Świat

Musk stworzy własny smartfon. Pod jednym warunkiem

Krzysztof Rojek
6

Elon Musk znowu "atakuje" swoim pomysłem. Tym razem - mówi o stworzeniu własnego telefonu.

W obecnym klimacie na rynku smartfonów ciężko sobie wyobrazić, w jaki sposób nowy gracz mógłby zdominować rynek. Owszem - co jakiś czas pojawiają się na rynku nowe marki, jak realme czy Infinix, ale zazwyczaj są to firmy, które po prostu wchodzą do Polski i mają już ugruntowaną reputację (i wysoką sprzedaż) w innych regionach świata, dlatego mogą pozwolić sobie na  agresywną politykę cenową i posiadają środki na R&D (bądź też są odłamem innej firmy, która takie środki posiada). Jeżeli chodzi o zupełnie nowych graczy na rynku, to mieliśmy w tym roku jednego w postaci Nothing Phone (1), który owszem, zyskał nieco rozgłosu, ale nie ma tu mowy o żadnej rynkowej dominacji. Co jednak, jeżeli za marką smartfona stałoby nazwisko najbogatszego człowieka na świecie?

Elon Musk stworzy swój własny telefon?

Przejęcie Twittera przez Muska ciężko nazwać inaczej niż piękną katastrofą. Widać, jak ego miliardera przejęło kontrolę, co w konsekwencji sprawiło, że wszystkie elementy tej delikatnej układanki, jaką były struktury firmy, posypały się niczym domek z kart. Wprowadzenie zabójczej kultury pracy, masowe zwolnienia, problemy z weryfikacją, groźba bankructwa i na koniec - zapowiedź przywrócenia na Twittera wszystkich kontrowersyjnych osób, które Twitter usunął w poprzednich latach - wszystko to sprawiło, że na sieć społecznościową krzywym okiem patrzą nie tylko reklamodawcy i użytkownicy, ale też - dwóch największych graczy, którzy odpowiadają za popuarność większośći aplikacji - Google i Apple.

Co jeżeli któ©eś z nich zdecyduje się na zdjęcie Twittera z list ich sklepów? Cóż, Musk przyznał, że w takim wypadku... zrobi swój własny telefon. Oczywiście, wiadomo, że od zapowiedzi do realzacji jest bardzo, bardzo daleka droga, szczególnie, że takie zapowiedzi mogą być rzucane na wiatr. Jdnoecześnie jednak po Elonie Musu można spodziewać się absolutnie wszystkiego. Podobnie jak z przejęciem Twittera czy wprowadzeniem tam nowych, kontrowersyjnych zasad, niewiele osób wierzyło, że to faktycznie się stanie.

Musk jednak pokazał, że potrafi robić rzeczy, które wydają się nie mieć sensu tylko po to, żeby zdobyć trochę publicity i podejrzewam, że jeżeli faktycznie okaże się, że Twitter ma problemy, "Musk Phone" faktycznie może zacząć nabierać kształtów.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu