29

Jest woda na Marsie, w stanie płynnym, pod pokrywą lodową

woda na Marsie
Amerykańscy naukowcy... wróć, tym razem byli to europejscy naukowcy, a dokładnie włoski zespół pracujący pod kierownictwem Roberto Orosei. Dzięki analizie danych zebranych przez, również europejską, sondę - Mars Express Orbiter udało im się znaleźć wodę w stanie płynnym na Marsie. I co jeszcze ważniejsze, jest jej tam bardzo dużo.

Woda na Marsie – to już potwierdzone

O tym, że na Marsie była kiedyś woda w stanie ciekłym wiemy już od jakiegoś czasu. Do tej pory jednak sądzono, że względu na trudne warunki panujące na powierzchni Czerwonej planety, obecnie jest tam tylko woda w stanie stałym, pod postacią lodu. Okazuje się jednak, że na biegunie południowym, właśnie pod pokrywą lodową, znajduje się prawdopodobnie wielkie jezioro z wodą w stanie ciekłym.

Odkrycia udało się dokonać dzięki analizie odczytów z urządzenia Mars Advanced Radar for Subsurface and Ionosphere Sounding, w skrócie MARSIS. Skanując powierzchnie planety radar ten otrzymywał zazwyczaj słabe odbicie od gruntu, również pod powierzchnią lodu. Jednak w jednym miejscu siła odbicia sygnału była wyraźnie większa, a według naukowców taki odczyt można uzyskać tylko gdy sonda natrafi na zbiornik wodny.

Woda na Marsie

Według wstępnych pomiarów podziemne jezioro jest umieszczone na głębokości około 1.5 km i ma przynajmniej 20 km średnicy. Nie udało się oszacować jego głębokości, ale bazując na odczytach naukowcy są pewni, że ma przynajmniej 1 metr głębokości. Woda jest co prawda w stanie płynnym, ale temperatura wody jest poniżej zera stopni Celsjusza. Płynny stan udaje się utrzymać dzięki wysokiemu ciśnieniu oraz domieszce minerałów (woda jest prawdopodobnie słona), które obniżają temperaturę krzepnięcia.

Co ciekawe odczyty zebrane przez MARSIS pochodzą z 2012 i 2015 roku, ale cały proces przetwarzania i analizy danych trwał wiele lat, stąd dopiero teraz ogłoszono to odkrycie.

To może być dopiero początek… życia

Włoscy naukowcy zwracają też uwagę, że MARSIS to urządzenie o szerokim zakresie działania, nie skupiało się na poszukiwaniu wody. Nie jest wykluczone, że przy użyciu dokładniejszych skanerów uda się znaleźć więcej takich „kieszeni” z ciekłą wodą w innych miejscach pod powierzchnią Marsa. Miałoby to niebagatelne znaczenie dla przyszłych załogowych misji na Czerwoną planetę i ich ewentualny dostęp do wody. Trzeba jednak brać pod uwagę, że najpierw trzeba się do tej wody dowiercić, a 1.5 km to wcale nie jest mało ;-).

Co jeszcze istotniejsze, podobnie zbiorniki wodne znajdujące się pod powierzchnią Ziemi skrywały również jednokomórkowe organizmy żywe. Nie jest wykluczone, że jeśli kiedyś na Marsie istniało życie, to w takim podziemnym jeziorze znajdziemy również ślady pozaziemskiego życia.

źródło: TechCrunch