17

Czy to koniec Trello? Nadchodzi Project Moca, najnowsze dziecko Microsoftu

Kiedy MS Teams wchodziło na rynek nikt w ich nie wierzył. Slack wręcz się z nich naśmiewał i był tak pewny siebie, że wykupił reklamę witającą ich na rynku. A teraz? A teraz Slack składa pozwy, bo nie radzi sobie z konkurencją. Oczywiście dużo tu robi pozycja jaką ma Microsoft i fakt, że MS Teams […]

Kiedy MS Teams wchodziło na rynek nikt w ich nie wierzył. Slack wręcz się z nich naśmiewał i był tak pewny siebie, że wykupił reklamę witającą ich na rynku. A teraz? A teraz Slack składa pozwy, bo nie radzi sobie z konkurencją. Oczywiście dużo tu robi pozycja jaką ma Microsoft i fakt, że MS Teams jest elementem Microsoft 365 i co ciekawe sytuacja może się powtórzyć…powitajcie Project Moca.

Jednak po co ten wstęp? Dla zbudowania odpowiedniego kontekstu, bo czy ktoś z Was słyszał o Moca? Nie, nie chodzi o kawę. No właśnie, a kto słyszał o Trello? Zakładam, że w tym przypadku grono osób będzie dużo większe. 

Trello dorobiło się dużego konkurenta

A konkurentem tym jest Microsoft i jego nowa usługa, która nosi roboczą nazwę Project Moca. Jest to narzędzie w ramach Outlook wspomagające zespoły w zarządzaniu projektami nad którymi obecnie pracują. Usługa ta skupia się na uproszczeniu codziennych działań i pozwala na dodawanie zadań, celów do osiągnięcia, notatek, plików, linków, kontaktów czy emaili, a nawet wydarzeń. Wszystko to upakowane w jednej, wspólnej przestrzeni. 

Normalnie nie zawracałbym tym nikomu głowy. Projekt ten nie jest niczym nowym, bo wiadomo o nim już od kilku miesięcy. Jednak dzisiaj Microsoft postawił kolejny krok, krok którego Trello liczyło, że nie zobaczy. Project Moca stało się oficjalnie częścią Microsoft 365 w ramach subskrypcji: standardowej, EDU oraz dla wybranych klientów. Całość jest dostępna jako preview i jest wyłączone domyślnie. W końcu to początkowa faza i zapewne gigant z Redmond chce dokładniej wybadać rynek i zebrać niezbędne informacje.

Na co pozwala Project Moca?

Możemy tworzyć własne przestrzenie od podstaw lub wykorzystać do tego przygotowane szablony. Cała przestrzeń jest w pełni edytowalna, możemy poustawiać elementy zgodnie z naszymi potrzebami i oczekiwaniami. 

Project Moca ma wspierać kontrolę tego co się dzieje w projekcie, pozwala na przypisanie ludzi do konkretnych zadań i śledzenie progresu jaki został wykonany. Wszystko po to, aby doprowadzić projekt do celu i na czas. Co ważne, cele jakie będą postawione będą również widoczne w ramach kalendarza Outlook. To pomoże wszystkim mieć je na oku.

Zadania, które utworzymy w ramach usługi będą automatycznie synchronizowana w ramach pozostałych narzędzi w pakiecie 365. Będą dostępne w Outlook, Microsoft To Do ora MS Teams. Pliki będą przechowywane i zarządzane z poziomu OneDrive.

Dodatkowo możemy wykorzystać Sticky Note do prowadzenia i zapisywania krótkich notatek w ramach zadań. 

Mówiąc krótko, czy się to komuś podoba czy nie, dzięki potężnej synchronizacji i doskonałemu spięciu ze wszystkimi usługami Project Moca zyskuje ogromną przewagę w dużych firmach, koporacjach i placówkach edukacyjnych, czyli wszędzie tam, gdzie Microsoft 365 często zagląda.

Trello vs Project Moca

Mam nadzieję, że Trello nie da się zjeść nowemu produktowi Microsoftu. Bardzo sobie cenie to darmowe narzędzie. Prostota i szybkość działania stoi na najwyższym poziomie. Nie zmienia to jednak faktu, że przed Trello sporo wyzwań i będzie musiało dostosować się nowej rzeczywistości. Zobaczymy, jak im pójdzie.

 

grafika, grafika