E-czytniki

Empik chce być jak Amazon - sprawdziliśmy ich czytnik ebooków

Konrad Kozłowski
9

Empik wprowadził na rynek czytnik we współpracy z PocketBookiem. Czym wyróżnia się Empik GoBook i do kogo skierowane jest to urządzenie?

Empik wykonuje kolejne kroki, by zbliżyć się do swoich klientów - jednym z najważniejszych było uruchomienie usługi Empik Go z e-bookami i audiobookami na abonament, które dostępne są w aplikacji na smartfony i tablety. Ale właśnie, ci którzy najwięcej e-czytają, w większości wolą sięgnąć po czytniki. Dlatego kolejnym etapem było przygotowanie dedykowanych aplikacji na czytniki: PocketBook i InkBook, a niedawno także umożliwienie kopiowania książek na czytniki Kindle. Kropką nad i jest wprowadzenie do sprzedaży własnego czytnika Empik GoBook, który powstał we współpracy z PocketBookiem.

Czym jest Empik GoBook? Specyfikacja

W konsekwencji, jeśli ktoś kojarzy urządzenia tej marki, to na pewno szybko zorientuje się, że Empik GoBook jest bliźniaczo podobny do innych modeli tej firmy. I w istocie tak jest, ponieważ mamy do czynienia z urządzeniem bazującym na PocketBook Touch Lux 5 - niedużym czytniku z podświetlanym ekranem i fizycznymi przyciskami. Przekątna ekranu mierzy 6 cali i posiada rozdzielczość 1024 na 758 pikseli, co daje 212 ppi. Oprócz poziomu jasności możemy też dostosować barwę światła, nadając ekranowi cieplejszego oświetlenia.

Pod ekranem znalazły się cztery przyciski fizyczne, dwa środkowe odpowiadają za zmianę stron, a dwa skrajne za powrót do głównego ekranu i menu podręczne. Pomiędzy przyciskami i ekranem umieszczono logo, a czytnik jest koloru PANTONE 19-4052 Classic Blue. Skąd taka dokładność? Bo to jedyny taki czytnik na rynku, a Empik zaznacza, jak ważne było nawiązanie do koloru roku 2020 Instytutu Pantone. Na żywo czytnik wygląda dzięki temu dość intrygująco i na pewno wyróżnia się na tle czarnych i białych urządzeń.

Dla osób przyzwyczajonych do czytania na 6-calowym czytniku będzie więc to urządzenie w sam raz. Osobiście potrzebowałem chwili na ponowne przyzwyczajenie się do takiego rozmiaru wyświetlacza, bo ostatnimi czasy sięgałem po czytnik z 8-calowym ekranem. Obydwa rozwiązania mają swoje plusy i minusy, a poręczność, lekkość (jedynie 155 gramów) i mobilność Empik GoBook wpisuje się w najszersze trendy na rynku. Mało kto chce zastąpić dużą książkę dużym czytnikiem.

Czytnik z aplikacją Empik Go

Pod względem technicznym mamy do czynienia z czytnikiem PocketBook Touch Lux w zmienionej kolorystyce oraz preinstalowaną aplikacją Empik Go. Nie zainstalujemy konkurencyjnego Legimi, o czym warto wiedzieć, ale w zestawie z urządzeniem otrzymujemy kod na 60 dni w Empik Go. Czytanie e-booków bezpośrednio na czytniku lub w aplikacji Empik Go znacząco się od siebie nie różni - wszystko działa niezwykle sprawnie i bezproblemowo, nawet jeśli chcemy szybko przekartkować jakiś fragment książki. Nie każdemu będzie odpowiadać taki układ przycisków do zmiany stron pod ekranem, a zmienić można tylko role tych pozostałych, przypisując im m. in. funkcję zrzutu ekranu, menadżera zadań czy w(y)łączenia podświetlenia. Dzięki wyświetlaczowi E-Ink Carta z podświetleniem SMARTlight czyta się komfortowo, litery są wyraźne i ostre, a możliwość dostosowania barwy pozwala spersonalizować warunki do czytania wedle własnych potrzeb, bez męczenia oczu nawet w wyjątkowo niesprzyjających okolicznościach oświetleniowych.

Dowiedz się więcej: Empik Go Kindle

Wspierane pliki i ładowanie czytnika

Lista obsługiwanych formatów plików jest naprawdę obszerna (uwaga, podaję: PDF, PDF (DRM), EPUB, EPUB(DRM), DJVU, FB2, FB2, DOC, DOCX, RTF, PRC, TCR, TXT, CHM, HTM, HTML, MOBI, ACSM, JPEG, BMP, PNG, TIFF), ale poza epub i mobi nie odważyłbym się na 6 calach czytać np. większego PDF-a. Czytnik radzi sobie z nimi i można przybliżać/oddalać widok, lecz w większości sytuacji należy to raczej traktować jako dodatek. Wbudowana pamięć oferuje 8 GB, co w przypadku e-booków jest niemałym zapasem, ale w razie potrzeby Empik GoBook pozwala skorzystać z kart microSD do 32 GB.

Podobnie jak inne czytniki, ten również pozwala zapomnieć o ładowarce na kilka tygodni, choć takie czynniki jak uruchomione Wi-Fi czy wysoka jasność ekranu będą wpływać na redukcję czasu pracy na baterii. Po dwóch tygodniach korzystania nie mam potrzeby ładować czytnika, ale warto przypomnieć, że Empik GoBook posiada archaiczne złącze microUSB, więc niektórzy będą musieli sięgnąć po starsze przewody do szuflady, bo przecież większość urządzeń wokół, przede wszystkim smartfony, korzystają już z USB-C. Na całe szczęście nie ładujemy go zbyt często.

Czego zabrakło? Nieoczywiste atuty?

Empik GoBook nie jest wodoodporny, nie oferuje też obsługi audiobooków ze słuchawkami audio, więc to urządzenie kierowane stricte do czytelników e-booków. Oczywiście poza tymi dostępnymi w abonamencie Empik Go, można czytać tytuły z oferty Empik Premium, Empik Premium free (nadal w aplikacji Empik Go), a także te po prostu kopiowane do pamięci urządzenia, więc czytnik będzie nadal przydatny, gdy zaprzestaniemy opłacać abonament. Podobnie jak inne PocketBooki, Empik GoBook wspiera usługi Dropbox oraz Send-to-PocketBook, dzięki czemu można wygodnie uzupełniać biblioteczkę w pamięci czytnika bez podłączania go do komputera.

Dla kogo jest Empik GoBook?

Odpowiedź na to pytanie jest łatwa i trudna jednocześnie. Jasne jest bowiem, że czytnik idealnie sprawdzi się w rękach wiernych subskrybentów usługi Empik Go, bo można chyba śmiało zakładać, że w perspektywie kolejnych lat, to Empik GoBook będzie w pierwszej kolejności wspierany pod względem aplikacji, a nie inne urządzenia. Dodatkowo, w prezencie otrzymujemy dwa miesiące abonamentu za darmo. Z drugiej strony, czytnik powstał głównie z myślą o Empik Go, więc nie zainstalujemy aplikacji innych usług, a jego odpowiednik, PocketBook Touch Lux 5 w podobnej cenie, takich ograniczeń nie ma, więc to najpoważniejsza alternatywa. Nie wiem, na ile kolor urządzenia może być istotny dla każdego z Was, ale jeśli to ważny aspekt kupowanego gadżetu, to trudno mi wskazać inny tak atrakcyjny wizualnie czytnik.

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu