Smartfony

Przeciekom nie ma końca? Prototyp Pixela 7 miał trafić na eBay

Kamil Świtalski
0

Do premiery urządzenia pozostało jeszcze wiele miesięcy, ale już teraz prototyp nowego smartfona Google miał trafić na eBay. Cena wywoławcza: 450 dolarów.

Przecieki to choroba, która branży technologicznej nie daje odetchnąć ani trochę. Producenci sprzętu robią co tylko w ich mocy, by zachować trochę niespodzianek do samego końca. Czasem firmy obierają niestandardową ścieżkę — tak jak Google, które zapowiedziało swój nowy smartfon Pixel 7 w formie... rendera podczas ostatniej konferencji I/O. Ale sama grafika to przecież dopiero wstęp — bo na samo urządzenie musimy jeszcze nieco poczekać. Teraz trudno jednak określić czy przedmiot który trafił na eBay jest prototypem smartfona Pixel 7, czy chęcią wzbudzenia zainteresowania szerszej publiczności powstałym na podstawie materiałów, które przed kilkoma tygodniami pokazał producent urządzenia. Jeżeli to drugie, to bez wątpienia się udało — o sprawie piszą największe technologiczne media z całego świata.

Google Pixel 7 - prototyp kilka miesięcy przed premierą trafił na eBay?

Premiera Google Pixel 7 planowana jest dopiero jesienią, a samo Google poza tym że zaprezentowało grafiki z wyglądem urządzenia, nie zdradziło zbyt wiele. Jak pisał Kamil:

Teraz gdy już wiemy jak będzie wyglądał nowy model, na niemal pół roku przed jego premiera, będziemy mogli tylko publikować domniemane informacje na temat jego specyfikacji ;-). Zmiany w designie nie są duże, Google ponownie postawiło na projekt z paskiem w górnej części obudowy, który skrywa aparaty (dwa w wersji 7, trzy w wersji 7 Pro). Pasek i ramka smartfona wykonane są z metalu (odzyskany z recyklingu), a reszta obudowy jest prawdopodobnie szklana.

Do oferty eBay dołączonych było kilka zdjęć, prezentujących urządzenie z każdej strony. Jest także zdjęcie włączonego smartfona, oraz grafika z informacjami że sprzęt oferuje 128 GB pamięci na dane, a także nazwę modelu urządzenia: GVU6C. Wprawne oczy zauważyły też w odbiciach Pixel 7 Pro w tle, a przynajmniej sprzęt którego większy zestaw aparatów sugeruje, że to właśnie on... co w rozmowie z Verge potwierdza sprzedawca.

Redakcja The Verge skontaktowała się ze z nim by zapytać o ofertę. Ten... z rozbrajającą szczerością przyznał, że nabył sprzęt od hurtownika, nie mając pojęcia co bierze. Dopiero po sprawdzeniu w sieci okazało się, że kupił smartfon Pixel 7, a także Pixel 7 Pro, który zdążył już sprzedać wcześniej. Warto jednak zauważyć, że aukcja o której mowa nie okazała się spektakularnym sukcesem — nikt nie pokusił się na licytowanie smartfona, którego cena zaczynała się od 450 dolarów. W opisie czytaliśmy:

To jest prototyp Pixel 7.

Działa z system Android 13 i aplikacjami Pixela w fazie rozwoju.

Sprzedaje w tej formie.

Brak gwarancji jakiegokolwiek rodzaju.

Czysty IMEI i odblokowany dla wszystkich operatorów.

Takie sytuacje nie mają miejsca zbyt często. Jak zauważają jednak komentujący w sieci - na zdjęciach można dojrzeć numery IMEI, które mogą przysporzyć pierwszemu właścicielowi tego prototypu sporo kłopotów. Google póki co nie komentuje sprawy.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu