6

Google Gesture – konkurent polskiego Migam

Opaska, aplikacja i życie niesłyszących staje się wygodniejsze. Pomysł jest dopiero w fazie zalążkowej, a już zdobywa nagrody. Na rynku tłumaczy języka migowego rządzą jednak Polacy z Migam. W tym roku w podczas festiwalu kreatywności w Cannes, gdzie zmierzyły się najbardziej efektywne i efektowne kampanie reklamowe na świecie, przyznano też nagrody w kategorii Future Lions […]

Opaska, aplikacja i życie niesłyszących staje się wygodniejsze. Pomysł jest dopiero w fazie zalążkowej, a już zdobywa nagrody. Na rynku tłumaczy języka migowego rządzą jednak Polacy z Migam.

W tym roku w podczas festiwalu kreatywności w Cannes, gdzie zmierzyły się najbardziej efektywne i efektowne kampanie reklamowe na świecie, przyznano też nagrody w kategorii Future Lions – dla najciekawszych pomysłów na przyszłościowe wykorzystanie nowych technologii.

Zwycięzcą w tej kategorii okazała Berghs School of Communication ze Sztokholmu, która również otrzymała tytuł Szkoły Roku za najwięcej zgłoszonych projektów. Jej studenci przygotowali filmik, który możecie oglądać poniżej.

Przedstawia on opaskę elektromiograficzną, która w połączeniu z aplikacją Google Translate umożliwia tłumaczenie języka migowego w czasie rzeczywistym. Oczywiście jest to jak na razie tylko koncepcja, za którą nie stoi żadna technologiczna podbudowa, ale i tak robi bardzo pozytywne wrażenie.

Zwłaszcza, że podobna  „magia” stała się już rzeczywistością za dzięki polskiemu startupowi Migam, który do tłumaczenia języka migowego używa sensora Kinect (już niedługo w poprawionej, drugiej wersji). Tylko w tym miesiącu firma, którą tworzą Przemek Kuśmierek, Kamil Drabek i Sławek Łuczywek rozpoczęła współpracę takimi gigantami jak T-Mobile czy ING Bank Śląski. Już od dawna Migam wykonuje też  tłumaczenia dla Sejmu i Senatu. Teraz Kamil wyjeżdża do Kanady, aby tam promować firmę.

Warto jeszcze dodać, że (mimo mylącej nazwy) Google nie ma z projektem nic wspólnego.

Niedawno pisałem o szwedzkich innowacjach w płatności – Ręce, które płacą i musze przyznać, że w tym kraju jest coś szczególnego, że rodzi w nim się bardzo dużo ciekawych pomysłów, a  społeczeństwo jest szczególnie otwarte na ich wprowadzanie w życie. Choć jak widać w powyższym przykładzie Polacy też nie mają się czego wstydzić. Jednocześnie widać, że brakuje nam wiary w pomysły – Migam musiało odnieść sukces za granicą, aby polski biznes się do nich przekonał.

Poniżej możecie jeszcze przejrzeć filmowe streszczenia każdego z dni festiwalu:

A także wywiady z osobami odgrywającymi główne role z Cannes: