkty taniej niż we własnym sklepie, to chyba jednak nie jest tak źle z tymi prowizjami.

Z ręką na sercu, - bez żadnego wybierania, losowo sprawdzałem ceny produktów tych samych sprzedawców na Allegro i w ich własnych sklepach internetowych - na Allegro jest taniej. Na Allegro są darmowe dostawy - bez konieczności dobierania niepotrzebnych rzeczy by uzbierać kwotę 200 zł, a nawet bez wykupienia Allegro Smart! dostawy są tańsze.

Powiecie, że to tylko 10 zł na jednym produkcie, ale doliczmy do tego właśnie koszty dostawy i fakt, że oprócz tego droższego uchwytu u tego samego sprzedawcy na stronie internetowej nie dokupimy samego telewizora. Na Allegro w zasadzie bez opuszczania tej strony podczas jednej sesji zakupimy wszystko, co w danej chwili potrzebujemy.

Coś droższego? Proszę - te same głośniki o ponad 100 zł taniej na Allegro, nawet bez promocji wielkanocnej, nadal na Allegro jest taniej.

Chciałem jeszcze sprawdzić ceny laptopów, pierwszy z brzegu HP na Allegro:

Ale jak wszedłem na stronę tip.pl, trafiłem na wymowny komunikat:

Niemniej zerknijmy jeszcze na komputery stacjonarne. Samo wykonanie strony czy dostępność produktów już nieco odstrasza i nawet w przypadku korzystniejszej ceny na stronie, wielu internautów, wolałoby jednak kupić ten sam sprzęt na Allegro.

Jednak i tak cena na Allegro jest korzystniejsza i to z dostawą za darmo, na stronie tego samego sprzedawcy dostawa od 14 zł.

Przykładów takich jest wiele, nie wklejałem tu wszystkich. Choć mam świadomość, że na pewno są na Allegro sprzedawcy, którzy taniej sprzedają w swoich sklepach, ja na takie produkty jednak nie trafiłem.

Stawiając się w tym kontekście w roli kupującego, który z dobrej woli chciał coś kupić na stronie sprzedawcy, ale kilkakrotnie odbił się od wyższych cen, po jakimś czasie nie będzie już nawet sprawdzał tego i na zakupy uda się bezpośrednio na Allegro - stąd te miliony kupujących na tej platformie sprzedażowej. I nie stało się to teraz, w ostatnim roku, ale w ciągu ostatnich wielu lat. Raczej też nie zmieni się to w ciągu najbliższych lat, nie tylko ze względu na ceny, ale wspomniany wcześniej pakiet dodatkowy, który mogą zapewnić dziś tylko marketplace’y.

Dlaczego Allegro, a nie eBay.pl czy Amazon.pl? To już kwestia detali i wykonania. Osobiście wydaje mi się, że te platformy nie doceniły naszego rynku i kupujących, których Allegro przyzwyczaiło do wyższej jakości. Lepsze opisy, oprawa graficzna, lepsza wyszukiwarka, no i nie bez znaczenia były tu przyzwyczajenia i sentymenty. Z tym wszystkim trudno wygrać platformom, którym wydawało się, że samą nazwą i swoją marką na świecie zawojują nasz rynek.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu