Moje przemyślenia

Dzięki AgeroView aktualizacja oprogramowania w samochodzie ma być tak prosta, jak uaktualnienie strony internetowej

MK
Marcin Kamiński
4

Co cztery czy pięć lat większość modeli samochodów jest odświeżana, modernizowana i wypuszczana w nowej wersji. Tak długi cykl produkcji nowej generacji pojazdu hamuje niestety rozwój elektroniki, która idzie do przodu w znacznie szybszym tempie. Rozwiązaniem na tego typu bolączki może okazać się Ag...

Co cztery czy pięć lat większość modeli samochodów jest odświeżana, modernizowana i wypuszczana w nowej wersji. Tak długi cykl produkcji nowej generacji pojazdu hamuje niestety rozwój elektroniki, która idzie do przodu w znacznie szybszym tempie. Rozwiązaniem na tego typu bolączki może okazać się AgeroView - oprogramowanie, dzięki któremu producenci samochodów mają mieć możliwość aktualizacji oprogramowania w swoich autach za pomocą sieci internet. Jak zapewnia producent, odświeżenie widoku aplikacji na desce rozdzielczej ma być dla firm tak prosta, jak odświeżenie ich domowej strony internetowej.

Agero Driver Science from Agero on Vimeo.

Idea AgeroView jest bardzo prosta - dzięki zdalnej aktualizacji oprogramowania samochodu z wykorzystaniem sieci internet producenci nie będą zmuszeni do oczekiwania na premierę nowego modelu samochodu, aby wraz z nim zaprezentować odświeżoną wersję swojego systemu multimedialnego. Aktualizacja jego możliwości będzie bowiem możliwa w dotychczasowych modelach samochodów, co może realnie poprawić tempo rozwoju tej części rynku motoryzacyjnego.

Dzięki AgeroView nowoczesne samochody mogą korzystać z aplikacji i internetu na zasadach zbliżonych do smartfonów. Na desce rozdzielczej umieszczony jest ekran dotykowy, a oprogramowanie umożliwia na wydawanie komend głosowych, korzystanie z maila i strony www, mediów społecznościowych, usług lokalizacji i wyszukiwania oraz nawigacji czy diagnostyki pojazdu.

Od kilku miesięcy bardzo głośno jest o aplikacjach uruchamianych z poziomu deski rozdzielczej samochodu. Po wielkim sukcesie appek na telefonach i tabletach można spodziewać się, że w tym roku powstaną tysiące małych programów skierowanych do kierowców. Otwarte API systemów multimedialnych poszczególnych producentów to krok w dobrym kierunku, gdyby jednak udało się wprowadzić pewną standaryzację w świecie samochodów, z pewnością wpłynęłoby to pozytywnie na branżę motoryzacyjną.

Źródło: DigitalTrends

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

samochody