8

Ten hotel przekonał się, jak bardzo niebezpieczny może być „internet rzeczy”

Internet rzeczy to nie tylko bardzo kusząca wizja podłączenia dosłownie wszystkiego do globalnej sieci celem automatyzacji pewnych sfer naszego życia, ale także spore zagrożenie. Dowiedział się o tym austriacki hotel, który korzystał z inteligentnych zamków do drzwi pokojów, z których korzystali goście. Hakerzy dokonali serii udanych ataków i od hotelu wyciągnęli naprawdę spore pieniądze.

Hotel o którym mowa nie korzystał z tradycyjnych, mechanicznych zamków. Dodatkowo, inteligentne karty oraz zamki były jedyną metodą otwarcia jakichkolwiek drzwi na terenie kompleksu. W takim działaniu zarządców hotelu należy doszukać się pierwszego, podstawowego błędu. Przy okazji takich awarii, alternatywa w postaci zamków zdatnych do obsługi „tradycyjnie” byłaby wybawieniem. Tymczasem, nie można było z niej skorzystać.

Tym samym, czterogwiazdkowy Seehotel Jägerwirt stał się bezużyteczny dla nowo przybyłych gości. Na szczęście nie doszło do sytuacji, w której ktokolwiek z przybyłych stał się „więźniem”. Stało się tak z powodu standardowego mechanizmu w tego typu rozwiązaniach – w razie awarii, wszystkie drzwi muszą się otworzyć tak, aby znajdujący się w budynku mogli bezpiecznie go opuścić.

hotel

Ale to nie wszystko. Hotel musiał słono zapłacić… hakerom

Hotel musiał zapłacić ogółem kilka tysięcy euro. Warto dodać, iż nie był to jedyny atak na ten obiekt i hakerzy za każdym razem żądali pewnych sum pieniędzy w zamian za odblokowanie systemów. Po tej serii, właściciele Seehotel Jägerwirt zapowiedzieli już, że w najbliższym czasie, elektroniczne zamki zostaną wymienione na tradycyjne, aby zapobiec paraliżującym pracę hotelu atakom. Dodatkowo, już teraz wydano ok. 10 000 euro celem wzmocnienia cyberbezpieczeństwa kompleksu.

Ta sytuacja do bardzo mocny dowód na to, że niestety, ale tzw. internet rzeczy, oprócz naturalnych udogodnień, może stwarzać również sporo problemów, głównie natury bezpieczeństwa cybernetycznego. Może się okazać, że wraz z popularyzacją inteligentnych systemów dla domów, codziennością staną się doniesienia o okupach płaconych przez gospodarstwa domowe – np. w zamian za uruchomienie ogrzewania w zimie, czy też otwarcie drzwi do chronionego przez system domu.

Zwróćmy jednak uwagę na inne sfery naszego życia, które mogą zostać objęte przez ideę internetu rzeczy. Motoryzacja jest jedną z takich, które wywołują spore kontrowersje – nie bez powodu, bo i jest to bodaj najbardziej zagrożona sfera. Wyobraźcie sobie, że istnieje złośliwe oprogramowanie atakujące samochody. Dzięki temu można zdalnie unieszkodliwić hamulce w takim aucie. Dążenie do „smart” zawsze i wszędzie może stać się naszym przekleństwem.