Mobile

Honor 6 Plus - Huawei stawia na foto

MS
Maciej Sikorski
2

Niedawno pojawiła się u nas recenzja smartfonu Honor 6, czyli słuchawki z oferty Huawei. Tomasz dał urządzeniu 6 punktów na 10, podkreślił, że sprzęt jet dobry, ale nie wybitny. Możliwe, że wyżej oceni następcę tego produktu - Chińczycy zaprezentowali smartfon Honor 6 Plus. Wyróżnia się czymś na tle...

Niedawno pojawiła się u nas recenzja smartfonu Honor 6, czyli słuchawki z oferty Huawei. Tomasz dał urządzeniu 6 punktów na 10, podkreślił, że sprzęt jet dobry, ale nie wybitny. Możliwe, że wyżej oceni następcę tego produktu - Chińczycy zaprezentowali smartfon Honor 6 Plus. Wyróżnia się czymś na tle konkurencji? Tak, ma trzy aparaty.

Jakiś czas temu linia Honor stała się odrębną marką w biznesie Huawei. Dla brandu to wyróżnienie, ale też wyzwanie – aby mu sprostać potrzebne są dobre produkty, które sprzedadzą się w przynajmniej przyzwoitej liczbie i pozwolą marce zakorzenić się w świadomości klientów. Firma liczy pewnie na to, że jednym z takich "ukorzeniaczy" będzie Honor 6 Plus, model, który można określić mianem flagowca.

Serce produktu stanowi ośmiordzeniowy procesor Kirin 925 o taktowaniu 1,8 GHz, wspiera go układ graficzny Mali-T628 oraz 3 GB pamięci operacyjnej. Obraz wyświetlany jest na 5,5-calowym ekranie o rozdzielczości 1920x1080 pikseli, a za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 3600 mAh. W sprzedaży pojawią się wersje z 16 oraz 32 GB pamięci wbudowanej (możliwość rozszerzenia z pomocą kart microSD). Do tego wsparcie dla LTE, chip NFC, port podczerwieni oraz Android 4.4 KitKat z firmową nakładką.

Co z aparatem? Z przodu znajduje się moduł foto (8 Mpix) do wideorozmów i selfie – dla niektórych użytkowników to dzisiaj najważniejszy element smartfonu. Na tylnym panelu pojawił się podwójny moduł fotograficzny (oba 8 Mpix) z podwójna diodą doświetlającą. Rozwiązanie zaproponowane przez Huawei przywodzi na myśl technologie, które wprowadziło HTC. Wystarczy wskazać na większe piksele. Firma zapewnia, że jej sprzęt umożliwia szybkie łapanie ostrości, wyostrzanie fotografii po jej wykonaniu czy robienie zdjęć w 3D. Ogólne wrażenie jest takie, że największym atutem modelu jest właśnie rozbudowany aparat – pojawił się element wyróżniający, którego Tomaszowi brakowało w przypadku poprzednika. Pytanie, czy w praktyce wygląda to tak dobrze, jak w zapowiedziach Huawei?

Podzespoły zamknięto w metalowej obudowie, prezentuje się to całkiem nieźle i jest kolejną próbą zdobycia klientów przy wykorzystaniu popularności smartfonu Apple. Odwołań nie brakuje, a ostatecznie wskazuje się na cenę i przekonuje, że Honor 6 Plus jest tańszy od sprzętu amerykańskiej firmy. Smartfon w wersji z LTE ma kosztować około 400 dolarów na chińskim rynku. Będzie też tańsza wersja (około 320 dolarów). Przedsprzedaż rusza niebawem, trudno stwierdzić, kiedy model miałby zawitać do naszego kraju.

Źródło: engadget.com

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

premieraSmartfonhuawei