Kryptowaluty

Wirtualna moda w postaci NFT. Zarobek na naiwniakach czy nowoczesny sposób na wyrażanie siebie?

Kacper Cembrowski
5

Moda jako tokeny NFT. Czyste szaleństwo, próba zarobienia pieniędzy na naiwnych czy może nowoczesny sposób na wyrażenie siebie, który z biegiem czasu stanie się powszechny?

Moda w postaci NFT sprzedaje się jak szalona. Kupa kasy przechodzi przez blockchain

O samych tokenach, jak i całym blockchainie, można napisać naprawdę wiele - sceptyków takiego rozwiązania nie brakuje (i jestem w stanie to jak najbardziej zrozumieć), lecz przesadnych optymistów również jest sporo - i każdy z nich będzie miał mnóstwo własnych argumentów dotyczących szkodliwości czy też doskonałego wpływu blockchaina na dzisiejsze czasy (bo w kwestii środowiska nie ma podstaw, by wchodzić w dyskusję). Należy jednak przyznać, że całe to przedsięwzięcie generuje olbrzymie pieniądze… nawet, jeśli są to cyfrowe ciuchy.

W zeszłym miesiącu informowaliśmy o tym, że moda w postaci NFT generuje kolosalne wręcz przychody. Jak podało Dune Analytics, firmy odzieżowe, takie jak Nike, Gucci, Dolce & Gabbana, Tiffany i adidas zarobiły na NFT łącznie… 260 milionów dolarów. Jeśli zadawaliście sobie pytanie, czy ktoś to w ogóle kupuje, to zdaje mi się, że znaleźliście właśnie odpowiedź.

Jeśli chodzi o dokładne wyniki każdej z firm, to z całego towarzystwa najlepiej radzi sobie Nike. Firma ze swoim klasycznym swooshem w logo sama zarobiła na tokenach 185,3 mln dolarów. Drugie miejsce zajmuje Dolce & Gabbana, która zarobiła 25,7 mln, a podium zamyka Tiffany z wynikiem 12,6 mln. Dalej jest Gucci (11,6 mln) i adidas (10,9 mln). Zaskoczeni? Ja również.

Czy osoby wydające pieniądze na cyfrową modę zdają sobie sprawę z wpływu blockchaina na środowisko?

Boston Consulting Group (BCG) zapytało 3000 osób z całego świata, co jest ich motywacją w kupowaniu cyfrowej mody - i właśnie w ten sposób powstał raport „Metaverse and Sustainability in Fashion: Opportunity or Threat?”.

Co ciekawe, jedno z pytań dotyczyło odpowiedzialności za zmiany klimatyczne i zrównoważony rozwój środowiska spowodowany “wspieraniem” blockchaina w skali od 1 do 10. Respondenci ankiety uzyskali średnio bardzo wysoki wynik 7.7 na 10 punktów. Rozczarowujący jednak jest fakt, że taki rezultat rzadko przekłada się na codzienne konsumenckie decyzje w obszarze aktywów cyfrowych.

Okazało się, że prawie połowa respondentów w ogóle nie bierze pod uwagę aspektu zrównoważonego rozwoju przy zakupie wirtualnych produktów. Jedynie 11% nie inwestuje w kryptowaluty i NFT z powodów środowiskowych, 6% inwestuje tylko w aktywa zbudowane w zrównoważonych technologiach, a zaledwie 6% kupuje kompensacje emisji dwutlenku węgla.

Dlaczego ludzie w ogóle kupują NFT?

Badanie poruszyło również fakt tego, dlaczego ktokolwiek w ogóle decyduje się na wydawanie pieniędzy na cyfrowe aktywa. Abstrahując od samej mody i wirtualnej odzieży, okazuje się, że 66% badanych widzi w NFT potencjał inwestycyjny, a dla 1/3 ważna jest wartość kolekcjonerska cyfrowych dóbr. Nie wszyscy jednak patrzą na tokeny wyłącznie pod względem finansowym, bowiem 28% posiadaczy tokenów kupuje je, aby stać się częścią “wyjątkowej społeczności” - cokolwiek to znaczy.

Źródło: Depositphotos

Jaki jest sens w kupowaniu cyfrowej mody?

Głównym pytaniem było jednak: "Co tak naprawdę motywuje nas do kupowania ubrań, których fizycznie nie można założyć na siebie?". Okazuje się, że ludzie zainteresowani cyfrową modą patrzą na blockchain nieco inaczej niż “zwykli” inwestorzy. Dla ponad połowy ankietowanych (55%) zainteresowanie cyfrową modą wynika głównie z potrzeby wyrażenia siebie. Dla 45% ważny jest element nowości NFT w branży fashion, natomiast aż dla 33% istotne jest wykorzystanie tokenów w social mediach.

Chociaż podane argumenty są dla mnie zrozumiałe, może wyłączając ostatni z nich, to nadal nie mogę wyjść z podziwu, o jakich pieniądzach mowa. Kupiliście kiedyś jakąś cyfrową część garderoby? Co myślicie o wirtualnej modzie?

Źródło: Depositphotos

Źródło: Raport „Metaverse and Sustainability in Fashion: Opportunity or Threat?” autorstwa Boston Consulting Group i Vogue

Stock Image from Depositphotos

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu