Ciekawostki

Robił deepfake'i na YouTube. Teraz będzie pracował przy Star Warsach

KR
Krzysztof Rojek
4

YouTuber, który zajmował się technologią deepfake stworzył tak dobre odwzorowanie Lei i Luke'a Skywalkera, że dostał angaż... w samymy Lucasfilm.

Na tym etapie rozwoju chyba już każdy słyszał o pojęciu deepfake. Możliwość wykorzystania sztucznej inteligencji do nałożenia twarzy jednej osoby na drugą w taki sposób, że dla przeciętnego odbiorcy jest to nie do odróżnienia jest zarówno fascynująca, jak i przerażająca. Obawy o to, do czego może zostać wykorzystana ta technologia nie powstrzymują coraz większej grupy ludzi przed eksperymentowania z deepfake'ami. Dziś tak naprawdę każdy może stworzyć przekonujący film z twarzą każdej innej osoby. Widać to szczególnie na YouTube, gdzie wiele osób popisuje się swoimi umiejętnościami w kwestii robienia deepfake'ów. Jedną z tych osób był YouTuber Shamook, którego dzieła pozwoliły mu znaleźć nową pracę.

Od deepfake'ów do pracy w LucasFilm

Shamook od jakiegoś czasu prowadził średniej wielkości (70 k obserwujących) kanał na YouTubie, na którym dzielił się swoją pracą. Jego pasją było przerabianie znanych scen z filmów w taki sposób, by podmieniać w nich aktorów, bądź też - poprawiać zastosowane tam CGI. Na jego kanale możemy obejrzeć jak wyglądałby Matrix gdyby zamiast Neo był tam Will Smith, oryginalna trylogia filmów o Spidermanie gdyby grał w niej Tom Holland, a także co by się stało gdyby rolę Tony'ego Starka dostał Tom Cruise. Jeżeli chodzi o sagę StarWars, Shamook często poprawiał CGI użyte przez twórców, za pomocą deepfake odtwarzając twarz księżniczki Lei czy młodego Luke'a Skywalkera w serialu Mandalorian. I jak się okazuje, to dało mu zatrudnienie w Lucasfilm.

Twórca w jednej z wiadomości przyznał: "Jak niektórzy z was mogą już wiedzieć, dołączyłem do ILM/Lucasfilms kilka miesięcy temu i nie miałem czasu na pracę nad żadną nową treścią na YouTube. Teraz, kiedy już się tu zaaklimatyzowałem, liczba przesłanych materiałów powinna znów zacząć rosnąć. Uploady dalej będą rzadkie, ale miejmy nadzieję, że nie będą dzieliły ich miesiące". Oficjalnie jego stanowisko w nowej pracy to "Senior Facial Capture Artist". Fakt zatrudnienia potwierdziło także studio: "Tak, faktycznie zatrudniliśmy artystę, który w internecie znana jest jako Shamook. W ciągu ostatnich kilku lat ILM inwestowało zarówno w uczenie maszynowe, jak i sztuczną inteligencję jako sposób na tworzenie atrakcyjnych efektów wizualnych i wspaniale było widzieć, jak w tej przestrzeni nabiera rozpędu wraz z postępem technologii".

Dla Shomooka taki angaż to pewnie jak spełnienie marzeń, a dla nas wszystkich - potwierdzenie, że w tym świecie jest jeszcze szansa na bycie zauważonym jeżeli będzie się dobrym w tym, co się robi.

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: