6

Mimo fali ostrej krytyki nie odpuścili i sprzedali ponad milion egzemplarzy swojej gry

Na rynku gier często jest tak, że opinie mediów mają naprawdę kluczowe znaczenie dla sprzedaży gry. Są jednak sytuacje, kiedy mimo mocnej krytyki, gra radzi sobie na rynku naprawdę nieźle. I tak własnie było w przypadku ostatniej produkcji polskiego CI Games.

Sniper Ghost Warrior 3 nie był bardzo złą grą. Był to tytuł raczej słaby, w optymistycznym wariancie bardzo przeciętny. No cóż bywa, pewne elementy nie dograły, pewne nie były dopracowane – może trzeba było wypuścić grę później, może niektóre rzeczy zrobić inaczej. Trochę szkoda, bo tym jednym strzałem polskie CI Games miało szansę usiąść w jednej ławce z CD Projekt RED i Techland, stając się kolejnym znaczącym polskim graczem na międzynarodowym rynku gier. Tak się nie stało, a giełda szybko zareagowała na premierę Sniper Ghost Warrior 3, powinienem chyba jednak napisać że na opinie na temat gry. A te – jeśli spojrzeć szeroko – były bardzo negatywne.

Mam jednak wrażenie, że gorsze było wszystko to, co wydarzyło się później. Zwolniono Tomasza Gopa, próbowano pokazać wirtualną goliznę z bohaterkami gry, informacja na temat gry i firmy starano się dementować na własnym blogu – wyglądało to bardzo źle i bardzo zaszkodziło PR-owi firmy. Mówię to z punktu widzenia osoby, która cały czas patrzyła na tę sprawę, interesowała się tematem. Wygląda jednak na to, że zarówno negatywne recenzje, jak i zamieszanie wokół CI Games nie przeszkodziło firmie osiągnąć dobrych wyników sprzedaży.

1 milion sprzedanych egzemplarzy Sniper Ghost Warrior 3

To dobry wynik, który właśnie ujawniło CI Games. Chodzi oczywiście o sprzedaż gry na całym świecie, na wszystkich platformach i we wszystkich kanałach dystrybucji. Patrząc na ten milion warto jednak pamiętać, że od kwietniowej premiery, Sniper Ghost Warrior 3 trafiał do różnych promocji i można było go kupić za ułamek premierowej ceny – bez wątpienia miało to wpływ na ogólną sprzedaż.

CI Games potwierdza rentowność

Jak czytamy w oficjalnym komunikacie firmy, w 2017 r. Grupa CI Games wypracowała ponad 100 milionów zł przychodów ze sprzedaży i potwierdziła swoją rentowność.

Dysponując ponad 10 mln zł środków własnych i korzystnym finansowaniem bankowym o wartości 35 mln zł, jesteśmy dobrze przygotowani do realizacji kolejnych projektów. Sniper Ghost Warrior 3 był największym tytułem, jaki kiedykolwiek stworzyliśmy i wydaliśmy. Pomimo przeciętnego przyjęcia tytułu przez media zaraz po premierze, kontynuowaliśmy ciężką pracę nad ulepszeniem gry. Udało nam się dopracować grę i zakończyć projekt z sukcesem.

– powiedział Marek Tymiński, Prezes CI Games.

Mimo zmniejszenia ekipy developerskiej do jedynie 30 osób CI Games zamierza do 2020 roku przygotować przynajmniej 3 projekty o łącznej wartości 100 milionów zł. Mimo miliona sprzedanych sztuk Sniper Ghost Warrior 3 nie rezygnuje więc z planu powrotu do dawnych czasów, kiedy zamiast wysokobudżetowych produkcji AAA tworzyło mniejsze gry.

Decyzja o zmniejszeniu rozmiarów studia była najtrudniejszą decyzją, jaką podjąłem w ciągu ostatnich lat. Nigdy nie jest łatwo pozwolić odejść przyjaciołom i kolegom, z którymi pracowaliśmy od lat, jednak wierzę, że była to najlepsza decyzja by pozwolić Spółce ruszyć naprawdę do przodu. Jakość gier jest dla nas bardzo dużym priorytetem, nie tylko w kontekście nadchodzącej gry (tactical shooter), ale także dla każdej kolejnej gry, którą wprowadzimy na rynek. Trudności, które napotkaliśmy podczas tworzenia i premiery Sniper Ghost Warrior 3 były dla nas ogromną lekcją. Obecnie wierzymy w mniejsze, doświadczone zespoły jako podstawa odniesienia sukcesu w tej tak bardzo konkurencyjnej branży. Jednocześnie jesteśmy dumni z wysiłku naszego zespołu i szczerze chcemy podziękować wszystkim, którzy brali udział w pracach nad SGW3, ponieważ bez nich nie moglibyśmy nawet próbować dostarczyć graczom z całego świata grę kalibru AAA na trzy kluczowe platformy sprzętowe.

– powiedział Marek Tymiński.

Czy Sniper Ghost Warrior 3 można traktować jako sukces? To zależy od tego, z której strony się na tę produkcję spojrzy. Mimo fali ostrej krytyki grze udało się osiągnąć całkiem niezły wynik sprzedaży – choć wszystko zależy od tego a) jakie były oczekiwania firmy i akcjonariuszy b) czy będziemy ten wynik porównywać z konkurencją. Decyzja o zrezygnowaniu z tworzenia gier AAA jest w tym przypadku mądra, ale jednocześnie pokazuje, że firma nie poradziła sobie z rozmachem i presją, a tego na pewno za sukces uznać nie można.

źródło