Telekomy

Jak to z tym internetem mobilnym jest u polskich operatorów, zwłaszcza w trasie…

GU
Grzegorz Ułan
17

Prawie pod każdym naszym wpisem o ofertach z internetem mobilnym dzielicie się swoimi spostrzeżeniami głównie odnoszącymi się do prędkości tego internetu u poszczególnych operatorów.

Okazuje się z nich, że opinie są całkiem różne, w zależności od Waszej lokalizacji. Prawie nigdy nie narzekacie na połączenia głosowe, co zdaje się potwierdzać ostatni raport UKE za 2015 rok, gdzie bardzo wysoko oceniono wszystkich operatorów, na poziomie ponad 99%, jeśli chodzi o skuteczność tych połączeń.

Różnie natomiast to wygląda, jeśli chodzi o prędkość transmisji danych, podobnie zresztą jak w Waszych opiniach. Skorzystajmy więc ponownie z tego raportu, by móc chociażby uśrednić te dane, jeśli chodzi o poszczególnych operatorów.

Zacznijmy od miejsc, w których przeprowadzano te pomiary. Wbrew różnym opiniom, z którymi się spotkałem po publikacji tego raportu, pomiarów nie dokonywano wyłącznie w miastach, ale również w trasie pomiędzy nimi. Skorzystali przy tym z systemu pomiarowego Diversity Benchmarker II, przeznaczonego do instalacji w samochodzie i pomiarów podczas ruchu. Na poniższej mapce, widzimy dokładną trasę, według której przeprowadzano pomiary.

Łączna długość tras pomiarowych wyniosła 20150 km w tym większość w ruchu i w czasie pomiędzy 3, a 22 grudnia 2015 roku.

Kolejna ważna kwestia z pomiarów, to fakt, że testowana była zawsze najlepsza technologia udostępniana przez operatora w danym punkcie pomiaru. Zobaczmy więc, jak to się rozkładało w rozbiciu na technologie przesyłu danych w poszczególnych obszarach kraju.

Cały kraj:

Aglomeracje:

Miasta:

Drogi:

I tu, na ostatniej tabelce widzimy pierwszą przepaść pomiędzy operatorami. W trasie najlepiej radzi sobie z zasięgiem LTE Plus, pozostali operatorzy przede wszystkim udostępniają transfer w technologii UMTS w tym Play można powiedzieć, że pół na pół. Ale jak wiemy LTE, LTE nie równe, możemy być w zasięgu, ale z prędkością różnie bywa.

Zmierzono więc i prędkość przy pomocy wskaźnika prędkości transmisji danych MDR (UL/DL). Dla jasności przytoczę definicję pomiaru:

Stosunek ilości przesłanych danych do czasu trwania Interwału. Dane przesyła się w postaci ciągłego strumienia danych do (UL) i z (DL) serwera testowego w trzech Interwałach czasowych po 20 s każdy. Prędkość transmisji danych można interpretować jako średnią prędkość z jaką dane mogą być wysyłane (UL) lub odbierane (DL) przy użyciu danego łącza. Wyniki podaje się oddzielnie dla UL i DL.

Dodatkowo definicjami wyjaśnię kwestię kilku innych ważnych wskaźników z późniejszych tabelek:

  • YSVD - YouTube prawidłowe pobranie klipu wideo - Procentowy udział prawidłowo przesłanych klipów wideo do wszystkich prób przesłania klipów wideo danej agregacji (operator, miasto, itp). Do wyznaczenia prawidłowo pobranego klipu używa się wskaźników rozpoczęcia t1 i zakończenia t2, gdzie t1 - wiadomość wskazująca na prawidłowe podłączenia się do serwera wideo i pierwsze dane wideo, t2 - wiadomość wskazująca na prawidłowe otrzymanie ostatniego pakietu wideo.
  • YRSD - YouTube wskaźnik czasu pierwszej ramki wideo - Średni czas potrzebny na wyświetlenie pierwszej ramki wideo danej agregacji (operator, miasto, itp). Wskaźnik taki można interpretować jako czas który użytkownik potrzebuje na wyświetlenie obrazu wideo. Dla pojedynczego testu jest to różnica pomiędzy czasem wiadomości wskazującą na prawidłowe podłączenie się do serwera wideo, a wiadomością wskazującą na rozpoczęcie wyświetlania wideo.
  • YF - YouTube wskaźnik zatrzymań odtwarzania wideo - Odsetek testów wideo YouTube gdzie dla pojedynczego testu suma czasu zatrzymanego wideo (Freezing Time) przekracza wartość 500ms. Wskaźnik liczony jest dla danej agregacji (operator, miasto, itp). Wskaźnik można interpretować, jako prawdopodobieństwo, że podczas wyświetlania klipu wideo nastąpi przerwa w wyświetlaniu wideo.
  • IPLR - Wskaźnik utraty pakietów - Stosunek liczby utraconych pakietów do całkowitej liczby przetransmitowanych pakietów.
  • HSFR (UL/DL/WWW) - HTTP wskaźnik nieudanych sesji do strony Kepler - Udział liczby nieudanych prób pobrania strony WWW lub plików poprzez protokół HTTP w ogólnej liczbie prób dla danej agregacji (operator, miasto, itp). HSFR [%] = liczba nieskutecznych sesji / liczba prawidłowo uruchomionych sesji x 100. Wskaźnik może być interpretowany, jako prawdopodobieństwo pobrania pełnej strony WWW lub pliku poprzez protokół HTTP.

A tak wyglądają wyniki. Cały kraj:

Jeśli chodzi o prędkość danych, zdecydowanie wygrywa Plus ze średnią prędkością pobieranych danych 25,19 Mb/s i wysyłanych 17,71 Mb/s. Na drugim miejscu w obu parametrach T-Mobile, trzecie miejsce dla Orange i ostatnie dla Play. Plus ma również świetny wynik w przypadku utraconych pakietów i nieudanych sesji, odpowiednio 1,78 i 0,71. Za to Orange i T-Mobile dobrze wypadły przy pomiarze degradacji sygnału wideo na YouTube.

Aglomeracje (GOP, Szczecin, Warszawa, Kraków, Łódź, Poznań, Trójmiasto, Wrocław):

Tu Plus poradził sobie jeszcze lepiej w prędkości transmisji, dziwią kiepskie wyniki Playa, który nawet w dużych miastach może pochwalić się nie najlepszym wynikiem. Co do filmików, akurat w przypadku aglomeracji najlepiej wypadł Plus.

Miasta (50 tysięcy mieszkańców z wyłączeniem Aglomeracji):

W miastach prędkość transmisji jest wyrównana dla Plusa, T-Mobile i Orange, Play nadal mocno odstaje. Z klipami najlepiej radził sobie Orange i T-Mobile.

Drogi:

W trasie już tylko nieznacznie wygrywa Plus, a YouTube nie obejrzymy raczej u nikogo bez przycinania. Też, co ważne w trasie tylko Plus i T-Mobile mogą pochwalić się niskim współczynnikiem utraconych pakietów i nieudanych sesji.

Trudno nie odnieść wrażenia, że cały raport najkorzystniej przedstawia internet mobilny Plusa i nie chodzi tu jedynie o oferowane prędkości, ale i komfort korzystania z internetu w miejscu zamieszkania czy poruszania się po mieście jak i poza miastem. Trochę gorzej wypadają Orange i T-Mobile, choć Ci najlepiej wypadają jeśli chodzi o stabilność transmisji wideo, przynajmniej w miastach. Play natomiast prawie w każdym parametrze odstaje od wielkiej trójki.

To był raport za 2015 rok, 2016 przyniesie nam wiele zmian w związku z aukcją i przydzieleniem nowych częstotliwości. Na koniec tego roku możemy więc spodziewać jeszcze lepszych wyników, mam nadzieję, że u wszystkich operatorów.

Foto SIM card on the smart phone via Shutterstock.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu