Apple

Co nowego w iOS 16? Czy i jakie poprawki są potrzebne?

KK
Konrad Kozłowski
17

Już w czerwcu ujrzymy zapowiedź iOS 16, który jesienią trafi do użytkowników. Czy czekają nas znaczące zmiany w nowym iOS? Czy w ogóle są takie potrzebne?

Wspominając prawie każdą poprzednią aktualizację iOS-a, przed jej premierą z łatwością wymieniałem nowości, jakie chciałem w nich zobaczyć. Dotyczyły one powiadomień, wymiany danych między aplikacjami czy zarządzaniem ekranami. Po premierze iOS 15 platforma Apple wciąż nie jest idealna i nigdy nie będzie, podobnie jak każdy inny system, ale po niemal roku używania najnowszej odsłony iOS-a, nie odczuwam większego braku jakiejkolwiek funkcji. Czy można wreszcie powiedzieć, że iOS dojrzał? Tak jakby.

Na niektóre zmiany w iOS czekamy latami

Należy bowiem wziąć poprawkę na to, jak do rozwoju iOS-a podchodzi Apple. Są pewne obszary systemu, których firma zmieniać (z jakichś powodów) nie chce. Za przykład może posłużyć układ ikon na ekranie, które nie mogą zajmować dowolnego miejsca nawet na sztywnej siatce, lecz muszą być wyrównywane do góry i do lewej. Oczywiście nie brakuje rozwiązań, które to obchodzą (przezroczyste widżety), ale takie kombinowanie nie powinno mieć miejsca. Zwykły przełącznik od wyrównywania ikon w ustawieniach załatwiłby sprawę. Czy prosimy o naprawdę wiele? Spoglądając na pełnoekranowe powiadomienie o przychodzącym połączeniu, które pożegnaliśmy dopiero w iOS 14, wygląda na to, że jest pod jakimś względem wyzwanie dla tej firmy. Albo są aż tak uparci?

iOS 15 nie sprawia problemów. Czy można go poprawić? Oczywiście

Niezależnie od powodów, niektóre ze zmian w iOS-ie zachodzą bardzo wolno, a inne pojawiają się nawet wtedy, gdy użytkownicy o nich nie wspominają. Używając na co dzień iPhone'a nie odczuwam już jednak żadnego większego dyskomfortu, które do niedawna wynikały z polityki lub bezczynności Apple. Naturalnie, chciałbym móc zmienić nie tylko domyślną przeglądarkę czy klienta poczty e-mail lub mieć cały czas do dyspozycji procentowy poziom naładowania baterii, ale nie wpływa to tak znacząco na codzienne obcowanie ze smartfonem Apple i poleganie na nim. Nic więc dziwnego, że wśród aktualnie omawianych nowości, mających pojawić się w iOS 16, nie znajdują się kluczowe zmiany.

Co nowego w iOS 16 i iPadOS 16?

Na liście przygotowanej przez macrumors widnieją poprawki do powiadomień, funkcja wykrywania upadków oraz wstępne wsparcie dla zestawu mieszanej/rozszerzonej rzeczywistości. Wymieniane są też nowości w aplikacji Zdrowie (rozbudowane śledzenie snu, zarządzanie przyjmowanymi lekami czy nowe rozwiązania dla kobiet), a także pewne nowinki w Apple Music. Największą z nich może być nowa aplikacja dla muzyki klasycznej, ale równie dobrze możemy ją ujrzeć jeszcze przed premierą iOS 16.

Jeśli chodzi o powiadomienia, to sposób ich wyświetlania oraz grupowanie, a także ustawienia profili były najlepszymi decyzjami Apple na przestrzeni lat. Wciąż w sytuacji dużego natłoku notyfikacji panuje pewien bałagan i mogą pojawić się pomysły na zapanowanie nad nim, ale sytuacja jest odczuwalnie lepsza, niż jakiś czas temu. Na szczególną uwagę zasługują wprowadzone w iOS 15 profile skupienia, z których powinniśmy korzystać, o czym pisałem wcześniej. W przypadku iPadOS mówi się o nowym interfejsie multitaskingu (który jest cały czas ulepszany), poprawiony system powiadomień (podobnie jak w iOS) oraz dodanie aplikacji Apple Classical (od muzyki klasycznej). Nie za wiele, prawda?

iOS 16 raczej nie będzie rewolucją

Oczywiście tych mniejszych usprawnień i udogodnień w iOS/iPadOS 16 możemy spodziewa się znacznie, znacznie więcej, bo każdego roku ich lista jest naprawdę obszerna. Wygląda jednak na to, że rozwój systemu dotarł do takiego miejsca, w którym na określane mianem rewolucji zmiany nie powinniśmy liczyć. Zarys systemu pozostaje niezmienny, na dobre i na złe, a tegoroczna aktualizacja najwyraźniej nie naruszy tych podstaw. Najbliższe tygodnie i miesiące mogą przynieść nieco więcej przecieków i plotek na temat tego, co pojawi się w iOS 16, lecz nie będzie to raczej przypominać poprzednich lat, kiedy to nieoficjalne informacje zwiastowały solidne zmiany.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu