36

Google się zmienia, ale bez niespodzianek

Google testowało tak dużo zmian na stronie głównej, że chyba każdy już zgubił się w tym co było tylko testem a co faktycznie zostało wdrożone produkcyjnie. Tym razem Google wprowadziło od dość dawna testowany lewy panel z dodatkowymi opcjami zawężającymi wyszukiwanie do takich kategorii jak : aktualizacje, blogi, grafika, filmy, mapy wiadomości itp. Będziemy wiec […]

Google testowało tak dużo zmian na stronie głównej, że chyba każdy już zgubił się w tym co było tylko testem a co faktycznie zostało wdrożone produkcyjnie. Tym razem Google wprowadziło od dość dawna testowany lewy panel z dodatkowymi opcjami zawężającymi wyszukiwanie do takich kategorii jak : aktualizacje, blogi, grafika, filmy, mapy wiadomości itp. Będziemy wiec mogli łatwo przełączać się pomiędzy różnymi kategoriami wyszukiwanych informacji już na poziomie wyników wyszukiwania.


Do tego wszystkiego strona z wynikami wyszukiwania zrobiła się bardziej kolorowa przez zastosowanie graficznych ikon w lewym panelu. Warto też zauważyć, że w raz z tą aktualizacją tym razem chyba wszyscy zobaczą wyniki wyszukiwania w czasie rzeczywistym z serwisów takich jak twitter.




Moim zdaniem obecna zmiana w wynikach wyszukiwania może być bardzo pomocna i z pewnością ułatwi nawigowanie po wynikach. Jest to jednak funkcjonalność, która moim zdaniem zostanie doceniona przez przez relatywnie niewielką grupę tych bardziej zaawansowanych użytkowników. Reszta może kompletnie zignorować zmiany i tak jak do tej pory skupić się na wpisaniu odpowiedniego słowa kluczowego w wyszukiwarkę po to aby potem przejrzeć wyniki wyszukiwania.

Pytanie też czy szybko jesteśmy w stanie pozbyć się naszych przyzwyczajeń? Ja dla przykładu szukając grafiki odruchowo kieruję myszkę w górny lewy róg ekranu gdzie znajdują się odnośniki do innych trybów wyszukiwania.