Apple

Król jest jeden. Nowy iPad Pro bije kolejne rekordy

JS
Jakub Szczęsny
37

Nie sprzedaży, aczkolwiek jest jeszcze jeden, bardzo istotny aspekt obecności tego sprzętu na rynku. Co prawda sam średnio wierzę w benchmarki i ostateczny osąd o "wydajności" urządzenia mobilnego wydaję dopiero po zapoznaniu się ze sprzętem, to mimo wszystko mogą stanowić one pewną wykładnię w trakcie rozważań o oczekiwaniach względem sprzętu. Jeśli by przyjąć wyniki testów wydajności za pewnik - Drodzy Państwo, poznajcie króla. To iPad Pro.

Work it harder, make it better, do it faster, makes us stronger - śpiewał robotyczny duet "walniętych dzieciaków". W przypadku sprzętów ze stajni Apple można by traktować te słowa jako mantrę. Jak chodzi o iPada Pro - zdecydowanie najpotężniejszego przedstawiciela iUrządzeń z Cupertino, mają one szczególne zastosowanie. Szczególnie w momencie, gdy okazuje się, że ów tablet bije kolejne rekordy w benchmarkach i stawiam dolary przeciw orzechom, że najpewniej podobnie jest i w rzeczywistości. Oczywiście, należy wprowadzać do naszych rozważań o możliwościach nowego iPada Pro komponentę niepewności i warto to robić za każdym razem. Niemniej, dla rynku jest to bardzo mocny przekaz: "Mamy najszybszego, najlepszego - kupujcie". A konsumenci - kupują.

Nowy iPad Pro. Sprawdź co trzeba o nim wiedzieć

iPad Pro w benchmarku AnTuTu deklasuje rywali. Właściwie nie tylko w AnTuTu

Zasadniczo jest to nie pierwszy tego typu benchmark, który ujawnia wyższość czipu Apple A12X Bionic względem A12 Bionic zastosowanego w najnowszych iPhone'ach - w zastosowaniach graficznych. Z punktu widzenia Apple jest to niezwykle potrzebne: iPad Pro jest kierowany przecież do profesjonalistów, co wskazuje chociażby jego nazewnictwo.

To nie jest iPad Air wycelowany w przeciętnego konsumenta (który i tak musi swoje zapłacić, bo Apple), który będzie służył do FaceTime, przeglądania sieci i "czegoś odrobinę więcej". iPad Pro w zamyśle producenta ma być maszyną do znacznie ciekawszych i bardziej twórczych zadań: co zresztą zostało mocno podkreślone w trakcie ostatniej konferencji.

Tak bezkompromisowa wydajność jest iPadowi Pro bardzo potrzebna: zapowiadane w trakcie konferencji bezstratne kompresowanie pamięci (graficznej), a także znacznie lepsze renderowanie wielowarstwowe to właściwie takie punkty, które wymagają odpowiedniego "napędu", natomiast motorem bezsprzecznie musi być w tym momencie mocarny A12X Bionic. Ale nie tylko do tego - prężenie muskułów w dziedzinie technologii mobilnych to bardzo ważna część rywalizacji.

iPhone XS Max - po prostu ogromny i drogi telefon. Czy warto go kupić?

Apple natomiast, pośrednio dzięki niesamowitej optymalizacji, a na pewno dzięki własnym, dedykowanym rozwiązaniom hardware'owym (nie najgorszym - należy powiedzieć) może być kolejne rekordy wydajności w kolejnych generacjach. Oby tylko nie okazało się, że z czasem również i najnowszy iPad Pro padnie ofiarą throttlingu, który dotyka np. starsze telefony komórkowe z Cupertino. Tam problemem jest ogólna wydajność baterii oraz jej wytrzymałość - czym jest z tym gorzej, tym trudniejsze jest dla urządzenie zapewnienie odpowiedniej wydajności.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu