Smartfony

Cztery aparaty do selfie. Trzymajcie mnie, bo się przewrócę ze śmiechu

PW
Paweł Winiarski
23

Póki co to tylko patent, ale kiedy widzę tego typu pomysły to zastanawiam się, gdzie w zasadzie zmierza rynek smartfonów. Tyle palących problemów, a producenci skupiają się na nieistotnych kwestiach.

Nie żeby aparat do selfie był tematem kompletnie nieistotnych, ale umówmy się - smartfony zatrzymały się trochę w miejscu i choć Galaxy Fold pokazał, że można pchnąć to w nowym kierunku, to jednak zostało zbyt wiele poważnych problemów żeby się na nich nie skupiać. Coraz mocniejsze procesory, które w sumie dają większą wydajność - kompletnie niepotrzebną, bo jedyne do czego się przydają to coraz bardziej zasobożerne wersje Androida i iOS. No dobrze, trochę też do sztucznej inteligencji w aparatach, ale mobilna fotografia też wydaje się stać ostatnio w miejscu. No i ten czas działania na jednym ładowaniu. Co mi z niesamowicie pięknych bezramkowych wyświetlaczy, z milionem Hz odświeżania, skoro telefon nie wytrzymuje do wieczora? Co robi Vivo? Patentuje smarfona z czterema aparatami do selfie.

W sumie to trzy wariacje tego pomysłu. Jeden to soczewki w każdym z rogów, dwa kolejne to dwa podwójne zestawy z prawej i lewej strony górnej części ekranu. I nie, nie mówimy o ukryciu ich pod ekranem, ale o dziurach znanych choćby z Samsungów Galaxy S10.

Na dobrą sprawę taki patent mógł zaklepać sobie każdy podsuwając najpierw dziecku kartkę z narysowanym ekranem smartfona. "No Helenko, gdzie chciałabyś mieć w tym ekranie dziurki?" - "o, jak ładnie, zrobiłaś aż cztery. Patentujemy!". Nie ma bowiem słowa o tym co w zasadzie dadzą aż cztery aparaty z przodu, jaka będzie ich specyfikacja, jakiej jakości zdjęć można się po nich spodziewać. To po prostu cztery dziury w ekranie.

Pomysłów oczywiście jest kilka, od trójwymiarowego mapowania do kilku kątów przy zdjęciach do selfie. Czy to będzie jednak przydatne? Dobre selfie nie jest złe, ale bez przesady. Moim zdaniem zdecydowanie fajniej pomyślał o temacie selfie Asus, który w swoim ZenFonie 6 obrócił po prostu tylny aparat do przodu, co daje świetną jakość selfie i wszystkie bajery znane z tylnego aparatu.

Czy Vivo stworzy a później wypuści smartfon z czterema aparatami do selfie? Szczerze wątpię, ale w tej pogoni za nowościami nie jest to wykluczone. Tylko jeśli faktycznie to zrobi, to niech chociaż wymyśli jakieś usprawiedliwienie tego pomysłu i niech ma on praktyczny sens.

źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: