4

Google Cloud pomoże New York Times w stworzeniu cyfrowego archiwum zdjęć

Jedna z najpopularniejszych gazet na amerykańskim i światowym rynku ma problemy z katalogowaniem kolekcji fotografii, które na przestrzeni ostatnich 100 lat trafiały do redakcji. Dziś platforma stworzona przez Google pomoże w ich digitalizacji.

Zobacz też: Google potrafi rozpoznawać zawartość filmów. Nie przeraża was to?

New York Times szacuje, że w ich podziemnym archiwum, zwanym potocznie kostnicą, znajduje się od 5 do 7 milionów zdjęć, które trafiały do gazety przez ponad 100 lat działalności redakcji. Ta ogromna liczba sprawia, że katalogowanie i opisywanie każdej fotografii z osobna jest niemal niemożliwe. Co prawda istnieją katalogi ze szczątkowymi informacjami na temat każdej z nich, jednak wiele szczegółów zostało pominiętych lub przeoczonych. Dlatego włodarze gazety poprosili Google o pomoc — a firma z Mountain View szybko na tę prośbę odpowiedziała. Dziś już wiemy, że Google Cloud pozwoli na szybkie zeskanowanie, opisanie i posortowanie przechowywanych w archiwach zdjęć. Wszystko dzięki inteligentnej chmurze obliczeniowej.

Zobacz też: Nvidia i AMD w Google Cloud Platform. Ogromna moc obliczeniowa na wyciągnięcie ręki

Skanowanie samych zdjęć do dopiero początek ogromnej pracy, jak czeka platformę Google Cloud i pracowników New York Times odpowiedzialnych za przygotowanie cyfrowej wersji archiwum. Niemal wszystkie znajdujące się tam zdjęcia posiadają na rewersie szereg informacji opisujących sytuację powstania fotografii oraz tego, co się na niej znajduje. Inteligentne rozwiązania platformy w chmurze pozwolą na łatwe rozpoznanie tekstu — także pisanego odręcznie, uzupełnienie i edycję metadanych, które umożliwią szybkie przeszukiwanie cyfrowego katalogu.

Google Cloud

Przykładem działania procesu skanowania i opisu zdjęć znajdujących się w archiwum New York Times jest fotografia dworca kolejowego Penn Station, które samo w sobie nic nie mówi. Dopiero informacje umieszczone na rewersie nadają szerszego kontekstu i mimo, że są one umiejscowione w dość chaotyczny sposób, Sztuczna Inteligencja z Google Cloud poradziła sobie dość dobrze w odczytaniu i posegregowaniu wszystkich danych. Firma przyznaje, że rozwiązanie wciąż nie jest doskonałe, ale już teraz zapewnia oszczędność pracy.

Źródło: Google