Artykuł sponsorowany

iPhone i powerbanki - prosty sposób na dłuższy czas pracy twojego smartfona

Krzysztof Kurdyła
14

Każdy, kto używa iPhonów wie, że choć te telefony mają ogniwa mniejsze od konkurencji, nadrabiają to lepszym zarządzaniem energią. Są jednak momenty, kiedy nawet najlepsze algorytmy nie pomogą i z pomocą mogą nam przyjść tylko powerbanki. Na co zwrócić uwagę przy ich wyborze?

Bez prądu nie pojedziesz

W ciągu ostatniej dekady rozwój technologiczny smartfonów poczynił ogromne postępy. Procesory w tych urządzeniach stały się tak wydajne, jak te w laptopach, rozdzielczości ekranów dorównują telewizorom 4K. Co więcej, smartfon dla wielu stał się najważniejszym i najintensywniej używanym urządzeniem z posiadanych.

Jednocześnie postęp w dziedzinie baterii, choć nie da się powiedzieć, żeby nie był widoczny, nie nadąża za rosnącym obciążeniem, z którymi smartfony muszą sobie poradzić. To z kolei powoduje, że choć wydajność baterii wzrosła, czas pracy na niej drastycznie się skrócił.

Jednocześnie nowoczesne smartfony straciły możliwość łatwej wymiany baterii, dziś jest to czynność w zasadzie serwisowa. Ponieważ jednak rynek nie lubi próżni, hitem ostatnich lat stały się powerbanki, czyli urządzenia których głównym elementem są duże baterie.

Na rynku jest ich dziś prawdziwe zatrzęsienie, a poszczególne modele różnią się między sobą tak pojemnością, jak i wyposażeniem czy jakością wykonania. Jak z tej masy urządzeń wybrać idealnypowerbank do iPhone?

Po pierwsze, pojemność

Pierwszym czynnikiem, jaki należy wziąć pod uwagę, jest model waszego iPhona i pojemność jego baterii. Choć Apple oficjalnie nie chwali się tymi danymi, na stronach zajmujących się tą smartfonami bez problemu znajdziecie taką informację. Przekonacie się wtedy, że rozstrzał pod tym względem jest całkiem spory.

Apple robi pod kątem optymalizacji zużycia prądu naprawdę świetną robotę, ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy. W najgorszej sytuacji będą posiadacze iPhonów z serii SE. Model z 2020 r. posiada ogniwa o pojemności 1821 mAh, a obecnie sprzedawany wyposażono w baterię 2018 mAh.

W nieco lepszej sytuacji będą posiadacze iPhonów mini, wersja 12 ma baterię 2227 mAh, a 13-ki 2406 mAh. Większe modele z serii 12 miały baterie 2815 mAh, a wersja Pro Max 3.687 mAh, co jak na telefony tej wielkości było zastanawiająco niską wartością. Dopiero wersje 13 poprawiły nieco sytuację, oferując baterie w przedziale od 3095 mAh do 4352 mAh.

Znając pojemność baterii i zestawiając ją z waszym sposobem użytkowania iPhona będziecie w stanie określić, jaki powerbank będzie dla Was optymalny. Przykładowo, jeśli zależy Wam tylko na ładowaniu telefonu, a przez cały dzień potrzebujecie jednego doładowania, to wystarczy wam mały i lekki powerbank o pojemności nieco większej od baterii waszego smartfona.

Patrząc jednak na ceny i wielkość tych urządzeń wydaje się, że rozsądne minimum to powerbank 10000 mAh. W egzemplarze o mniejszych ogniwach szedłbym tylko wtedy, gdy wasze specyficzne potrzeby wymagają bardzo małych gabarytów. Jednak w takim wypadku i tak wolałbym mieć drugi egzemplarz o znacznie większej pojemności.

Powebank 10000 mAh oferuje pojemność, która pozwoli Wam załadować waszego iPhona (zależnie od modelu) 2 lub 3-krotnie. Jeśli nie będziecie potrzebować dodatkowych ładowań, pozostanie wam spora rezerwa na podładowanie innych urządzeń, takich jak na przykład AirPodsy czy Apple Watch. W przypadku wyjazdów w większym gronie, będziecie mogli bez uszczerbku dla swojego bezpieczeństwa poratować prądem inną osobę.

Jeżeli wielkość i ciężar w ogóle nie są dla was problemem lub też często podróżujecie, powinniście rozważyć powerbank 20000 mAh. Takie urządzenie w pierwszej chwili może przestraszyć gabarytami i ciężar, ale w trasie jest prawdziwym błogosławieństwem, które zdejmie z Was konieczność nerwowego poszukiwania gniazda ładowania i zapewnią energii nawet na kilka dni. Jeśli macie więcej urządzeń powerbank 30000 mAh będzie jeszcze lepszym rozwiązaniem

Dodam jeszcze, że takie rozwiązanie jest zwyczajnie bezpieczniejsze. W dzisiejszych czasach trzeba się liczyć z atakami przy pomocy odpowiednio spreparowanych ładowarek i kabli, znacznie prostszymi do realizacji w przypadku publicznie dostępnych gniazd ładowania. Wożąc własną „infrastrukturę”, ograniczymy takie ryzyko do minimum.

Po drugie, parametry ładowania

Powerbanki, podobnie jak i klasyczne zasilacze, mogą oferować ładowanie z różnymi prędkościami. Czasem możecie zobaczyć opis tego parametru w watach (np. 18 W), czasem podawane są podstawowe składowe, czyli napięcie i natężenie. Przykładowo, ładowanie 9V przy 2A, oznacza ładowarkę mającą wspomniane wcześniej 18 W.

Warto, szczególnie w urządzeniach wyposażonych w większą ilość portów, wczytać się w etykietę certyfikacyjną. Nawet w obrębie jednego urządzenia część z nich może ładować szybciej, a inne wolniej. Pomimo, że iPhony można ładować z prędkościami wynoszącymi maksymalnie 27 W (większość modeli nawet mniej), warto rozważyć urządzenia o wyższych możliwościach. Kupując powerbank o mocy 65 W będziecie mogli równocześnie ładować laptopa z prędkością 45 W i iPhona z 18 W. W przypadku urządzeń o łącznej mocy 20 W, oba porty będą „podawać” prąd znacznie wolniej.

Po trzecie, porty

Zasadniczo im więcej możliwych złącz, tym lepiej, szczególnie jeśli wasz powerbank umożliwia symultaniczne ładowanie kilku urządzeń na raz. Jeśli chodzi o rodzaje gniazd, to powerbank do iPhone powinien posiadać porty USB-A i USB-C.

Trzeba jednak pamiętać, że w tych urządzeniach często jest tak, że nie wszystkie porty będą dwukierunkowe. Często tylko jeden z nich pozwoli wam ładować samego powerbanka. Musicie to sprawdzić, zanim zaczniecie dobierać do swojego urządzenia kabel lub ładowarkę.

Jeśli wasz iPhone posiada opcję bezprzewodowego ładowania, warto też poszukać urządzenia z wbudowaną cewką ładowania indukcyjnego. Niektóre z marek specjalizujących się w osprzęcie dla Apple będą mieć nawet wbudowane magnesy „współpracujące” z montowanym w iPhonach 12 i 13 ładowniem MagSafe. To rozwiązanie jest w trasie bardzo wygodne, może was też poratować jeśli zgubicie lub uszkodzicie kabel.

Po czwarte, zdrowy rozsądek

Jaki powerbank do iPhone wybrać? Jak już wspomniałem, w sklepach można napotkać ogromne ilości tego typu urządzeń. Większość z nich to „generyczne” chińskie produkty, różniące się często tylko plakietką „producenta”, których lepiej unikać. Trzeba pamiętać, że poza niebezpieczeństwem związanym z jakością tego typu produktów (szczególnie ważna jest tu elektronika potrafiąca bezpiecznie „przekazać” energię do innych urządzeń), także samo Apple potrafi być wybredne. Dlatego mając telefon Apple warto pójść w stronę bardziej uznanych marek, takich jak choćby Baseus, Adata czy Hama.

Jeśli potrzebujecie jeszcze jakiejś pomocy, to nasz partner, firma RTV Euro AGD przygotowała swój własny przewodnik, znajdziecie go tutaj. Na stronie ich sklepu znajdziecie też specjalną podstronę „powerbank do iPhone”, gdzie znajdziecie sporo ciekawych propozycji.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą RTV Euro AGD

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu