Samsung

Galaxy Z Flip 4 tym razem nie będzie tańszy od poprzednika

MM
Mirosław Mazanec
0

To była ostatnia zagadka, jeśli chodzi o mniejszego ze „składaków” Samsunga. Niestety informacje nie są optymistyczne.

O najnowszym Flipie, który zadebiutuje 10 sierpnia podczas Galaxy Unpacked razem z większym Foldem, nowymi smartwatchami i słuchawkami wiadomo już w zasadzie wszystko. Znana jest specyfikacja, a ostatnie ujawnione w sieci rendery zdradzają również wygląd smartfonu. Firma kończy z opływowymi kształtami i stawia na kanciaste krawędzie – tak jak jest to w linii Galaxy S22.

Największą niewiadomą była oczywiście cena. Do tej pory Samsung z każdą generacją składanych urządzeń pozytywnie zaskakiwał klientów. Smartfony były bowiem lepsze i… tańsze. Zeszłoroczny Z Flip 3 startował z pułapu 4799 zł za wersję 8/128 i 4999 zł za wersję 8/256 zł. To oczywiście drogo, ale biorąc pod uwagę niecodzienną formę i dodając do tego topowe podzespoły i niezłą optykę, nie była to cena z kosmosu. Za inne flagowe telefony konkurencji trzeba było płacić więcej.

Niestety w tym roku tendencja niższych cen nie zostanie utrzymana. Wg. najnowszych doniesień, nowe Flipy będą droższe.

Za wariant 128 GB trzeba będzie zapłacić 1080 euro. Wersja 256 GB to wydatek 1160 euro, a 512 GB1280 euro. Jeśli przeliczymy to na złotówki wyjdzie nam odpowiednio: 5150 zł, 5530 zł oraz 6102 zł. Oczywiście Samsung może wprowadzić jakieś promocje na start, ale wygląda na to, że niestety nie mamy co liczyć na niższą cenę.

Oczywiście producent nie odstaje w tym względzie od całego rynku. Generalnie tegoroczne smartfony są dużo droższe, co jest spowodowane wieloma czynnikami. Niedoborem komponentów i części, niestabilną sytuacją międzynarodową, a w Polsce – słabnącym złotym.

Pozostaje mieć tylko nadzieję, że Samsung poprawi wady poprzednika. Przede wszystkim krótki czas pracy na baterii. Może dzięki nieco większemu ogniwu nie trzeba będzie podładowywać Flipa Z 4 w ciągu dnia. A po drugie – zawiasy oraz wyświetlacz będą bardziej odporne na uszkodzenia. Na to bowiem skarżyli się właściciele Flipów po dłuższym czasie ich używania.

źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news