Google

Świetne zmiany w aplikacji Google na Androida

KK
Konrad Kozłowski
15

Szybki dostęp do wyszukiwarki Google z głównego ekranu to jedna z najistotniejszych przewag Androida nad iOS-em, ale Googlerzy wcale nie uczyni swojego produktu idealnym. Zaskakująco niektóre funkcje aplikacji dla iPhone'a i iPada są bardzo pożądane przez Androidowców - między innymi łatwy dostęp do historii wyszukiwań. Na całe szczęście jest to jedna z najważniejszych nowości, które są teraz wprowadzane.

Historia

Znajdujący się w prawym górnym rogu ekranu przycisk umożliwia przeglądanie całej naszej historii wyszukiwań - każde z nich jest przedstawione jako odrębna karta, co pozwala błyskawicznie namierzyć pożądaną stronę, choćby na podstawie wizualnych elementów, które zapadły nam w pamięć. Podobna funkcja, choć z innym interfejsem, zawita na Androida. Zamiast pionowo przewijanej listy będziemy mieli do czynienia z listą poziomą, przypominającą mi odrobinę system Windows Phone 7 - czy okaże się to wygodne dopiero się dowiemy...

Wyszukiwanie offline

Kolejne nowości, które pojawią się w nadchodzących wydaniach aplikacji Google, to wyszukiwanie offline oraz tryb "lite".

Pierwsza z nich będzie używana automatycznie za każdym razem, gdy będziemy próbować skorzystać z wyszukiwarki, ale nasze urządzenie nie będzie połączone z siecią. Zapytanie trafi na listę i będzie samoczynnie dokonane, gdy smartfon lub tablet odzyska połączenie - my zostaniemy o tym fakcie poinformowani stosownym powiadomieniem.

Funkcja ta była testowana już jakiś czas temu, ale użytkownicy dysponujący do niej dostępem zgłaszali niezliczone błędy i niedociągnięcia. Tym razem ma być o niebo lepiej, również dlatego, że w każdej chwili będziemy mogli sprawdzić wszystkie zaległe wyszukiwania w łatwo dostępnej liście. Jeżeli z jakichkolwiek powodów nie będziecie chcieli skorzystać z nowej możliwości aplikacji będziecie mogli ją po prostu wyłączyć.

Google w wersji lite

Marny zasięg lub kłopoty z połączeniem? Wtedy do gry ma wkroczyć wersja lite wyszukiwarki Google wbudowana w aplikację. Kompresja danych ma zapewnić nie tylko szybsze wyszukiwanie, ale także wczytywanie samych stron, do których linki zostaną nam zaserwowane. Sam mechanizm nie różni się znacząco od tego, co dostępne jest w przeglądarkach - jak Chrome czy Opera - ale zintegrowanie tej funkcji z samą wyszukiwarką może mieć satysfakcjonujące efekty.

Tym bardziej, że dostęp do niej oraz pozostałych dwóch powyżej opisywanych nowości uzyskamy z poziomu wysuwanego z lewej krawędzi panelu aplikacji. Dość skromna, acz skuteczna do tej pory aplikacja staje się znacznie bardziej rozbudowana i jedynym powodem do zmartwień dla Googlerów może być niechęć lub niewiedza użytkowników, którzy jak wiemy bardzo rzadko i z problemami zmieniają swoje zachowanie.

Źródło, obrazki: AndroidPolice.


Niedawno uruchomiliśmy serwis z Pracą w IT! Gorąco zachęcamy do przejrzenia najnowszych ofert pracy oraz profili pracodawców

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu