36

Force Touch w iPhone 6S zapowiada się ciekawie. Znamy pierwsze szczegóły

Apple Watch był zupełnie nowym produktem Apple po napawdę długim czasie i jedną z ciekszych nowości, które się w nim znalazły, jest nowa technologia dotycząca ekranu. Mowa naturalnie o Force Touch, czyli o możliwości wykryca siły nacisku na ekran przez urządzenie. Najwyraźniej Apple jest na tyle zachwycone tą nowinką, że trafi ona także do nowego […]

Apple Watch był zupełnie nowym produktem Apple po napawdę długim czasie i jedną z ciekszych nowości, które się w nim znalazły, jest nowa technologia dotycząca ekranu. Mowa naturalnie o Force Touch, czyli o możliwości wykryca siły nacisku na ekran przez urządzenie. Najwyraźniej Apple jest na tyle zachwycone tą nowinką, że trafi ona także do nowego iPhone’a. I wiemy kiedy będzie można z niej skorzystać.

Rzekomo Force Touch ma być w pewnym sensie traktowany przez Apple jako funkcja, z której korzystać będą bardziej zaawansowani użytkownicy. Kłóciłoby się to z faktem obecności Force Touch w Apple Watchu, po którego nie sięgneli przecież jedynie pasjonaci technologii. Jak będzie tym razem? Cóż, Apple z całą pewnością będzie niezwykle promowało Force Touch w swoim nowym modelu smartfona i nie zdziwiłbym się, gdyby obok kamery była to największa i najważniejsza zmiana w kolejnej generacji iPhone’a.

W jakich sytuacjach skorzystamy z Force Touch? Serwis 9to5mac dotarł do pewnych informacji, według których przewidziano już wiele scenariuszy użytkowania telefonu, kiedy to Force Touch będzie ułatwiał i przyspieszał korzystanie z iPhone’a. Pierwszym z przykładów jest możliwość bezpośredniego przejśćia do konkretnego ekranu wewnątrz aplikacji po mocniejszym naciśnięciu na ikonkę aplikacji – brzmi fajnie, prawda? To dopiero początek. Mocniejsze wciśnięcie ekranu przy otwartej mapie spowoduje uruchomienie nawigacji krok po kroku do wskazanej lokalizacji i zgodnie z przypuszczeniami Force Touch będzie pełnił podobną funkcję do tej z Apple Watcha, gdzie naciśnięcie ekranu z większa siłą powoduje wyświetlenie menu kontekstowego – podobnego do tych, które są już w iOS oraz nowych, nieco mniejszych.

Dla sympatyków Muzyki/Apple Music również coś przygotowano – zwiększona siła naciśnięcia na tytuł utworu czy albumu zaskutkuje otwarcie listy z opcjami odtwarzania i dodania do playlist czy kolekcji muzycznej. Podobnie jak na MacBooku najprawdopodobniej doczekamy się także usprawnień takich czynności jak przewijanie wideo (im mocniej wciskamy ekran, tym większy skok). Wszystko to brzmi naprawdę ciekawie i wraz z zapowiedziami o nowej, znacznie lepszej kamerze sprawia, że jestem coraz bardziej przekonany o kolejnym sukcesie nowego iPhone’a. Nie ma jednak róży bez kolców, co oczywiście dotyczy kwestii edukacji użytkowników na temat Force Touch. Pisałem o tym już przed wakacjami i teraz, gdy poznajemy następne detale o Force Touch w iPhonie problem nabiera na sile. Kiedy i w jakim celu będzie można skorzystać z nowej funkcji, a kiedy nie? Początki mogą być trudne.