Recenzja

Ghost of Tsushima na PS5 - recenzja. Nie można było tak od razu?

Kamil Świtalski
6

Po ponad roku powróciłem na japońską wyspę Cuszima. Zabawa na nowej generacji została usprawniona, a także doczekała się nowej opowieści na wyspie Iki.

Ghost of Tsushima jest tytułem na który czekałem od pierwszych zapowiedzi — a te miały miejsce kilka dobrych lat temu. Kolejne materiały marketingowe mocno zaostrzały apetyt, a biorąc pod uwagę moje wielkie zaufanie do ekipy Sucker Punch odpowiedzialnej za grę — to tytuł do którego premiery odliczałem i odliczałem i kiedy już zasiadłem do tego świata: byłem przepełniony skrajnymi emocjami. Z jednej strony — nie potrafiłem ukryć zachwytu i podziwu dla całego piękna które mnie tam spotkało, z drugiej — irytacji.

To fragment mojej recenzji Ghost of Tsushima, która pojawiła się nieco ponad rok temu. Kilkanaście miesięcy później na PlayStation 5 trafia Wersja Reżyserska ostatniego, dużego hitu z poprzedniej generacji. Czy warto kupić Ghost of Tsushima DIRECTOR’S CUT jeśli zwiedziliście Cuszimę wzdłuż i wrzesz?.

Ghost of Tsushima DIRECTOR’S CUT. Przygoda na wyspie Iki

Ghost of Tsushima DIRECTOR’S CUT przyciągać ma przede wszystkim dodatkiem fabularnym "Wyspa Iki". Dostępna w drugim akcie przygody na Cuszimie historia porusza wątki, których w "podstawce" zabrakło. Przebłyski z życia Jina i rodziny Sakai wywoływane są przez halucynogenne mikstury, którymi główna przeciwniczka podporządkowała sobie mieszkańców Iki. Pozwalają one jeszcze lepiej poznać naszego bohatera. Halucynacje towarzyszyć będą Jinowi przez całą podróż na wyspę. Podobnie jak nowy typ przeciwników. Szamani swoimi inkantacjami wzmacniają wrogów i sprawiają, że stają się trudniejsi do pokonania. Warto więc rozprawić się z nimi w pierwszej kolejności.

Przejście "Wyspy Iki" zajmie ok. 8-10 godzin — pod warunkiem, że skupiamy się wyłącznie na wątku fabularnym. W dodatku nie zabrakło jednak zadań pobocznych i innych aktywności. Od gry na flecie w sanktuariach, poprzez odrywanie nowych kapliczek, zaliczanie wyzwań łuczniczych, wzięcie udziału w turnieju Ukrytej Zatoki, a na nowych talizmanach i dodatkowej technice Ducha kończąc. To szarża konna wykorzystująca Hart Ducha do taranowania grupy przeciwników. Technikę tę można rozwijać, co ułatwi pokonywanie wrogów siedząc na koniu. Przed wyruszeniem na Iki warto jednak przemyśleć czy nie lepiej zamknąć historię na głównej wyspie. Dodatek na jakiś czas zablokuje powrót do Cuszimy i nie będzie powrotu — przynajmniej przez kilka pierwszych godzin przygody. Jeśli fabuła Ghost of Tsushima przypadła Wam do gustu, to na Iki będziecie bawić się równie dobrze — choć ton, w jakim przedstawione są tam wydarzenia, odbiega nieco od głównej historii Jina.

Ghost of Tsushima DIRECTOR’S CUT. Nowości i usprawnienia

Ghost of Tsushima w wersji na obu konsolach doczekał się kilku usprawnień. I nie mówię tu o Wersji Reżyserskiej — o niej za chwilę. Jedną z najczęściej podnoszonych kwestii, która nie podobała się wielu graczom (w tym mnie) był brak możliwości blokowania się na przeciwniku, co utrudniało walkę z grupką wrogów. Okropne niedopatrzenie które bardzo mnie irytowało - zwłaszcza przy co trudniejszych potyczkach - i nie rozumiem dlaczego na jego implementację kazano nam czekać ponad rok. Nowa opcja, która pojawiła się w aktualizacji 2.04, wprowadza możliwość ustawienia "celowania" i automatycznego przełączania się między kolejnymi przeciwnikami. Łatka wprowadza też inne, istotne z punktu widzenia rozgrywki, poprawki. Pozwala na ponowne rozpoczęcie pojedynku 1 na 1 i niszczenie obozów okupowanych przez Mongołów z pełnym paskiem energii i hartu ducha. Do tego opcja ukrywania łuku i kołczanu na plecach przy niektórych zbrojach, nowe animacje chowania katany, alternatywne opcje sterowania dla osób leworęcznych czy usprawnienia w interfejsie.

Wersja reżyserska na PS5 to także zestaw nowości. Najważniejsza — scenki fabularne na konsoli nowej generacji generowane są w czasie rzeczywistym, co pozwoliło ekipie Sucker Punch na zaimplementowanie ruchu warg bohaterów dostosowanego do japońskiej ścieżki dźwiękowej (no nareszcie!). W oryginalne wszystkie kwestie mówione były animowane po angielsku. W tej wersji nie mogło też zabraknąć rozwiązań dla dźwięku 3D i kontrolera Dual Sense. Efekty triggerów zdają egzamin przy strzałach z łuku, subtelne wibracje dodają klimatu. W opcjach pojawiły się dwa tryby graficzne: rozdzielczość i wydajność. Oba celują w 60 klatek na sekundę i trzeba przyznać, że w przypadku rozdzielczości 4K udaje się te 60 klatek utrzymać w większości przypadków. Tryb wydajności ogranicza rozdzielczość do 1080p zapewniając 60 klatek w każdej sytuacji.

Ghost of Tsushima DIRECTOR’S CUT. Grafika na PS5

Trzeba przyznać, że graficznie gra trzyma swój poziom i to wciąż jedna z ładniej wyglądających gier ze starej generacji. Na PlayStation 5 wygląda równie pięknie, choć na pierwszy rzut oka nie widać różnic między poprzednią, a obecną generacją. Nie ma tu też mowy o Ray Tracingu, a szkoda, bo w niektórych sytuacjach dodatkowe efekty świetlne i odbicia dodałyby grze jeszcze większego charakteru. Tsushima na PS5 doskonale wykorzystuje za to dysk SSD konsoli. Czasy ładowania są bardzo krótkie — zarówno przy uruchamianiu gry, jak i przy szybkich podróżach między lokacjami. Z jakiegoś dziwnego opóźnienia pojawiają się w menu ekwipunku, gdy chcemy zmienić stroje lub broń. Podglądy ładują się stosunkowo długo — być może to kwestia optymalizacji i przy okazji kolejnej aktualizacji, problem ten zostanie wyeliminowany.

Ghost of Tsushima DIRECTOR’S CUT. Ceny i dostępność w PlayStation Store

Bazowa odsłona Ghost of Tsushima DIRECTOR’S CUT dostępna jest w PlayStation Store za 339 zł — w tej cenie otrzymujecie grę w wersji na PS4 i PS5 wraz z rozszerzeniem "Wyspa Iki", trybem Legends i dodatkami z "Cyfrowej wersji Deluxe" oryginału — dodatkowy punkt techniki, talizman i zestaw skórek dla broni i strojów Jina. Wersja na PlayStation 4 kosztuje 299 zł.

Aktualizację Ghost of Tsushima do wersji DIRECTOR’S CUT dla PS4 w PlayStation Store kupicie za 84 zł — uruchomicie ją także na PS5, ale będzie działać ona w trybie wstecznej kompatybilności. Jeśli kupiliście Ghost of Tsushima DIRECTOR’S CUT na PS4 i chcecie aktualizację do wersji PS5, musicie dodatkowo wydać 41 zł. "Upgrade" do nowej generacji, jeśli posiadacie grę w podstawowej wersji, kosztować będzie 125 zł. Aktualizacje te są dostępne z poziomu konsoli.

Warto mieć jednak na uwadze jedną kwestię. Jeśli posiadacie wersję na PS4 w wersji pudełkowej i jesteście zainteresowani "aktualizacją" do PS5, to kiedy będziecie chcieli pobrać wersję cyfrową na nową konsolę lub ją uruchomić, płyta musi znajdować się w czytniku. Posiadacze gry na PS4 w wersji pudełkowej, którzy kupią konsolę PS5 Digital Edition (bez napędu optycznego), nie będą mogli nabyć wersji na PS5 w niższej cenie.

Przy okazji zakupów w PlayStation Store zajrzyjcie do "dodatkowej zawartości" przygotowanej z myślą o Ghost of Tsushima. Wraz z premierą Wersji Reżyserskiej, twórcy oddają w ręce graczy darmowe dodatki w postaci cyfrowego miniartbooka oraz komentarza reżyserskiego. Materiały pozwolą zapoznać się z procesem powstawania postaci, świata gry oraz przybliżą prawdziwe wydarzenie, które zainspirowały studio Sucker Punch do stworzenia Ghost of Tsushima. Wielkie brawa dla ekipy za ułatwienie łatwego przeniesienia zapisu stanu gry z wersji PS4 - bez dodatkowej kombinacji i konieczności uruchamiania starej wersji gry.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: