Android

Dzięki tej funkcji smartfon będzie wiedział, kiedy znajduje się w Twojej kieszeni czy torbie

26

Zabezpieczenie smartfona to miecz obosieczny. Z jednej strony uniemożliwiamy potencjalnemu złodziejowi lub znalazcy uzyskanie dostępu do naszych danych. Z drugiej utrudniamy sobie codzienne korzystanie z urządzenia, wprowadzając konieczność korzystania z kodów, wzorów itp. Jak to pogodzić? Lekarstwe...

Zabezpieczenie smartfona to miecz obosieczny. Z jednej strony uniemożliwiamy potencjalnemu złodziejowi lub znalazcy uzyskanie dostępu do naszych danych. Z drugiej utrudniamy sobie codzienne korzystanie z urządzenia, wprowadzając konieczność korzystania z kodów, wzorów itp. Jak to pogodzić? Lekarstwem ma być nowa funkcja Androida - On-body Detection.

Google kładzie ostatnio nacisk na funkcje ułatwiające odblokowywanie naszego urządzenia. W ten sposób do Androida zawitał m.in. Smart Lock, a więc inteligentne zdejmowanie blokady w postaci kodu lub wzoru w sytuacji, gdy jesteśmy połączeni z zaufanym urządzeniem lub siecią WiFi. On-body Detection to swoiste rozwinięcie tej idei. Od teraz smartfon będzie wiedział, kiedy znajduje się w naszej kieszeni lub torbie i w tym czasie pozostanie odblokowany. Jednak w momencie, gdy pozostawimy go na np. stoliku, automatycznie aktywowane zostanie zabezpieczenie.

Jakim cudem? Wykorzystywany jest tutaj akcelerometr, który bierze pod uwagę ruchy urządzenia i na tej podstawie ocenia, gdzie ono się znajduje. Tym samym nie ma możliwości, aby mechanizm ten zadziałał w sytuacji, gdy ktoś nam wyciągnie telefon z kieszeni lub dobrowolnie oddamy go innej osobie. Jednak za każdym razem, gdy nieautoryzowany dostęp będzie poprzedzała chwila na blacie biurka, ławce itd. włamywacz będzie musiał uporać się z naszą blokadą.

Funkcja została aktywowana już u niektórych użytkowników. Prawdopodobnie do jej działania niezbędny będzie Android 5.0 Lollipop. Spekuluje się, że za działanie tego mechanizmu odpowiada aplikacja Google Play Services (w najnowszej wersji 7.0.97), ale jego rdzeń został wbudowany głęboko w system.

Mam pewne obawy, czy aby On-body Detection będzie rzeczywiście spełniało we właściwy sposób swoją rolę. Na pewno jest to jakaś metoda, którą mogą wykorzystać osoby nieposiadające wearables. Wszyscy pozostali mogą przecież w banalnie prosty sposób wykorzystać Smart Lock i sprawić, że urządzenie będzie odblokowane pod warunkiem aktywnej łączności z naszym zegarkiem, opaską itp. W momencie oddalenia się od niego, aktywowane zostanie zabezpieczenie. Nie chcę jednak skreślać tego rozwiązania, póki sam go nie przetestuję. Może działanie w praktyce jest bardziej efektywne niż teoretyczny opis.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu