Xbox

Microsoft potwierdza prace nad urządzeniem do grania w chmurze Xbox bez konsoli

PK
Piotr Kurek
0

Microsoft potwierdza prace nad Keystone. To przystawka multimedialna oferująca dostęp do bogatego katalogu gier z usługi grania w chmurze Xbox. Wystarczy telewizor, kontroler i dostęp do internetu.

Na początki maja informowaliśmy Was, że Microsoft i Epic Games nawiązały współpracę dzięki której, Fortnite trafił do użytkowników usługi Grania w chmurze Xbox na urządzeniach mobilnych. To odpowiedź na ograniczenia, jakie Apple i Google nałożyły na firmę Tima Sweeneya związane z mikropłatnościami. Sprawa toczy się od 2020 r. kiedy Fortnite z hukiem wyleciał z App Store i Google Play. Microsoft pomógł Epic Games obejść ograniczenia. Fortnite na urządzeniach mobilnych, grany z chmury, jest dostępny w całości za darmo, bez posiadania abonamentu Xbox Game Pass Ultimate, który uprawnia do strumieniowania gier z katalogu Game Pass. To część inicjatywy Xbox Everywhere. Dzięki niej gracze mają otrzymać dostęp do najciekawszych tytułów na największej liczbie urządzeń - a te nie muszą być wyłącznie konsolami i komputerami.

Granie w chmurze Xbox bez konsoli. Wystarczy telewizor i specjalna przystawka

Microsoft mocno wierzy, że dobra zabawa może odbywać się na smartfonie i telewizorze, do którego nie jest podpięta dodatkowa konsola. Ta sama inicjatywa stoi za Xbox Game Bar - nowością dla Windows 11. Dzięki nowej nakładce zacierają się granice między konsolą a komputerem. Sami gracze otrzymali wygodne narzędzie ułatwiające nawigację kontrolerem. Umożliwia ono m.in. szybkie uruchamianie gier bez konieczności sięgania po myszkę lub klawiaturę.

Microsoft będzie miał również ofertę dla tych, którzy nie chcą inwestować w komputer, konsolę lub smartfon, a posiadają telewizor. Firma pracuje nad nowym urządzeniem oferującym dostęp do usługi Granie w chmurze Xbox (zwanej także xCloud). Nie będzie to jednak coś pokroju konsoli. Amerykanie mają zaprezentować coś, co przypomina dzisiejsze "przystawki" multimedialne do telewizora. Xiaomi Mi Stick, Amazon Fire Stick, Google Chromecast nie są nikomu obce i cieszą się sporą popularnością. O tym, że Microsoft myśli nad tego typu rozwiązaniem informował m.in. Jeff Grubb z serwisu VentureBeat, który zakładał, że taka przystawka trafi do sprzedaży w ciągu najbliższego roku.

Keysone. Przystawka multimedialna od Microsoft do grania w chmurze

Z nowymi informacjami przychodzi teraz serwis Windows Central. Microsoft co prawda potwierdza informacje o nowym urządzeniu o kodowej nazwie Keystone, ale na jego premierę będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, gdyż dotychczasowa koncepcja uległa zmianie:

Stale oceniamy nasze wysiłki, analizujemy zdobyte doświadczenia i upewniamy się, że przynosimy wartość naszym klientom. Podjęliśmy decyzję o odejściu od obecnej wersji urządzenia Keystone. Wykorzystamy zdobyte doświadczenia i skoncentrujemy nasze wysiłki na nowym podejściu, które pozwoli nam w przyszłości udostępnić usługę grania w chmurze Xbox większej liczbie graczy na całym świecie

- przekazał Windows Central rzecznik prasowy firmy Microsoft. Co to dokładnie oznacza? Firma może rozważać różne alternatywne wersje urządzenia. Nie wiadomo więc czy postawi na swój własny system, czy może skorzysta z gotowym rozwiązań. Być może Keystone zadebiutuje na rynku z systemem Google TV. To pozwoli również na udostępnienie wielu aplikacji multimedialnych i VOD. Bez konieczności pracowania nad własnym, zoptymalizowanym systemem zamkniętym w niewielkim urządzeniu.

Warto też przypomnieć, że Microsoft miał nawiązać współpracę z Samsungiem. Firmy mają pracować nad dedykowaną aplikacją xCloud z której skorzystają użytkownicy telewizorów koreańskiego producenta. Dołączy ona do już dostępnych aplikacji do usług grania w chmurze od Nvidia (GeForce Now) i Google (Stadia).

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu