Szukasz dobrego i taniego drona, ale nie chcesz wyrzucić pieniędzy w błoto? Sprawdź, które modele naprawdę warto kupić w 2025 roku! DJI Mini 4K i DJI Neo to dwie świetne opcje, ale czy to jedyne sensowne wybory?

Dobry i tani dron – czyli który?
Jeszcze kilka lat temu dron był drogą zabawką dla pasjonatów albo sprzęt dla profesjonalistów. Dzisiaj? Za kilkaset złotych można kupić coś, co całkiem nieźle lata, robi zdjęcia, nagrywa filmy i po prostu daje frajdę. Tylko co budżetowego wybrać, żeby nie skończyć z plastikowym bublem, który rozbije się po dwóch lotach?
Na co patrzeć, wybierając budżetowego drona?
Jeśli nie chcesz skończyć z plastikowym wynalazkiem, który nie przetrwa pierwszego podmuchu wiatru, musisz spojrzeć na kilka kluczowych kwestii:
- Kamera – jeśli zależy Ci na nagraniach, warto celować w modele z rozdzielczością przynajmniej 2.7K, a najlepiej 4K.
- Stabilizacja – dron bez gimbala lub porządnej cyfrowej stabilizacji może nie spełnić Twoich oczekiwań.
- Czas lotu – budżetowe modele często latają krócej niż profesjonalne, ale 20-30 minut to naszym zdaniem rozsądne minimum.
- Zasięg – jeśli chcesz czegoś więcej niż latanie po ogródku, warto zwrócić uwagę na maksymalną odległość lotu.
- Tryby automatyczne – ułatwiają sterowanie i pozwalają na lepsze ujęcia.
W przedziale cenowym do ok. 1300 zł królują dwie opcje: DJI Mini 4K i DJI Neo. Dlaczego to właśnie te modele powinieneś wziąć pod uwagę?
DJI Neo – najlepszy wybór do ok. 800 zł
DJI Neo to jeden z najmniejszych dronów w ofercie DJI, zaprojektowany głównie z myślą o twórcach treści i użytkownikach szukających prostego w obsłudze modelu. Jego niewielka waga (135 g) i kompaktowa konstrukcja ułatwiają transport, a obsługa gestami i komendami głosowymi może być ciekawą alternatywą dla klasycznego kontrolera. Dron nagrywa w 4K i wykorzystuje system śledzenia obiektów (AI Subject Tracking), co pozwala utrzymać filmowany obiekt w centrum kadru. Tryby QuickShots automatyzują niektóre ujęcia, a funkcja Return to Home zwiększa bezpieczeństwo lotu. DJI Neo współpracuje z aplikacją DJI Fly, umożliwiając szybki transfer plików, co może ułatwić montaż nagrań.
DJI Mini 4K – jeśli możesz dopłacić kilka stówek
DJI Mini 4K, jak sama nazwa wskazuje, oferuje nagrywanie w 4K przy 30 klatkach na sekundę. Waży poniżej 249 g, co oznacza, że nie wymaga rejestracji, a jednocześnie pozostaje na tyle lekki, że można go bez problemu zabrać ze sobą w podróż. Trzyosiowy gimbal i elektroniczna stabilizacja (EIS) pomagają w uzyskaniu płynnych ujęć, a maksymalny czas lotu wynoszący 31 minut pozwala na dłuższe sesje nagraniowe. Dron radzi sobie z wiatrem do 38 km/h i ma zasięg transmisji do 10 km, co w tej klasie sprzętu jest solidnym wynikiem. Producent postawił na intuicyjną obsługę – automatyczne tryby lotu, QuickShots i funkcję powrotu do domu, które mogą ułatwić korzystanie z drona mniej doświadczonym użytkownikom. To model, który sprawdzi się zarówno jako pierwszy dron do nauki, jak i narzędzie do amatorskiego filmowania z powietrza. Jego cena to ok. 1300 zł.
A co z tańszymi dronami?
Jeśli masz mniejszty budżet, możesz znaleźć sporo tanich dronów od chińskich marek, takich jak Eachine czy Syma. Musisz jednak pójść na pewne kompromisy.
- Brak stabilizacji – nagrania są gorszej jakości.
- Słaby czas lotu – często nie więcej niż 10 minut.
- Mniejszy zasięg – czasem ledwo kilkadziesiąt metrów.
Oczywiście, jeśli chcesz po prostu pobawić się w latanie bez większych oczekiwań co do jakości wideo, to wciąż jakiś pomysł na rozpoczęcie swojej przygody z dronami.
Syma X26 – dron dla najmłodszych pilotów
Syma X26 to prosty dron zaprojektowany z myślą o dzieciach i osobach dopiero zaczynających przygodę z lataniem. Dzięki zabudowanej konstrukcji jest odporny na drobne uderzenia, a system unikania przeszkód pomaga uniknąć przypadkowych kolizji. Tryb inteligentnej orientacji lotu sprawia, że dron zawsze porusza się zgodnie z kierunkiem drążka, co może ułatwić sterowanie. Dodatkowe funkcje, takie jak automatyczny start, lądowanie czy tryb zawisu, pomagają w nauce. Wbudowane diody LED poprawiają widoczność w ciemniejszych warunkach. W zestawie znajduje się kontroler, ale do uruchomienia drona potrzebne są dodatkowe baterie.
Syma X5HW – tani dron z transmisją FPV i stabilizacją lotu
Syma X5HW to niedrogi dron wyposażony w podstawową kamerę FPV (0.3 MP), która pozwala na transmisję obrazu na telefon lub tablet. Model oferuje stabilny lot dzięki 6-osiowemu żyroskopowi i czujnikowi ciśnienia utrzymującemu stałą wysokość. Funkcja inteligentnej orientacji lotu eliminuje konieczność pilnowania, w którą stronę zwrócony jest dron, co może ułatwić sterowanie początkującym. Możliwość wykonywania obrotów o 360 stopni dodaje trochę zabawy, a oświetlenie LED poprawia orientację w powietrzu.
Aquila16 – dron FPV dla ambitnych początkujących
Aquila16 to bardziej zaawansowany model dla osób, które chcą nauczyć się latania FPV i sprawdzić się w szybszym, dynamicznym pilotażu. Odwrócony system zasilania zapewnia stabilność i większy ciąg, co przekłada się na lepszą kontrolę. Dron oferuje zasięg do 200 metrów i 8 minut lotu, a system transmisji wideo 350mW zapewnia płynny obraz bez większych opóźnień. Automatyczny zawis i awaryjne lądowanie pomagają w sytuacjach kryzysowych. Model ma trzy tryby lotu (N/S/M) i regulowaną prędkość, a tryb „żółwia” pozwala odwrócić drona po upadku. To dobra opcja dla tych, którzy chcą rozwijać swoje umiejętności w freestyle’u i wyścigach FPV.
Jaki dron na początek?
Jeśli szukasz najlepszego taniego drona, który oferuje świetny stosunek ceny do możliwości, DJI Mini 4K to pewniak. Jeśli masz mniejszy budżet i dopiero zaczynasz przygodę z dronami, DJI Neo to dobra opcja na start. A jeśli chcesz coś naprawdę taniego? No cóż, musisz liczyć się z kompromisami. Ale jedno jest pewne – dziś latanie dronem na pewno nie jest już luksusem dla wybranych.
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu