Google

Google planuje 20 nowych projektów w tym roku. Wszystkie mają jeden wspólny mianownik

Kamil Świtalski
8

Przez długi czas Google wzbraniało się przed większym angażowaniem sztucznej inteligencji w swoich produktach. Ale jak donosi The New York Times, wkrótce ma się to zmienić.

Jeżeli spojrzymy na ostatnie tygodnie w świecie technologii, bez problemu zauważymy jeden trend, który wybija się nad inne. Chodzi o sztuczną inteligencję i nowe narzędzia, które wywołały niemało zamieszania. Mam tu na myśli platformy takie jak ChatGPT czy Midjourney. Ale nie tylko o same narzędzia chodzi, ale także o to, ile dyskusji jest z nimi związanych — choćby poświęconych kwestii praw autorskich.

Polecamy na Geekweek: Co lepsze? Światy generowane przez AI czy wizje artystów surrealistycznych?

Nie da się ukryć, że ChatGPT i spółka to duża sprawa, a nikt nie chce pozostać w tyle. Jak wiadomo — Microsoft bardzo dużo inwestuje w ostatni hit internetu, ma tam udziały od dawna i mówi się o integracji jego możliwości z wyszukiwarką Microsoft Bing. Google jednak boi się konsekwencji i mając do dyspozycji nieograniczone środki, największe mózgi i trochę pomysłów — według The New York Times — w tym roku chcieliby przedstawić ponad 20 nowych projektów napędzanych właśnie sztuczną inteligencją.

Sztuczna inteligencja w Google. Wyszukiwarka doczeka się własnego chatbota?

Temat sztucznej inteligencji nigdy nie był gorętszy i… mocniej dyskutowany. Wiadomo że sporo się wokół niego dzieje, a firmy muszą reagować szybko na wszystko co się dzieje — w obawie że straty będą nie do nadrobienia. Ale mimo iż pod koniec ubiegłego roku Google twierdziło że z AI im nie po drodze i nie planują się spieszyć, coś miało się w ostatnich tygodniach zmienić. I firma jednak przyspieszy implementację rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w swoich produktach — w tym również kluczowym: wyszukiwarce.

Według doniesień redakcji The New York Times, Google z niepokojem przygląda się temu, jak szybko galopują sprawy związane z rozwojem tematu. Twórcy najpopularniejszej wyszukiwarki na świecie, Larry Page i Sergey Brin mieli zabrać głos w sprawie i… doradzać co nieco w temacie stojącym na czele korporacji pracownikom. To o tyle niezwykłe, że odsunęli się oni w cień kilka lat temu i nic nie wskazywało na to, by mieli oni ponownie bardziej angażować się w temat. A jednak.

Wspomagana sztuczną inteligencją wyszukiwarka Google miałaby nakładać najwyższy priorytet na „docieranie do sprawdzonych informacji, gwarancję bezpieczeństwa i pozbywania się dezinformacji”. Ale sama wyszukiwarka to jeszcze nie wszystko — Google miałoby oferować także własne narzędzie do generowania i edycji grafiki. Jak widać — internetowy gigant najwyraźniej chce móc zaoferować autorskie wersje największych hitów ostatnich miesięcy.

Czy rozwiązania od Google będą lepsze niż te, które obecnie istnieją na rynku? Trudno powiedzieć - czas pokaże. Prawdopodobnie wiele będzie zależeć od tego, ile informacji pochłoną. A o to w przypadku Google prawdopodobnie można być spokojnym — materiałów im nie zabraknie.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu