E-sport

Czy H1Z1 przegrało wojnę z PUBG i Fortnite?

AJ
Artur Janczak
2

Jeszcze rok temu H1Z1 było jedną z popularniejszych gier, które można było nabyć na platformie Steam. Produkcja wywodząca się z gatunku zombie survival przeszła kilka poważnych zmian. Obecnie tytuł określany jest przez twórców, jako ten pierwszy i prawdziwy "Battle Royale". To od niego w dużej mierze rozpoczął się cały trend na tak samo nazwany tryb rozgrywki. Marka z każdym miesiącem zyskiwała na znaczeniu, aż do pojawienia się PUBG. Wtedy sytuacja uległa zmianie, a gracze zaczęli szybko uciekać do konkurencji. Dziś nikt już tak ochoczo nie wspomina tego tytułu. Na dodatek, do gry wszedł równie silny gracz w postaci Fortnite. Czy to już koniec H1Z1?

W 2016 roku H1Z1 była niekwestionowanym liderem na platformie Twitch, a także zainteresowało się nią wiele organizacji esportowych. Mowa tutaj o: Echo Fox, Cloud9, Counter-Logic Gaming, czy Luminosity Gaming. To już przeszłość. Serwis streamujący jest zdominowany przez inne produkcje, ale w kwestii rozgrywek jest całkiem dobrze. Za tydzień mają rozpocząć się zawody H1Z1 Pro League, w których znajdą się najlepsze drużyny. Oprócz wymienionych zespołów w sezonie inauguracyjnym wezmą udział między innymi: Cloud9, Epsilon Esport, Team SoloMid, czy Tempo Storm. Mocne skupienie się na profesjonalnych rozgrywkach sieciowych może okazać się dobrym pomysłem. Przebieg zawodów, a także oglądalność, pokażą, jaka jest obecnie rzeczywista kondycja H1Z1. Wiele może od tego zależeć.

Na Steam H1Z1 zaliczyło mocny spadek

H1Z1 liczba graczy Steam

Bazując na danych z serwisu Steam Charts w lipcu ubiegłego roku w danym momencie 150 tysięcy graczy bawiło się wspólnie w omawianym tytule. Był to nie lada wynik, który do dnia dzisiejszego nie został pobity. Wręcz przeciwnie, od tamtej pory gra jest coraz mniej popularna. Kiedy w 2017 można było mówić o średniej liczbie 60-70 tys. użytkowników w H1Z1, tak przez ostatnie trzy miesiące liczba ta oscyluje w granicach dziesięciu tysięcy. Zeszły miesiąc okazał się dla produkcji dość udany, gdyż zanotowano aż 90% wzrost względem lutego. Niemniej, nadal mówimy o siedmiokrotnym spadku. Nie wygląda to zbyt dobrze.

https://www.youtube.com/watch?v=qH1uhHPzMCE

Tylko cztery kółka

Jakiś czas temu do gry wprowadzono dość nietypowy tryb Auto Royale. Ten nie zdobył takiego uznania, ale zainteresował część graczy. Trochę osób wróciło i przetestowało go, co można uznać za sukces. Jedyny „Battle Royale” ma teraz nie lada zadanie. Musi walczyć z PUBG i Fortnite. Przejście na model Free to Play może mu w tym pomóc. Skupienie się na esporcie również. H1Z1 nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa i w sumie dobrze. Spadło z piedestału, zostało rozgrabione przez sępy, ale nadal żyje. Czy jeszcze zaskoczy wszystkich i powróci na szczyt listy Steam? Czas pokaże.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu