Linux

Edytor Atom od dziś dostępny dla użytkowników Ubuntu!

62

Zawód programisty jest jednym z najlepiej płatnych zawodów skupiających się na informatyce - czym jednak byłaby ta praca bez wygodnych narzędzi, takich jak programy ułatwiające pisanie długich programów? Atom - jedno z najpopularniejszych narzędzi dedykowanych tej pracy, został "uwolniony", co w wol...

Zawód programisty jest jednym z najlepiej płatnych zawodów skupiających się na informatyce - czym jednak byłaby ta praca bez wygodnych narzędzi, takich jak programy ułatwiające pisanie długich programów? Atom - jedno z najpopularniejszych narzędzi dedykowanych tej pracy, został "uwolniony", co w wolnym tłumaczeniu oznacza, że kod źródłowy aplikacji, pozwalający na jej kompilacje jest ogólnodostępny.

Aplikacja jeszcze do niedawna była dostępna jedynie dla użytkowników systemu Apple OS X - to jednak się zmieniło, gdy twórcy aplikacji postanowili udostępnić aplikację dla systemów z rodziny Linux.

GitHub - twórca aplikacji, postanowił oddać swojej społeczności repozytoria, pozwalające na skompilowanie aplikacji dla dystrybucji 64-bitowych, co szybko podłapały blogi o tematyce Linuksowej - również webupd8.

Postanowiłem więc zainstalować aplikację i rozeznać się w terenie, zauważając, że program działa fenomenalnie dobrze i płynnie - nawet na bardziej leciwym sprzęcie. "Hackerski edytor tekstowy da XXI wieku!" - tak program ochrzciły najpopularniejsze blogi skupiające się przede wszystkim na dystrybucjach z ramienia Debiana, a jedyne co mogę tu dodać od siebie, to trochę bolesne "Pff, wreszcie".

Wydajność pracy programu porównywałem na przykładzie Ultrabooka z Ubuntu oraz Macbooka, gdzie wydajność programu była bardzo zbliżona - nie wiem, czy w tym przypadku lepiej się śmiać, czy płakać, ponieważ mój "nowy-stary" Maczek ma już swoje najlepsze lata za sobą.

Program zaskakuje przede wszystkim tym, że jest oparty na kodzie źródłowym przeglądarki Chromium, dzięki czemu otwarte w nim okna są renderowane jak w klasyczne strony internetowe, co ma na celu obniżenie zasobożerności procesu - w gruncie rzeczy muszę przyznać, że to dobry ruch.

Jeżeli chcecie zainstalować sobie Atoma i spróbować swoich sił w programowaniu, zachęcam do odwiedzenia tego adresu - instalacja jest prosta i opiera się o dodanie repozytorium programu i ściągnięcie aplikacji, choć nadal nie wiadomo, kiedy programu będą mogli użyć posiadacze dystrybucji 32-bitowych. Atom jest w tej chwili Betą i tak należy go traktować - jeżeli zobaczycie jakiś błąd, zgłoście go - niech przyszłość programowania leży w naszych dłoniach!

Źródło: webupd8;

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu