52

Jak przygotować się do streamowania?

Streaming gier, czyli ich transmitowanie na żywo w sieci z każdym kolejnym rokiem robi się coraz popularniejsze. Nikogo nie powinno więc dziwić to, że młodzi ludzie coraz chętniej interesują się tematem. Jeśli Wam też chodzi to po głowie, przed rozpoczęciem swojej przygody ze streamingiem warto się do niej odpowiednio przygotować. Podpowiadamy jak.

Chcę streamować gry!” – powiedział Jan Nowak wyobrażając sobie worki pieniędzy, które otrzyma za transmitowanie swoich gier. Przecież spędza przy nich wszystkie wieczory, jest w nie dobry i na pewno cały świat będzie chciał patrzeć jak gra. Może tak faktycznie być, zanim jednak Jan stanie się znanym streamerem, musi się do tego odpowiednio przygotować. Podpowiadamy jak rozpocząć swoją przygodę ze streamingiem gier i jak przygotować się do streamowania.

Sprzęt do streamingu

Zanim rozpoczniemy swoją pierwszą transmisję, warto skompletować sprzęt, którego będziemy do streamowania używać. Same chęci i „jakiś tam komputer” bowiem nie wystarczą. Trzeba pamiętać, że streamy gier już nie raczkują, a ich poziom jest na tyle wysoki, że kiepska jakość i brak przygotowania zdyskwalifikuje debiutującego streamera już na starcie. Nie oznacza to oczywiście, że trzeba mieć wielki worek pieniędzy, wystarczy wiedzieć w jakie rzeczy trzeba będzie na początku zainwestować.

Łącze internetowe do streamingu

Skoro stream korzysta z łącza internetowego oznacza to, że jest ono niezwykle istotne. Ile potrzebujemy? Twitch zaleca na przykład 4 Mb/s uploadu (czyli prędkości wysyłania) – a to oznacza, że musicie się wyposażyć w ofertę internetu z łączem 40 Mb/s. W wielu przypadkach bowiem stosunek pobierania do wysyłania rozkłada się 10 do 1, czyli przy ofercie 40 Mb/s prędkość pobierania będzie oscylować w granicach 4 Mb/s. Starałbym się jednak nie celować w to minimum i pomyśleć o lepszej przepustowości.

Komputer do streamingu

Zasada jest prosta – musicie posiadać komputer, na którym gra będzie działać w takiej jakości i detalach, jaką chcecie pokazać swoim widzom. Zajrzyjcie do naszego zestawienia polecanych zestawów komputerowych, na pewno będzie ono pomocne.

Należy też pamiętać, że procesor komputera służy również do obsługi samego streamu – to właśnie procesor gromadzi zarejestrowane dane gry, kamery i mikrofonu, a następnie tworzy transmisję wysyłaną na platformę streamingową. Jeśli więc zauważycie, że transmisja laguje, może to oznaczać, że procesor nie radzi sobie z przetworzeniem danych mimo tego, że sama gra działa dobrze.

Procesor można również odciążyć kupując kartę dedykowaną streamingowi. Oczywiście to dodatkowy wydatek, wiele osób uważa jednak, że tego typu sprzęt jest wygodniejszy, a odciążenie procesora faktycznie czuć i lepiej kiedy moc komputera przeznaczana jest na grę. Tego typu karta będzie również niezbędna jeśli będziecie chcieli streamować rozgrywkę z jakiegoś innego źródła – na przykład konsoli. Urządzenia te (wewnętrzne i zewnętrzne) oferują takie firmy, jak Elgato, AverMedia, Hauppauge, Razer czy Blackmagic.

Elgato HD60PRO

Mikrofon do streamingu

Wbrew temu, co mogłoby się wydawać – mikrofon to jeden z najważniejszych elementów podczas streamingu gier, ważniejszy niż nagrywająca streamera kamera. Słabe audio odstraszy potencjalnych widzów, warto więc zainwestować w dobry sprzęt.

Przed zakupem zewnętrznego mikrofonu sprawdźcie jednak, czy ten z Waszych gamingowych słuchawek nie wystarczy na start. W wielu przypadkach jakość dźwięku będzie zbyt słaba, część streamerów jest jednak bardzo zadowolona z jakości oferowanej przez słuchawki HyperX Cloud i twierdzi, że na start w zupełności wystarczą. Mikrofony nie są niestety najtańsze, ale finalna jakość dźwięku usprawiedliwia zakup. Pośród najlepszych urządzeń w rozsądnych cenach wymienia się Blue Yeti, Blue Snowball , Audio Technica AT2020 czy Razer Seiren Elite.

Blue Yeti

Kamera do streamingu

Większość streamerów pokazujących podczas rozgrywki swoją twarz, minimalizuje wielkość okna, trudno więc mówić o pełnym wykorzystaniu możliwości podłączonej kamery. Trzeba też pamiętać, że to jednak gra jest ważniejsza – dlatego kamera internetowa powinna w zupełności wystarczyć. Nie mówię oczywiście o najtańszych produktach, tu też warto kupić sprzęt charakteryzujący się dobrą lub bardzo dobrą jakością rejestrowanego obrazu – starczy na lata. Pośród polecanych modeli wymienia się Logitech HD Pro C920, Logitech C270 czy Microsoft LifeCam Cinema.

Logitech HD Pro C920

Oprogramowanie do streamingu

OBS Studio

Najpopularniejszym programem do streamingu jest OBS Studio. Jest on tworzony w na licencji Open Source i dostępny w języku polskim – co ważne, prawie nie obciąża komputera. Charakteryzuje się szerokim wachlarzem ustawień transmisji oraz możliwością zapisywania streamu na dysk. Będzie idealny do pracy na scenach, w których ustawicie konkretne ekrany swojej transmisji – w dodatku w sieci dostępnych jest mnóstwo poradników jak odpowiednio skonfigurować transmisję. Program jest darmowy, co podejrzewam zadecyduje o jego wyborze.

Evolve

Jeśli z jakichś powodów OBS wydaje Wam się nieczytelny lub za trudny, warto zwrócić swoją uwagę w stronę Evolve. Jest prosty w obsłudze i darmowy, niestety niedostępny w języku polskim i nie pozwala na konfigurację scen w stopniu taki, jak OBS. Jednym z największych ograniczeń jest możliwość prowadzenia transmisji wyłącznie na platformę Twitch. Pamiętajcie jednak, że Evolve umieszcza na streamie własne reklamy i nie można ich wyłączyć.

XSplit

Program XSplit jest płatny i kosztuje około 800 złotych. Oferuje jednak więcej możliwości niż OBS, interesowałbym się nim jednak dopiero na późniejszych etapach przygody ze streamingiem. Niestety nie posiada polskiej wersji językowej i choć oferuje dużo więcej możliwości niż OBS, to jest od niego bardziej skomplikowany w obsłudze.

Dodatki i rozszerzenia

Atrakcyjny wizualnie stream przyciągnie dodatkowych widzów. Można oczywiście wiele elementów stworzyć samemu w programach graficznych – ramki i podpisy dodajemy wtedy jako kolejną „warstwę” w programie do transmisji. Można jednak pójść krok dalej i dorzucić interaktywne komunikaty, które będą automatycznie wyzwalane, gdy np. jakiś widz doda nasz kanał do obserwowanych, albo postanowi dać nam napiwek, lub wykupić subskrypcję.

Dzięki specjalnym platformom, takim jak Streamlabs lub Tipeeestream, skonfigurowanie i uruchomienie dodatkowych upiększaczy i funkcji jest bardzo proste. Wystarczy dać dostęp wybranej platformie do naszego konta streamingowego, a następnie możemy zabrać się za ustawianie. Możliwości jest naprawdę dużo: komunikaty z animowanymi obrazkami i dźwiękami, loterie, wyświetlanie czatu na ekranie, dotacje… Jest z czego wybierać. Warto jednak pamiętać o tym, że najważniejsze jest to, co dzieje się w samej grze i nie należy przesadzać z liczbą dodatkowych elementów.

Z czasem warto też pomyśleć o zainstalowaniu bota czatu na kanale. Może on witać nowoprzybyłych, co jakiś czas wyświetlać wcześniej skonfigurowaną wiadomość, filtrować przekleństwa. Dodatkowe funkcje pozwolą Wam też na tworzenie rankingów widzów, które później można wykorzystać w konkursach.

Wybór platformy do streamingu

Skoro mamy już sprzęt i wiemy, jakiego oprogramowania do transmisji będziemy chcieli używać, pozostaje wybór platformy – a tych jest obecnie kilka.

Twitch

Twitch

Gdyby zapytać kogokolwiek z jakim serwisem kojarzy się streaming gier, pewnie większość wskazałaby platformę Twitch. I ja to rozumiem, to właśnie Twitch spopularyzował, a w zasadzie rozpoczął boom na streaming gier, gromadząc wokół najpopularniejszych transmitujących prężnie działające społeczności, które przy okazji pozwalają na takich transmisjach zarobić niemałe pieniądze.

YouTube Gaming

youtube gaming
Kiedy Amazon kupił Twitch.tv, a Google zostało z niczym, potentat internetowy postanowił to zmienić. Utworzył więc YouTube Gaming, własną platformę do streamowania gier. Brzmiało to logicznie, w końcu na samym YouTube jest cała masa materiałów z gier, czy let’s playów. Jednym z plusów korzystania z YouTube Gaming jest dostęp do bardzo dużej społeczności serwisu, w dodatku można korzystać z posiadanego już konta YouTube/Google.

Smashcast

SmashcastJeśli interesowaliście się streamingiem, na pewno nie jest Wam obca nazwa Hitbox. Platforma pod tą nazwą już nie istnieje, na bazie fuzji Hitbox i Azubu, w maju 2017 roku powstała platforma Smashcast. Ma nowy, bardziej przejrzysty i intuicyjny interfejs i pozwala monitorować zaangażowanie widzów. Platforma może pochwalić sięponad 20 milionami aktywnych użytkowników.

Skoro podstawy już znacie, pozostaje zabrać się za streamowanie. Powodzenia!

grafika: Gorodenkoff/Depositphotos