Moje przemyślenia

Galaxy Note 5 z wyświetlaczem UHD? Samsung ma swoje powody, aby to zrobić

TP
Tomasz Popielarczyk
6

Pogoń za pikselami stała się dla producentów urządzeń mobilnych kolejnym obszarem, który mogą wykorzystać jako wabik na spragnionych innowacji klientów, a przynajmniej tych, na których jeszcze to robi wrażenie. Wielu zdaje sobie bowiem sprawę, że już przejście z 720p na 1080p przełożyło się na minim...

Pogoń za pikselami stała się dla producentów urządzeń mobilnych kolejnym obszarem, który mogą wykorzystać jako wabik na spragnionych innowacji klientów, a przynajmniej tych, na których jeszcze to robi wrażenie. Wielu zdaje sobie bowiem sprawę, że już przejście z 720p na 1080p przełożyło się na minimalnie lepsze, o ile w ogóle dostrzegalne, doświadczenia. W takim kontekście wdrożenie ekranów UHD w smartfonach wydaje się szaleństwem? Nie do końca.

Samsung potwierdził na konferencji Analyst Days, że rozdzielczość 2160 x 3840 znajduje się w kręgu jego zainteresowań. Co więcej, wprowadzenie takich ekranów na rynek mobilny miałoby nastąpić jeszcze w tym roku. Wnioski nasuwają się same - Galaxy Note 5. Zdaniem Phonearena, nieoficjalne źródła potwierdzają taki scenariusz, sugerując, że kolejna generacja tego urządzenia będzie cechowała się przekątną 5,89 cala. W planach jest też wersja Edge o przekątnej 5,78 cala. Dawałoby to zagęszczenie pikseli odpowiednio 748 i 762 PPI. Szaleństwo?

Tak, to szaleństwo. Więcej, można to wręcz nazwać głupotą, która odbije się na czasie działania baterii - zakładając, że do września nie doczekamy się jakiejkolwiek rewolucji w tej technologii, a akurat na to się nie zanosi. Powinniśmy jednak spojrzeć szerzej, na całą otoczkę. Nowy Note to bowiem również kolejna generacja gogli Gear VR. Tutaj nawet rozdzielczość UHD nie jest przesadzona, zważywszy na fakt, że przy Quad HD widać pojedyncze piksele. Wytłumaczenie to kiepskie - szczególnie dla kogoś, kogo VR nie pasjonuje. Samsung stworzył sobie jednak w ten sposób konkretny powód, aby gonić za pikselami. I goni.

Rzeczywistość wirtualna to najprawdopodobniej kolejna arena bitwy między producentami z mobile'u. Koreańczycy pieką zatem dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony budują know-how i swoją pozycję w tym raczkującym segmencie rynku. Z drugiej śrubują specyfikację i napędzają sprzedaż. Bo któż nie chciałby mieć Ultra HD w smartfonie?

Tu jednak pojawia się problem, bo konsumenci są coraz bardziej świadomi i rozdzielczość nie robi już na nich takiego wrażenia. Szczególnie, jeżeli weźmiemy doświadczenia z przeszłości. LG zaliczyło wpadkę z pochopnym wprowadzeniem ekranu Quad HD w G3, który sobie z nim zupełnie nie radził. 1440p nie sprawdziło się też w kilku innych miejscach, co wywołało jęki niezadowolenia i jednocześnie przyczyniło się do powstania dyskusji na temat zasadności takiego rozwiązania. Nie trzeba tym samym dziś tłumaczyć jego jasnych i ciemnych stron - tych drugich jest oczywiście więcej i nie zmienią tego żadne gogle VR.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: