24

ITD ma problem z fotoradarami na światłach: koniec z mandatami?

Na polskich drogach spustoszenie sieje cała sieć urządzeń, które są bezlitosne dla kierowców łamiących przepisy. Wszystkim zarządza Inspekcja Transportu Drogowego. Okazuje się jednak, że popularne „krokodyle” działają nie do końca zgodnie z prawem. W obronie karanych kierowców stanął właśnie Rzecznik Praw Obywatelskich. Czy całą sprawa oznaczać będzie koniec z mandatami?

ITD ma problem z fotoradarmi: bezpodstawne mandaty

Inspekcja Transportu Drogowego od kilku lat zarządza siecią fotoradarów i innych urządzeń kontrolujących poczynania kierowców na polskich drogach. Oprócz żółtych skrzynek inspektorzy mają też do dyspozycji specjalne systemy pomiaru średniej prędkości na danym odcinku drogi oraz kamery wyłapujące przejeżdżających na czerwonym świetle. I właśnie z tymi ostatnimi właśnie pojawił się problem. Okazuje się bowiem, że wystawianie mandatów za przejazd na czerwonym świetle nie ma podstaw prawnych. O całej sprawie zrobiło się głośno przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

źródło zdjęcia: CANARD

Wszystko dotyczy bowiem oznakowania takowych urządzeń. Zdecydowana większość tradycyjnych fotoradarów, oprócz rzucającej się w oczy pomarańczowej i odblaskowej obudowy, oznakowana jest stosownym znakiem. Podobnie jest w przypadku odcinków objętych urządzeniami Odcinkowego Pomiaru Prędkości. Niestety ostatnie urządzenia do kontroli przejazdu na czerwonym świetle nie są w żaden sposób oznaczone – chyba, że przez użytkowników specjalnych aplikacji na smartfony lub nawigacje satelitarne. Okazuje się bowiem, że takiego znaku nie przewidziało rozporządzenie wykonawcze do obowiązującej obecnie ustawy

ITD. Ma problem z fotoradarami: brak stosownych przepisów

Działanie całego systemu Inspekcji Transportu Drogowego reguluje Prawo o Ruchu Drogowym. W poszczególnych przepisach mamy dokładnie opisane jak takie urządzenia mają wyglądać na drogach oraz jak mają być oznakowane. W art. 129h ust. 5 niniejszej ustawy możemy przeczytać iż każdy fotoradar ma być „prewencyjnie oznaczony i widoczny”. Mowa tutaj tylko o urządzeniach kontrolujących prędkość, jednak nigdzie nie ma zapisów o monitoringu skrzyżowań. Zapisów precyzujących ten paragraf, względem kontroli przejazdu na czerwonym świetle nie znajdziemy też w rozporządzeniach. Cała sprawa ma się ciągnąć już od 2015 roku, w Rzecznik Praw Obywatelskich dostaje wiele skarg od ukaranych kierowców.

źródło zdjęcia: CANARD

Dlatego też Adam Bodnar zwrócił się do Ministra Infrastruktury z prośbą o udzielenie informacji kiedy odpowiednie przepisy wykonawcze do art. 129h ust.5 Ustawy prawo o ruchu drogowym zostaną opracowane i wprowadzone w życie. Przed główną zmianą przepisów funkcjonowało stosowne rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, które regulowało warunki lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące. Jednak wraz z wprowadzeniem przepisów powodujących przejęcie całego systemu przez Inspekcję Transportu Drogowego, owe rozporządzenie zostało uchylone i nie zastąpione nowym.

Nie wiadomo kiedy Ministerstwo Infrastruktury przygotuje stosowne przepisy, jednak do tej pory kierowcy mogą odwoływać się od wystawionych mandatów za przejazd na czerwonym świetle, powołując się na brak odpowiednich przepisów regulujących oznakowanie takich urządzeń kontrolujących.