14

Nowa funkcja w iOS 14 oznacza koniec haseł „1234” i „password”

iphone ios 14
Słabe hasła to zmora współczesności. To właśnie przez nie wielu ludzi padło ofiarą hakerów bądź straciło oszczędności, ponieważ ktoś wyłudził na ich dane pożyczkę. iPhone z iOS 14 może pomóc przynajmniej części z nich lepiej zadbać o swoje bezpieczeństwo.

Kwestie prywatności i bezpieczeństwa, to już niemal temat-rzeka. Kolejne firmy przyłapywane są na tym, że korzystają z informacji, co do których myśleliśmy, że tylko my mamy dostęp. Afera goni aferę i często nawet bardzo poważne wycieki danych nie robią już na ludziach wrażenia. Jednak wśród współczesnych przedsiębiorstw wydaje się wciąż istnieć jedno, które niczym wioska Galów w Asterixie i Obelixie opiera się trendom nieszanowania prywatności użytkowników. I jest to Apple. Niedawno Kamil napisał ciekawy tekst o tym, jak firma swoimi działaniami wkurzyła Google i Facebooka, ponieważ zamierza wprowadzić niezgodne ze „standardami branży” opcje, oddające więcej kontroli w ręce kupującego. Apple od jakiegoś czasu mocno akcentuje aspekt prywatności zarówno w komunikacji, jak i przez swoje działania.

iPhone z iOS 14 pomoże Ci stworzyć silne hasło

Nowa funkcja z iOS 14 jest małą, ale ważną i przydatną zmianą, która wbudowuje w system narzędzie, pozwalające na sprawdzenie, czy nasze hasło pozwoli dostatecznie zabezpieczyć konto, które chcemy ochronić. Będzie ona częścią Pęku Kluczy iCloud i ma działać podobnie do mechanizmu, który opisałem w przypadku tekstu o bezpiecznych hasłach. Kiedy tylko przyjdzie nam wymyślić nowe hasło, aplikacja sprawdzi je pod kątem poziomu skomplikowania, długości oraz tego, czy nie jest to zbyt często używana kombinacja.

iphone ios 14

Według Techradar menedżer hasłem iOS podpowie nam, kiedy nasze hasło jest zbyt łatwe do odgadnięcia bądź też, że wpisaliśmy kombinację która jest popularnie stosowana przez wiele osób na całym świecie. Oprócz tego, w iOS 14 znajdzie się funkcja śledzenia wycieków, zapewne zbliżona funkcjonalnością do haveibeenpwned.com. Zaalarmuje ona użytkownika, jeżeli tylko jego dane znajdą się w którymś z wycieków, aby ten mógł zareagować i np. w porę zmienić hasło.

Dzięki temu, że nowe wersje iOS trafiają praktycznie na wszystkie urządzenia, na które są udostępniane, możemy się spodziewać, że już niedługo większość użytkowników iPhonów będzie mogła skorzystać z nowych funkcji. Jestem przekonany, że wielu z nich doceni podpowiedzi przy ustawianiu haseł.

Czyżby era „1234” i „password” dobiegała właśnie końca?

Źródło: Techradar