Firefox

Firefox 36 z lepszą synchronizacją i wsparciem dla HTTP/2

TP
Tomasz Popielarczyk
54

Na serwerach Mozilli pojawił się wczoraj Firefox 36. Nowe wydanie przeglądarki to ważne usprawnienia w mechanizmach synchronizacji, a także wsparcie dla nowego-starego HTTP/2. Tradycyjnie usprawniono również obsługę najnowszych technologii webowych. O HTTP/2 pisałem już na Antywebie jakiś czas te...

Na serwerach Mozilli pojawił się wczoraj Firefox 36. Nowe wydanie przeglądarki to ważne usprawnienia w mechanizmach synchronizacji, a także wsparcie dla nowego-starego HTTP/2. Tradycyjnie usprawniono również obsługę najnowszych technologii webowych.

O HTTP/2 pisałem już na Antywebie jakiś czas temu w kontekście Chrome. Kwestią czasu było dostosowanie innych przeglądarek do współpracy z tym standardem. Nie jest to może jakaś rewolucja, której efekty będzie widać jak na dłoni. W dłuższej perspektywie może się jednak przełożyć na szybsze wczytywanie stron oraz podniesienie poziomu bezpieczeństwa użytkowników.

Inną istotną zmianą jest poprawiony mechanizm synchronizacji. Teraz obejmuje on również przypięte na stronie nowej karty kafelki. Otwierając Firefoksa na nowym komputerze zobaczymy zatem ten sam układ i te same strony. To ważna zmiana, biorąc pod uwagę jaką rolę odgrywa obecnie synchronizowanie ustawień między wieloma urządzeniami.

Tradycyjnie wprowadzono też masę zmian pod kątem lepszej obsługi standardów. Pojawiła się częściowa obsługa Media Source Extensions, co ma się przełożyć m.in. na sprawniejsze odczytywanie formatów multimedialnych w HTML5. Ponadto zrezygnowano ze wsparcia dla 1024-bitowych kluczy RSA, które są już przestarzałe i podatne na ataki. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, programistom Mozilli udało się załatać również masę innych błędów i luk. Jeden z nich dotyczy m.in. niespodziewanego wylogowywania z Google i Facebooka, co nie powinno od tej pory mieć miejsca.

Zadowoleni będą deweloperzy, bo szereg usprawnień wprowadzono do modułu narzędzi. W debuggerze są dostępne teraz źródła Eval, a mobilna wersja przeglądarki może łączyć się z WebIDE. A skoro o mobile mowa, to Firefox dla tabletów z Androidem doczekał się zmian w interfejsie. Dotyczą one przede wszystkim mechanizmu zarządzania otwartymi kartami, które w postaci miniaturek możemy teraz wyświetlić na pełnym ekranie.

Zmiany nie są znaczące. Widać, że Mozilla skupiła się na kluczowych drobiazgach. W wersji beta z numerkiem 36. dostępna była również piaskownica dla Flasha i innych newralgicznych dodatków.. Nie wdrożono jednak jej w wydaniu stabilnym. Jest jednak dostępna w ukrytych ustawieniach na ekranie about:config. Prawdopodobnie finalnie zobaczymy ją dopiero w Firefoksie 37. Więcej o zmianach w tym wydaniu, jak zawsze możecie przeczytać na stronie Mozilli.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

FirefoxMozillaPrzeglądarkihot